
Choroba niszczy moje życie! Pomocy!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
2 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc
- Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Bez leczenia narządy Ani ulegną zniszczeniu❗️Ratuj❗️
Kochani,
po trzech latach przyjmowania leku przeciwwirusowego doustnie, poziom wiremii wirusa we krwi zaczął wzrastać. Lekarze powiedzieli, że powinnam przyjmować lek dożylnie, więc podawano mi go w szpitalu przez ponad dwa tygodnie. Niestety, nie przyniosło to spodziewanych efektów, a poziom wirusa we krwi nadal rośnie.
Prawdopodobną przyczyną jest wytworzenie lekooporności. Jestem w trakcie badań. Na chwilę obecną zostaję bez leczenia. Od pół roku codziennie występują gorączki, nasilił się stan zapalny w jelitach, wirus zaatakował prawdopodobnie również żołądek. Obciążona wątroba wykazuje coraz więcej objawów marskości, pojawiło się nadciśnienie wrotne.
Istnieje nowy lek przeciwwirusowy, który jest zarejestrowany w Polsce, ale jest refundowany tylko dla osób po przeszczepach krwiotwórczych komórek macierzystych bądź organów. Lekarze w ramach procedury RDTL wystąpili z wnioskiem, który ostatecznie jest akceptowany przez NFZ, o dołączenie mnie do programu lekowego. Procedura ta może trwać kilka miesięcy, a i tak nie mam pewności, że NFZ wyrazi zgodę.
Jeden cykl leczenia powinien trwać minimum 8 tygodni, a jego koszt to ok. 208 tysięcy złotych. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w moim przypadku terapia musi być dłuższa. Nie mam wystarczających środków, aby sfinansować leczenie, a najważniejsze jest to, by rozpocząć je jak najszybciej. Jeśli w dalszym ciągu pozostanę bez leczenia, poziom wirusa będzie cały czas rósł, co doprowadzi do stopniowego wyniszczenia narządów i pogorszenia stanu zdrowia.
Nie wiem, jak długo potrwa rozpatrywanie wniosku i czy w ogóle lek zostanie mi przyznany. Z całego serca proszę o pomoc. Nie mogę się poddać, ale sama nie dam rady udźwignąć kosztów, które na mnie spadają. Każda złotówka ma dla mnie ogromne znaczenie!
Ania
Opis zbiórki
15 lat temu zdiagnozowano u mnie wrodzony niedobór odporności typu CVID. Jest to choroba genetyczna, która bardzo utrudnia mi życie! Mój organizm nie wytwarza bowiem przeciwciał, które chronią przed infekcjami!
Wydawać się może, że to nic takiego, ale jest całkowicie odwrotnie! Każde, nawet najmniejsze przeziębienie może skończyć się dla mnie poważnie. Do tego dochodzą inne, bardzo poważne konsekwencje…
Choroba przybrała formę autoimmunizacyjną, co oznacza, że pojawiły się zaburzenia autoimmunologicze – w styczniu wykryto u mnie marskość wątroby…
Jestem pod opieką poradni chorób zakaźnych i hepatologów. Rokowania nie są najlepsze i nie ma skutecznego leczenia!
Co chwilę pojawiają się kolejne diagnozy – choroba zapalna jelit, gastropatia zanikowa, Hashimoto. Lekarze podejrzewają także, że zmiany w płucach, które widać w badaniach obrazowych, są następstwem choroby podstawowej.
Mam wrażenie, że szczęścia mam coraz mniej… W 2021 roku reaktywowały się u mnie wirusy EBV i CMV, najpewniej po przebytym Covid-19. Prawdopodobnie z tego powodu nastąpiła patologiczna praca śledziony, która musiała zostać usunięta!
Do dnia dzisiejszego nie potrafię całkowicie wyleczyć cytomegalii, która niszczy cały organizm! Istnieje lek, który mógłby mi pomóc, ale miesięczna kuracja kosztuje niemal 1000 zł!
Tak bardzo chciałabym, aby ten chorobowy koszmar już się skończył! Walka ze wszystkimi chorobami, które są następstwem podstawowej choroby, staje się już coraz bardziej wyczerpująca!
Mam dwoje dzieci w wieku 7 i 14 lat. Pragnę być mamą, która daje wsparcie, a nie taką, która potrzebuje opieki… Sama nie dam rady zawalczyć o własne zdrowie. Proszę o Twoją pomoc, nawet najmniejszy gest jest dla mnie bardzo znaczący!
Ania
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa300 zł