Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nowotwór złośliwy zabija Anię! Pomóż wygrać walkę o jej życie

Ania Białas
Pilne!

Nowotwór złośliwy zabija Anię! Pomóż wygrać walkę o jej życie

995 770,31 zł ( 60,86% )
Do końca: 5 dni Brakuje: 640 193,69 zł
Wsparło 43850 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0119099
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie nowotworu w Barcelonie

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Ania Białas, 23 miesiące
Opoczno, łódzkie
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 24 Marca 2021
Zakończenie: 30 Lipca 2021

Aktualizacje

Ania umiera❗️Znamy kosztorys! Mamy ostatnią szansę na ratunek!

Otrzymaliśmy kosztorys leczenia w Barcelonie! Na zebranie tej sumy mamy jedynie 2 tygodnie!

W tej chwili szanse na przeżycie Ani szacowane są na 15% – to bardzo mało, ale wciąż możemy wspólnie wyrwać tę dziewczynkę śmierci! 

Zostało mało czasu, dlatego potrzebujemy pełnej mobilizacji. Lekarze w Barcelonie chcą walczyć o życie naszej córeczki! 

Znamy już kosztorys leczenia ostatniej szansy Ani! Brakuje jeszcze ponad 850 tys. złotych!

Ania Białas

PILNE❗️❗️Stan Ani gwałtownie się pogorszył!

Dzisiaj otrzymaliśmy wyniki Ani, niestety nowotwór nie cofnął się po czerwonej chemii i niestety pojawiły się nowe ogniska nowotworu!

Ania wypadła z protokołu leczenia, który powinna przejść. Szansą na ratowanie życia Ani jest wyjazd do Barcelony. 

W tej chwili szanse na przeżycie Ani szacowane są na 15% – to bardzo mało, ale wciąż możemy wspólnie wyrwać tę dziewczynkę śmierci! Zostało mało czasu, dlatego potrzebujemy pełnej mobilizacji. 

Ania Białas

PILNE❗️Sytuacja jest dramatyczna. Złe wiadomości ze szpitala!

To już ostatnia szansa Ani!

Po kontrolnych badaniach po zakończonej chemioterapii niestety okazało się, że chemia nie zadziałała tak, jak powinna. Anusia ma w sobie jeszcze wiele przerzutów i nie kwalifikuje się do operacji.

Nowotwór rozsiał się po małym ciele i sieje spustoszenie – brzuszek, oko, płuca, węzły...

Ania Białas

Od jutra ma zacząć dostawać dodatkowe, ostatnie z możliwych chemii. Lekarze walczą o Anie – 19 miesięcy to nie czas na śmierć!

Prosimy o pomoc, aby zabezpieczyć jej leczenie, jak długo tylko się da! Zostańcie z nami...

Opis zbiórki

Wielki guz o średnicy 10 cm z przerzutami zabije moje dziecko! Ania musi żyć – pomóżcie jej wygrać walkę z nowotworem złośliwym – neuroblastomą IV stopnia!

Ania ma 19 miesięcy, zawsze była żywiołową i wesołą dziewczynką, mimo że od samego poczęcia musi walczyć o swoje życie. W 13 tygodniu ciąży, na podstawie badań prenatalnych orzeczono, że dziecko urodzi się z zespołem Downa i ciężkimi wadami mózgu. Po tej strasznej diagnozie dostałam silnego krwotoku, po którym usłyszałam, że płód obumarł. Na szczęście ten koszmar okazał się nieprawdą. Po kilku godzinach w szpitalu, dodatkowe badania wykazały, że serduszko Ani dalej bije. Odetchnęliśmy z ulgą.

Ania Białas

Lekarze sugerowali usunięcie ciąży, jednak po wielu przepłakanych nocach podjęliśmy decyzję, że będziemy walczyć o życie i zdrowie naszej córeczki. Pomimo strasznej diagnozy i trudnego przebiegu ciąży, Ania urodziła się zdrowa. Lecz nasze szczęście nie trwało długo. 

Już w pierwszej dobie, Ania dostała silnej żółtaczki, spowodowanej konfliktem serologicznym. Zamiast poznawać się z nowo narodzoną córeczką w domowym zaciszu, przez kilkanaście dni, pełni strachu i niepokoju czekaliśmy aż Ania leżąc w inkubatorze zawalczy o życie. Walkę tę wygrała i szczęśliwie wróciła do domu.

Kiedy córka miała pół roku, zdiagnozowano u niej wadę serca. Byliśmy przerażeni, Ania musiała przejść skomplikowaną operację, ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze. 

Nasza córeczka była zawsze uśmiechnięta, swoim pozytywnym usposobieniem potrafiła rozjaśnić każdy trudny dzień.

Jednak od zawsze zmagała się z nawracającymi chorobami dróg oddechowych. Przez co często trafiała do szpitala. Tak też było i tym razem…

Ania Białas

16 lutego z powodu silnych duszności Ania trafiła na oddział szpitala. Podczas badania RTG klatki piersiowej stwierdzono u Ani guza na prawym płucu mającego aż 5 cm!

Z godziny na godzinę stan naszej córeczki pogarszał się, Ania musiała bardzo szybko zostać przetransportowana do specjalistycznego szpitala w Łodzi. Wstępna diagnostyka, którą natychmiast przeprowadzili lekarze dała szokujący i druzgocący wynik – guz o średnicy 10cm w brzuszku Ani, który znajduje się w okolicach nadnerczy. Ania nosi w sobie nerwiaka zarodkowego, inaczej Neuroblastomę IV stopnia.

To najczęściej występujący u noworodków i dzieci do 2 roku życia nowotwór złośliwy. Tego strasznego dnia stwierdzono u Ani także przerzuty do prawego płuca i oczka. Wszystko działo się bardzo szybko, byliśmy w szoku. 

Lekarze nie czekali, musieli natychmiast wdrożyć u malutkiej Ani chemioterapię, by uratować jej życie.

Gdy stan Ani pozwolił na dalszą diagnostykę, u córeczki stwierdzono kolejne przerzuty, m.in. do szpiku kostnego, do kości, okolic miednicy a także do węzłów chłonnych.

Niestety w pierwszych tygodniach walki o życie Ani, dodatkowo przeszkadza zapalenie płuc, Ania musi mieć kontrolowaną saturację i podawany tlen.

Mała sala szpitalna pozbawiona łazienki, stała się naszym zastępczym domem, a żadne dziecko w wieku Ani nie czuje się dobrze i bezpiecznie w obcym miejscu, z dala od najbliższych.

Ania Białas

Cała rodzina cierpi nie tylko przez chorobę dziecka, ale także przez rozłąkę, która potrwa jeszcze długie tygodnie, a nawet miesiące.W domu czeka na nią tata i 5-letni brat Jaś, z którym Ania uwielbia się bawić. Rodzeństwo bardzo za sobą tęskni, niestety przez sytuację pandemii, która panuje w Polsce, nie mogą się nawet zobaczyć. 

Anię czekają kolejne chemioterapie, operacja usunięcia guza, przeszczep szpiku kostnego, radioterapia, immunoterapia, niezbędne do zwalczenia choroby.

Ania Białas

Pomóżcie Jasiowi odzyskać siostrę... Nowotwór zajął jej malutkie kości, m.in kręgosłup, kości udowe, żebra, kości czaszki i kości miednicy. 

Moja córeczka walczy o życie, więc proszę Was kochani o pomoc. 

Jedziemy do Barcelony – tam jest nasza ostatnia nadzieje! Błagamy Was o pomoc w ratowaniu życia naszego dziecka!

Wszystkim za okazanie serca serdecznie dziękujemy.

––––––––––––––

LICYTACJE DLA ANI –> KLIK

995 770,31 zł ( 60,86% )
Do końca: 5 dni Brakuje: 640 193,69 zł
Wsparło 43850 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0119099
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki