
Nowotwór odbiera nam naszą Anię❗️Nie mamy ani chwili do stracenia - RATUJ ŻYCIE!
Cel zbiórki: ratowanie życia - leczenie i immunoterapia w klinice w Niemczech
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: ratowanie życia - leczenie i immunoterapia w klinice w Niemczech
Aktualizacje
Ania rozpoczęła leczenie - nie mogliśmy dłużej czekać... Pomoc jest potrzebna jak NIGDY wcześniej❗️
Od chwili diagnozy nasze życie zmieniło się całkowicie. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania, ale nie przestajemy walczyć o zdrowie i życie naszej ukochanej Ani.
Ania jest już po radioterapii w Bydgoszczy. Leczenie było konieczne, ale bardzo osłabiło jej organizm. Obecnie jest w trakcie leczenia chemioterapią. Lek przyjmuje cyklicznie, zgodnie z planem leczenia. Każdy kolejny cykl jest dużym obciążeniem dla jej organizmu, ale jednocześnie daje nadzieję i stanowi ważny element walki z chorobą.

Niestety skutki choroby i leczenia są coraz bardziej widoczne. Ania ma problemy z chodzeniem, jej nogi są bardzo słabe i często brakuje jej sił. Mimo tego stara się być pogodna i cieszyć każdą chwilą spędzoną z rodziną. Nie wszystko jest w stanie zrozumieć z tego, co dzieje się wokół niej i w jej organizmie, ale wie, że wszyscy robimy wszystko, aby jej pomóc.
Kilka dni temu Ania rozpoczęła wyczekiwane leczenie immunologiczne w Kolonii. To był dla nas ogromny krok i wielka nadzieja. Dzięki Waszym wpłatom udało się sfinansować pierwszy etap terapii – specjalistyczne konsultacje i badania. Bez Was nie byłoby to możliwe.
Niestety przed nami wciąż najtrudniejsza część. Potrzebujemy środków na kolejne cykle immunoterapii oraz na indywidualnie przygotowywaną szczepionkę. To właśnie ona jest jednym z najważniejszych elementów planu leczenia, ale jej koszt znacznie przekracza nasze możliwości.

Ania nigdy nie oczekiwała od życia wiele. Nie marzyła o drogich prezentach ani wielkich rzeczach. Największym szczęściem była dla niej obecność najbliższych, wspólny śmiech i poczucie, że jest kochana.
Dziś to my chcemy podarować jej coś bezcennego – szansę. Szansę na dalsze leczenie, na kolejne wspólne chwile i na to, by mogła jak najdłużej być z nami.
Nie prosimy o cud. Prosimy o możliwość kontynuowania leczenia, które już się rozpoczęło. Wierzymy, że razem możemy dać Ani nadzieję. Potrzebujemy tylko Ciebie...
Opis zbiórki
Piszemy ten apel, bo rozpaczliwie potrzebujemy pomocy, by ratować życie naszej Ani!
Ania ma 33 lata. To cudowna siostra, córka i przyjaciółka. Urodziła się z zespołem Downa, ale to nie on ją definiuje. Definiuje ją miłość do ludzi, ciepło, dobroć i niewiarygodna szczerość serca. Ania potrafi rozświetlić dzień jednym uśmiechem. Kocha życie takie, jakie jest.
Dziś to życie zawisło na włosku...
U Ani zdiagnozowano złośliwy nowotwór mózgu. Diagnoza przyszła nagle i bez ostrzeżenia. Ania od jesieni skarżyła się na zawroty głowy, zaczęła mieć problemy z chodzeniem, tracić świadomość. Najpierw podejrzewano padaczkę... Dopiero rezonans pokazał okrutną prawdę - guz!

Ania przeszła operację wstawienia zastawki z powodu wodogłowia. Pierwsza biopsja nie udała się. Druga przyniosła odpowiedzi, na które czekaliśmy i która w jednej chwili sprawiła, że świat, który dotąd był bezpieczny, w jednej chwili rozsypał się na kawałki. Glejak - jeden z najbardziej złośliwych, agresywnych nowotworów mózgu!
Rozpoczęła się walka trudna, nierówna i pełna strachu... Guz, ze wględu na swoje położenie, jest nieoperacyjny. Anię czeka bardzo ciężkie i trudne leczenie onkologiczne. Ania jest leczona w Polsce i wiemy, że polska medycyna daje możliwości, jednak w jej przypadku i w przypadku jej choroby są one bardzo ograniczone... Lekarze jasno mówią, że przy tak trudnej diagnozie potrzebne są jeszcze bardziej specjalistyczne metody, nowoczesne podejście i doświadczenie w leczeniu najcięższych przypadków...
Chcemy zrobić dla Ani wszystko, co możliwe, dlatego szukamy sposobu, żeby ją ratować! Nadzieją jest specjalistyczne leczenie w Kolonii w Niemczech w ośrodku, który zajmuje się leczeniem złośliwych nowotworów mózgu i daje realną szansę na spowolnienie choroby, dalszą terapię i przede wszystkim czas... Czas, którego Ania tak bardzo potrzebuje, by żyć.
Czas, by nadal być sobą ciepłą, dobrą duszą, która tak wiele daje innym...

Kim jest Ania? Ania to osoba, która nigdy nie przechodzi obojętnie obok drugiego człowieka. Zawsze gotowa przytulić, pocieszyć, rozśmieszyć. Nie zna złości ani nienawiści. Jej świat jest prosty, oparty na miłości i zaufaniu.
Mimo ograniczeń, jakie niesie ze sobą zespół Downa, Ania żyje tak, jakby ich nie było... Jest bardzo samodzielna, wszystko umie przy sobie zrobić, co więcej - ma serce na dłoni i z chęcią zawsze pomaga innym. Niestety guz spowodował problemy z mową...
Ania nie rozumie, dlaczego musi chorować... Ale wierzy, że będzie dobrze. Uśmiecha się do nas. I trzyma nas za rękę... Dlatego nie możemy jej zawieść!
Specjalistyczne leczenie za granicą to niestety bardzo kosztowna diagnostyka, terapia, konsultacje, dojazdy i pobyt. To sumy niemożliwe do udźwignięcia dla jednej rodziny. A bez tego leczenia Ania nie ma szans... Dlatego dziś z drżącym sercem prosimy o pomoc.

Każda wpłata przybliża Anię do leczenia w Niemczech, daje realną szansę na dalsze życie, Jest gestem, który ma ogromną moc.
Prosimy o pomoc. A jeśli nie możesz wpłacić - prosimy, udostępnij. Jedno kliknięcie może sprawić, że ta historia dotrze do kogoś, kto pomoże. Dla Ciebie to chwila, a dla Ani szansa na jutro...
Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc, wsparcie i dobre słowo. Razem możemy zrobić coś wielkiego - uratować życie cudownej osoby. Uratować naszą Anię.
Rodzina Ani
- Wpłata anonimowa20 zł
- Licytacja czapeczka WTS z autografem120 zł
💗
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Od kolegi ze szkoły100 zł