

Mama i jej dwie córeczki walczą o zdrowie! Wyciągnij pomocną dłoń!
Cel zbiórki: Leczenie i rehab., leczenie ortodontyczne, art. hig., pomoc w trudnej sytuacji
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehab., leczenie ortodontyczne, art. hig., pomoc w trudnej sytuacji
Aktualizacje
Na nasze córeczki spadły kolejne trudności... Prosimy o wsparcie!
Kochani Darczyńcy, mamy Wam do przekazania nowe informacje... Nasza córeczka Anna ma dodatkowe schorzenie, jakim jest skolioza kręgosłupa i czeka ją bardzo poważna operacja! Ma krótszą lewą nogę o 1 cm, co bardzo wpłynęło na postępowanie wady...
Na domiar złego nasza najmłodsza córeczka Zuzanna z powodu nieustającej padaczki dostała orzeczenie o niepełnosprawności oraz zachorowała na niedoczynność tarczycy, astmę oskrzelową oraz wadę bioderek, przez co ma chód gołębi i bardzo często się potyka i przewraca.
Nasze codzienne życie jest coraz trudniejsze i pełne wyrzeczeń. Doszły częste wyjazdy do różnych lekarzy specjalistów w odległe miejsca. Obecnie mamy zaplanowaną konsultację ortopedyczną dla córek w bardzo oddalonym od nas mieście Zakopanem w szpitalu specjalistycznym. Bardzo duży koszt dojazdów, leczenia oraz rehabilitacji, powoduje, że nie mamy już pieniędzy, aby zapewnić w miarę normalne warunki również dla starszych naszych dzieci...
Ja, mama naszych chorych maleństw też przeszłam ostatnio poważną operację ginekologiczną i tez teraz potrzebuje pomocy w zwykłych czynnościach domowych i leczenia. Do tego mój słaby kręgosłup coraz bardziej się pogarsza oraz ogranicza swobodne poruszanie się. Dlatego w imieniu swoim i męża, bardzo proszę o pomoc. Każda złotówka się dla nas liczy. Wierzę w siłę dobrych serc!
Rodzice Anny i Zuzanny
Życie cały czas rzuca nam kłody pod nogi…
Los wciąż nie jest łaskawy dla naszej rodziny. Zuzia coraz częściej zmaga się z napadami padaczki! Nasza codzienność to ciągły strach o zdrowie córeczki. W nocy śpimy przy włączonej lampce i nasłuchujemy w obawie, że nastąpi kolejny atak…
Na domiar złego przez intensywne ulewy i burze dach naszego domu zaczął pękać i przeciekać! Nie stać nas na jego naprawę, bo wszystkie możliwe środki stale przeznaczamy na leczenie.
Żyjemy tylko danym dniem i zastanawianiem się, co będzie dalej z naszymi dziećmi i domem. Chcemy zapewnić córeczkom lepszą codzienność, ale sami nie damy rady… Prosimy, pomóżcie!
Rodzice Ani i Zuzi
Opis zbiórki
Nic nie wskazywało na to, z jak wieloma problemami zdrowotnymi będzie musiała zmierzyć się nasza rodzina. Niestety, z biegiem czasu spadały na nas kolejne diagnozy, a my, by móc dalej walczyć o zdrowie – musimy zwrócić się do Was z prośbą o pomoc…
Wszystko zaczęło się, gdy czekaliśmy na powiększenie się naszej rodziny. Ciąża zdawała się przebiegać prawidłowo, jednak w zaledwie 25. tygodniu doszło do przedwczesnego porodu. Na świat przyszła nasza córeczka Ania – taka maleńka i krucha, walcząca o każdy oddech. Jej stan był ciężki, musiała spędzić 6 długich miesięcy w inkubatorze. Tak potwornie się o nią baliśmy, drżeliśmy o każdy kolejny wspólny dzień...

Przedwczesny poród okazał się tragiczny w skutkach dla naszego maleństwa. U Ani zdiagnozowano mózgowe prażenie dziecięce, padaczkę, dysfunkcję narządu wzroku i mowy oraz niepełnosprawność intelektualną. Córka pomimo swojego wieku nadal korzysta z pampersów i wymaga całościowej opieki. Każdy jej dzień jest walką o zdrowie i lepsze funkcjonowanie w przyszłości.
Młodsza córeczka, Zuzia, także zmaga się z problemami zdrowotnymi – mierzy się z niedoczynnością tarczycy oraz padaczką. Dodatkowo u mnie, ich mamy, zdiagnozowano zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Są one tak poważne, że uniemożliwiają podjęcie pracy. Sprawia to, że nasza sytuacja jest niezwykle ciężka.

Wszystkie trzy potrzebujemy leczenia i intensywnej rehabilitacji. Wiąże się to z ogromnymi kosztami – wiemy jednak, że bez pomocy specjalistów nie mamy szansy na lepsze jutro.
Prosimy Was o wsparcie. Każda złotówka to dla nas ogromna pomoc i nadzieja. Wierzymy, że pomimo tak ciężkiej sytuacji – wspólnymi siłami możemy wypracować naprawdę wiele!
Rodzice Ani i Zuzi
- Wpłata anonimowa50 zł
Będzie dobrze ❤️
- 100 zł
- Joanna Lesniak100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa150 zł