Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

PILNE - walka o życie dziecka❗️Kręgosłup miażdży narządy Ani, odbiera oddech... Ratunku!

Ania Karolewicz
Pilne!

PILNE - walka o życie dziecka❗️Kręgosłup miażdży narządy Ani, odbiera oddech... Ratunku!

1 686 602,00 zł ( 76,18% )
Brakuje: 527 196,00 zł
Wsparły 51144 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0125054
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0125054 Ania
Cel zbiórki:

ratująca życie operacja kręgosłupa w St. Mary Hospital w USA

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Ania Karolewicz, 10 lat
Golęczewo, wielkopolskie
Miopatia mięśniowa, deformacja kręgosłupa, wcześniactwo
Rozpoczęcie: 27 Kwietnia 2021
Zakończenie: 12 Grudnia 2021

Poprzednie zbiórki:

Ania Karolewicz
1 500,00 zł ( 100% )
Wsparło 58 osób
21.03.2013 - 02.04.2013

1 500,00 zł ( 100% )

Aktualizacje

PILNE❗️Ania gaśnie, umieramy ze strachu o jej życie - błagamy o ratunek!

My i ona - Ania, nasza ukochana córeczka. Nie ma bardziej cudownych chwil… Jednak teraz nie ma szczęścia, jest strach. Patrzymy, jak Anię zabija jej własne ciało i drżymy o jej życie!

Każdy dzień jest naznaczony ogromnym bólem naszego dziecka. Każde odpięcie respiratora to rozpaczliwe łapanie oddechu… Kręgosłup zmiażdżył płuca, jest tak krzywy, że tylko leżenie daje chwilę ulgi… Pękają nam serca, bo widzimy, że Ania straszliwie cierpi. Czas ucieka, a Ania po prostu gaśnie...

Ania Karolewicz

Dzięki Tobie los naszej córeczki może się zmienić! Ty możesz sprawić, że zniknie cierpienie i ból! Zostało 650 tysięcy złotych… Ogromna kwota. Ania nie ma czasu. Narządy są dzień po dniu miażdżone przez kręgosłup.... Jeśli zostanie zaatakowane serce, nie będzie ratunku. 

Każda Twoja wpłata ratuje Anie. Ratuje jej życie! Każde udostępnienie przybliża nas do celu. Ogromnie dziękujemy za każda pomoc. Błagamy o ratunek i wierzymy w Ciebie, w dobro ludzi. Tylko Ty możesz uratować Anię...

Alert❗️Ani kończy się czas - BARDZO PILNIE potrzebna pomoc!

Zegar odmierza czas, którego nie mamy… Stan Ani jest bardzo ciężki. Kręgosłup miażdży narządy zewnętrzne. Boimy się o serce. Budzimy się i zasypiamy w ogromnym strachu o życie naszej córeczki…

Do końca wyznaczonego czasu zbiórki został tylko 1 dzień. Po raz kolejny będziemy musieli przedłużać zbiórkę. A Ania tego czasu nie ma...

Ania Karolewicz

Po pierwszym miesiącu zbiórki mieliśmy chwilę załamania. Mieliśmy ochotę uciec, ale wtedy los znów postawił nam na drodze Was - nasze anioły. Musimy uratować Anię, innej opcji nie ma. Niewyobrażalne jest coraz bardziej realne...

Nie bójcie się marzyć, bo wszystko jest do zrobienie, potrzeba tylko odpowiednich osób! My, a właściwie Ania mamy to szczęście, że trafiliśmy na Was - najlepszych ludzi na świecie. Nie marzymy o niczym innym niż o tym, by Ania przeszła operację, by udało się ją uratować...

Dziękujemy za każdy dołożony puzzel do naszego pięknego marzenia. I prosimy, bądźcie z nami dalej, do samego końca...

BARDZO PILNE❗️Stan Ani pogarsza się dramatycznie, pomocy!

Stan Ani pogarsza się z dnia na dzień❗️Dochodzą nowe dolegliwości. Ania bardzo się męczy, ma ogromne problemy z oddychaniem. Jest źle… Mimo wielu ćwiczeń, samodzielnie jest w stanie oddychać tylko przez kilka minut i to bardzo płytko… Córeczka strasznie się męczy i bardzo, bardzo cierpi…

Od pewnego czasu bardzo sinieją jej nóżki w trakcie siedzenia Zaczął się jakiś mocny ucisk… Co kilka minut masujemy jej nóżki i stopy, aby wróciło krążenie. To nie jest dzieciństwo. To nie jest życie... W tej chwili naszym celem jest tylko dotrwać do kolejnego dnia…

"Mamusiu, chciałabym być już po tym wszystkim i żyć normalnie..." - Ania patrzy na nas swoimi wielkimi zmęczonymi oczami, w których jest cierpienie i smutek… Co mamy odpowiedzieć naszej najukochańszej córeczce?!

"Mamusiu, boję się operacji..." - nie mam w tym momencie słów... Tylko przytulamy naszą kochaną Anię. Bo co odpowiedzieć? Że też się boimy? Że ona się boi bólu, a my... Czegoś innego, gorszego… Operacja to jedyna szansa, by  uratować jej życie!

Po raz kolejny musimy błagać o pomoc, bo stan Ani jest naprawdę dramatyczny… Pragniemy dać jej normalne życie bez bólu. Pragniemy dać jej po prostu życie... Błagamy, pomóż nam!

Rodzice Ani

PILNE❗️Stan Ani pogarsza się dramatycznie... Mamy coraz mniej czasu na ratunek!

Dzień dobry, ciociu, witaj, wujku!

Moi kochani rodzice mało mówią mi, o tym co się dzieje. Wiem, że jestem bardzo chora, bo nie bawię się jak moje koleżanki i koledzy... Wiem, że jest ze mną coraz gorzej. Ciężko jest mi już samej oddychać... Mój stan się pogarsza.

Nagrałam dla Ciebie kilka słów, proszę – wysłuchaj mnie, obejrzyj ten film…

Obserwuję moją mamę od kilku dni i jakby wiatru w żagle nabrała... Na mojej skarboneczce jest coraz więcej pieniążków, które uratują moje życie. Choć mama mówi, że do zielonego paska jeszcze sporo brakuje, to Wy sprawiliście, że mamusia się częściej uśmiecha.

Jeśli możecie, to proszę, udostępnijcie moją zbiórkę, opowiedzcie o mnie koledze, koleżance, rodzinie. Udostępnijcie wiadomość o mojej historii. Mama mówi, że wszystko będzie dobrze, bo w Was wierzy.

Ja też w Was wierzę. Uratuj mnie… Proszę…

- Ania

Opis zbiórki

BARDZO PILNE - to zbiórka, w której każda złotówka jest nie na wagę złota, lecz życia! Błagamy o pomoc, bo dziewczynka ma już dramatycznie mało czasu! Trzeba działać NATYCHMIAST, bo stan Ani się pogarsza… Kręgosłup wykrzywia się, miażdży płuca, sprawiając, że Ania traci oddech! Prosimy – przeczytaj, pomóż, udostępnij, powiedz o Ani rodzinie i znajomych… Tylko razem możemy uratować jej życie!

Rodzice Ani proszą o Twoją pomoc.

Dziewczynka, na którą patrzysz, to najwspanialsza córeczka, jaką można było sobie wymarzyć… Nasza Ania, najsilniejsza istota, jaką życie postawiło na naszej drodze. Dziś prosimy o pomoc, bo drżymy ze strachu o jej los… Lekarze potwierdzili wszystko to, czego się baliśmy… Bez pilnej operacji nie wiadomo, jak długie będzie życie Ani.... Musimy działać szybko, bo nasza córka nie ma już za wiele czasu!

Ania Karolewicz

Ania od urodzenia miała pod górkę… Spieszyło jej się na świat –  urodziła się niespodziewanie w 30. tygodniu ciąży. 2,5 miesiąca za wcześnie! Przedwczesny poród wzbudził strach, ale nie panikę – w końcu rodzi się wiele wcześniaków, którym później udaje się nadrobić zaległości. Szybko okazało się jednak, że wcześniactwo to kropla w morzu trudności, z którymi musi zmagać się nasza córeczka.

Ania od pierwszych chwil nie mogła złapać oddechu. Lekarze nie wiedzieli, co jej dolega... Cieszyliśmy się, że córeczka jest z nami, ale to były trudne chwile – pełne strachu o jej życie. Po wielu badaniach zdiagnozowano miopatię… Jest to rodzaj zaniku mięśni. To był szok. Niestety to nieuleczalna choroba...

Ania Karolewicz

Ania ma bardzo słabe mięśnie, które nie dają rady podtrzymać jej kręgosłupa... Ten wykrzywia się w bardzo szybkim tempie. Dwa lata temu skrzywienie wynosiło 180 stopni, teraz o wiele więcej - widać to gołym okiem... Kręgosłup zmiażdżył płuca, przesunął też narządy córeczki. W oddychaniu pomaga Ani respirator... Kiedy na chwilę ją odłączamy, jej oddech jest gwałtowny i płytki. Skrzywienie pogłębia się... Jeśli kręgosłup zmiażdży kolejne narządy - w tym serce - wtedy nie będzie już ratunku. Z każdym dniem jest gorzej!

Szukając ratunku dla córeczki, zjeździliśmy całą Polskę. Na początku lekarze mówili, że trzeba działać szybko. Ania musiała przytyć, inaczej po prostu nie przeżyłaby operacji. Potem pandemia, wstrzymane operacje, znów brak pomocy. Kolejny lekarz, kolejne miasto.... Tam usłyszeliśmy, że odradzają operacji, mimo że zwyrodnienie kręgosłupa postępuje, bo ryzyko jest większe niż korzyści. Życie naszej córki jest ciągle w niebezpieczeństwie.

W Polsce ratunku dla Ani nie ma. Niestety choroba podstawowa - miopatia - powoduje, że córeczka jest bardzo trudnym przypadkiem. Ryzyko jest ogromne... Bez operacji Ania nie ma jednak szans na życie. Już teraz coraz częściej mówi nam, że bolą ją plecki, musi odpoczywać... Boimy się tego, jakie cierpienie ją czeka...

Ania Karolewicz

Po długich poszukiwaniach trafiliśmy do kliniki doktora Paleya – amerykańskiego lekarza, który operuje dzieci z najcięższymi wadami z całego świata. Doktor potwierdził nasze najgorsze obawy – bez operacji nasza córeczka nie przeżyje długo. Trzeba działać, bo czas jest naszym wrogiem! 

Doktor Paley i doktor Feldman z jego kliniki przylatują regularnie do naszego kraju, by operować dzieci z Europy… Ania jest jednak zbyt ciężkim przypadkiem. Operacja musi odbyć się w USA. Będzie tak trudna, że konieczne jest zaangażowanie całego sztabu lekarzy… Jest obarczona ogromnym ryzykiem, jednak jest też konieczna - bez niej życie Ani jest w niebezpieczeństwie. Doktorzy chcą mieć Anię pod swoją opiekę przez co najmniej pół roku… Na 6 miesięcy musimy przewrócić do góry nogami swoje życie, zrobimy jednak wszystko, żeby tylko uratować naszą córeczkę!

Liczy się czas. Każdy dzień zwłoki może sprawić, że stan Ani jeszcze bardziej się pogorszy. Właśnie dlatego zwracamy się o pomoc do wszystkich ludzi na świecie. Koszty i ryzyko są ogromne, ale jeszcze większa jest chęć ratowania naszej córki. Wierzymy, że znajdą się ludzie o dobrych sercach, którzy zechcą nam pomóc. Prosimy, bądź jednym z nich i uratuj naszą córeczkę.

Natalia i Bartłomiej - rodzice Ani

Ania Karolewicz

➡️ Strona Ani na Facebooku - kibicuj jej w walce!

➡️ Ani możesz pomóc też przez udział w LICYTACJACH - KLIKNIJ!

1 686 602,00 zł ( 76,18% )
Brakuje: 527 196,00 zł
Wsparły 51144 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0125054
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0125054 Ania

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki