Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Miałam cieszyć się z noworodka, a walczę z nowotworem!

Anna Szawłowska

Miałam cieszyć się z noworodka, a walczę z nowotworem!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0228387
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Anna Szawłowska, 28 lat
Zgierz, łódzkie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 24 Października 2022

Opis zbiórki

Na początku sierpnia 2022 r. podczas samodzielnego badania w lewej piersi wyczułam dość duże zgrubienie wielkością przypominające piłeczkę ping-pongową. Z racji tego, że byłam w 6 miesiącu ciąży, zmianę potraktowałam jako gruczoł mleczy, bądź po prostu zmianę hormonalną. W dniu 12 sierpnia 2022 r. miałam wizytę u ginekologa, więc korzystając z okazji, skonsultowałam guza z lekarzem prowadzącym ciążę. Pani doktor nieco zmartwiona stwierdziła, że w mojej sytuacji powinnam mimo wszystko udać się do specjalisty, aby zapobiegawczo wykonać profesjonalne USG w celu wykluczenia jakiejś poważnej zmiany. 16 sierpnia 2022 r. miałam wykonane prywatne badanie USG piersi, podczas którego pani doktor z 35-letnim doświadczeniem otwarcie przyznała, że z taką zmianą nie miała wcześniej do czynienia i ciężko jej powiedzieć jakiego charakteru jest powstały guz. Poinformowałam panią doktor, że moja babcia w wieku 39 lat miała też raka piersi. Po usłyszeniu, że jestem obciążona ryzykiem genetycznym, lekarz zapobiegawczo zlecił wykonanie biopsji gruboigłowej w celu ewentualnego wykluczenia zmiany nowotworowej. Patomorfolog pobierający próbkę guza do badań, podobnie jak pani doktor, był bardzo zdziwiony strukturą zmiany. Już w trakcie badania miałam zasugerowany dalszy plan leczenia i w razie złych wyników polecono mi konsultację u onkologa profesora Zadrożnego. Patomorfolog obiecał, że ze względu na to, że jestem ciąży, badanie potraktuje priorytetowo i postara się je zrobić najpóźniej do końca następnego tygodnia.

W dniu 24 sierpnia 2022 r. otrzymałam telefon, który potwierdził, że zmiana w mojej piersi to nowotwór złośliwy. Lekarz w trakcie rozmowy, zaproponował, że prywatnie wykona dodatkowe badania histopatologiczne, które będą później wykorzystane u onkologa. W dniu 25 sierpnia 2022 r. skontaktowałam się z Poradnią Onkologiczną Salve w Łodzi, termin wizyty z onkologiem został wyznaczony na 29 sierpnia 2022 r. Na wizycie pani doktor potwierdziła dużą zmianę w piersi i zasugerowała, że w  obecnej sytuacji jedynym rozwiązaniem będzie wykonanie całkowitej mastektomii piersi. Z racji zaawansowanej ciąży, jak i zmiany nowotworowej najlepszą placówką było skierowanie mnie do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. 

W początkowej wersji plan operacji miał w zamierzeniu wycięcie wszystkich węzłów chłonnych w celu całkowitego wyeliminowania ryzyka przerzutów nowotworu. Jednak w trakcie operacji lekarze podjęli decyzję o wycięciu tylko części węzłów chłonnych. Na całe szczęście operacja przebiegła bez żadnych komplikacji, nowotwór był już wielkości ponad 8 cm. Po operacji zostałam poinformowana, że do końca życia będę musiała korzystać z klina ortopedycznego, w celu zminimalizowania ryzyka opuchnięcia limfatycznego.

Po wyjściu ze szpitala otrzymałam skierowanie na NFZ na rehabilitacje ręki, najwcześniejszy termin, pomimo moje stanu, został zaproponowany na drugą połowę 2023 r. Nie mogę tyle czekać. Z racji tego, że rehabilitacja w moim przypadku musi być wdrożona natychmiast, zostałam zmuszona do korzystania z wizyt prywatnych. Rehabilitacja musi być systematycznie wykonywana przez przynajmniej okres 6 miesięcy. Do tego wszystkiego doszły koszty związane z kupnem specjalistycznego stanika (co najmniej dwóch sztuk), rękawa limfatycznego oraz klina ortopedycznego. W dalszym ciągu czekamy na wyniki histopatologiczne, które wskażą nam dalszą drogę do walki z chorobą. Podczas konsultacji profesor Zadrożny sugerował, że mimo wszystko po rozwiązaniu ciąży będzie wykonana chemoterapia zapobiegawcza, co niestety wiąże się ze utratą włosów. Z racji młodego wieku i chęci normalnego funkcjonowania będzie niezbędny zakup specjalistycznej peruki.

Aktualnie jestem na etapie kompletowania wyprawki dla noworodka, koszty związane z dalszym leczeniem znacząco przekraczają moje możliwości finansowe. Pojawił się problem związany z brakiem możliwości  karmienia piersią, co skutkuje podawaniem dziecku już od pierwszych dni mleka modyfikowanego. W przyszłości planuję zapobiegawczą mastektomię prawej piersi, co wiąże się ze wstawieniem dwóch implantów, a co za tym idzie również dodatkowymi kosztami m.in. rekonstrukcji brodawki sutkowej.

Ania

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0228387
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki