Anna Zalewska - zdjęcie główne

Mama trójki dzieci walczy z GLEJAKIEM IV stopnia❗️POMÓŻ❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Zalewska
Polinów
Glejak IV stopnia, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 29 kwietnia 2026
Zakończenie: 31 sierpnia 2026
Spoczywaj w pokoju
52 378 zł(32,82%)
Wsparło 1012 osób

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Zalewska
Polinów
Glejak IV stopnia, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 29 kwietnia 2026
Zakończenie: 31 sierpnia 2026

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Anny. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...
Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Opis zbiórki

Mam na imię Ania, choruję na złośliwy nowotwór mózgu. Jestem mamą trójki synów: Wojtka i Adama, którzy są jeszcze małymi dziećmi oraz Mateusza, który, mimo że jest już dorosły, ze względu na znaczny stopień niepełnosprawności funkcjonuje jak roczne dziecko i wymaga całodobowej opieki.

Jeszcze niedawno moje życie, choć pełne wyzwań toczyło się względnie normalnie. Po latach walki o zdrowie mojego najstarszego syna i codziennych trudów pojawiła się nadzieja na normalność, w moim życiu pojawił się Robert. W końcu nie byłam sama. Razem zaczęliśmy budować coś stabilnego – dla nas i dla dzieci.

Udało nam się spełnić marzenie o własnym domu, choć wiązało się to z kredytem i ogromnym wysiłkiem. Kiedy wydawało się, że wszystko zaczyna się w końcu układać wtedy przyszła choroba. Diagnozę nowotworu usłyszałam w listopadzie 2025 roku. To był moment, który zatrzymał wszystko. Strach, bezsilność i tlące się w głowie pytanie: co będzie dalej?

Dziś jedyną osobą zdolną do pracy w naszej rodzinie jest mój mąż. Na jego barkach spoczywa wszystko – utrzymanie domu, opieka nad dziećmi i wsparcie mnie w leczeniu. Koszty rosną z każdym dniem... Leczenie, dojazdy, leki, a do tego codzienne życie pięcioosobowej rodziny. Sami nie jesteśmy w stanie tego udźwignąć.

Dlatego proszę o pomoc. Każda wpłata to dla mnie realna szansa na dalsze leczenie i czas – bezcenny czas z moimi dziećmi. Chcę być przy nich. Chcę patrzeć, jak dorastają. Chcę jeszcze mieć siłę, żeby je przytulić. Błagam, podarujcie mi na to szansę. Każdy gest ma dla mnie ogromne znaczenie.

Ania

Wpłaty

Sortuj według