Zbiórka zakończona
Ania Bober - zdjęcie główne

Dziecięce porażenie mózgowe nie odpuszcza! Zbieramy na leki dla Ani!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, zakup leków

Organizator zbiórki:
Ania Bober, 46 lat
Wrocław, dolnośląskie
Dziecięce porażenie mózgowe, spastyczne porażenie czterokończynowe
Rozpoczęcie: 1 czerwca 2023
Zakończenie: 4 maja 2025
10 659 zł(100,19%)
Wsparło 319 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0189621 Anna

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, zakup leków

Organizator zbiórki:
Ania Bober, 46 lat
Wrocław, dolnośląskie
Dziecięce porażenie mózgowe, spastyczne porażenie czterokończynowe
Rozpoczęcie: 1 czerwca 2023
Zakończenie: 4 maja 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, jesteście WSPANIALI! 💚

Na zbiórce jest już 100%! Dzięki Waszemu wsparciu mam szansę na życie bez ciągłego bólu i cierpienia. Wiem, że nigdy nie będę w pełni zdrowa, ale dzięki Wam nadal mam szansę na dobre życie...

Z całego serca dziękuję każdej osobie, która zechciała mnie wesprzeć!

Ania

Opis zbiórki

Wasza pomoc już tyle zmieniła w moim życiu! Dzięki zakupionemu chodzikowi mogę poruszać się po mieście. Dzięki reszcie wpłat było mnie stać na wizyty lekarskie, dojazdy do poradni i po prostu… na leki! Z całego serca dziękuję!

Tym razem też muszę poprosić o pomoc. Znacznie pogorszył mi się wzrok, dlatego potrzebuję nowych okularów, na które niestety mnie nie stać. Wizyty u lekarzy, leki i dojazdy to stałe wydatki. Bez Was nie jestem w stanie im sprostać. Już teraz dziękuję za Twoje wielkie serce!

Poznaj moją historię:

Od urodzenia jestem osobą niepełnosprawną. Choruję na dziecięce porażenie mózgowe. Dodatkowo w pierwszej klasie liceum doszło do wypadku, w którym brałam udział. Życie mnie nie oszczędza, ale ja nadal chcę być na tym świecie!

Wskutek wydarzenia została całkowicie zniszczona moja lewa panewka biodrowa i od tego czasu jestem na lekach przeciwbólowych. Zarówno MPD, jak i wypadek spowodowały, że mam problem z samodzielnym poruszaniem się. Każdy dzień to ciężka walka, która dzięki Tobie może być łatwiejsza.

To jednak nie koniec moich problemów ze zdrowiem. Od pięciu lat choruję na ciężką nerwicę lękową i depresję. Przez rok nie wychodziłam z domu, tak wielki odczuwałam strach. W zeszłym roku we wrześniu dorwała mnie silna rwa kulszowa, która dodatkowo utrudniła mi życie i poruszanie.

Dopiero silne leki przeciwbólowe i cztery dawki blokady dały mi ulgę na dwa miesiące. Lekarz ortopeda zaproponował mi droższą blokadę. Niestety nie stać mnie na takie wydatki. Z renty, którą dostaję, po opłaceniu rachunków zostaje mi około 500 zł. Sam wykup leków na leczenie nerwicy i leki przeciwbólowe to w miesiącu ponad 300 zł. Koszty rosną, a pieniędzy coraz bardziej zaczyna mi brakować. 

Każda podarowana złotówka przyniesie mi ogromną ulgę. Da szansę na życie bez ciągłego bólu i cierpienia. Zdrowia nie odzyskam, ale mam nadal szansę na dobre życie.

Dzięki Tobie może ono być możliwe! Chcę w to wierzyć... 

Ania

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ania Bober dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj