Pilne!
Aniela Duda, Weronika Tyrkiewicz - zdjęcie główne

Choć ciąża przebiegała prawidłowo i Anielka urodziła się w terminie – doszło do niedotlenienia mózgu! U jej mamy diagnozowano RAKA! Ratuj!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Aniela Duda, Weronika Tyrkiewicz, 9 miesięcy
Częstochowa
Anielka: Ciężka zamartwica urodzeniowa, encefalopatia noworodka z niedotlenienia niedokrwiennego, ubytek przegrody międzyprzedsionkowej; Weronika: rak brodawkowaty prawego płata tarczycy
Rozpoczęcie: 19 lutego 2026
Zakończenie: 21 listopada 2026
55 421 zł
WesprzyjWsparło 1430 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0931642
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0931642 Anielka i mama

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Anieli i Weronice poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Homer
    Homerwspiera już 4 miesiące

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Aniela Duda, Weronika Tyrkiewicz, 9 miesięcy
Częstochowa
Anielka: Ciężka zamartwica urodzeniowa, encefalopatia noworodka z niedotlenienia niedokrwiennego, ubytek przegrody międzyprzedsionkowej; Weronika: rak brodawkowaty prawego płata tarczycy
Rozpoczęcie: 19 lutego 2026
Zakończenie: 21 listopada 2026

Aktualizacje

  • PILNE❗️Do zbiórki Anielki dołącza jej mama! Pomóż❗️

    Drodzy Darczyńcy,

    jestem ogromnie wdzięczna za życzliwość, jaką okazaliście naszej córeczce. Wasza pomoc i obecność w tej trudnej walce jest nieoceniona. Niestety nie mam dla Was dobrych wieści...

    Dziś to ja musiałam dołączyć do zbiórki Anielki. Po przeprowadzonych badaniach lekarze zdiagnozowali u mnie raka brodawkowatego tarczycy. Przeszłam już dwie operacje wycięcia lewego i prawego płata tarczycy oraz węzłów chłonnych. Po drugiej z nich pojawiły się u mnie poważne problemy z poziomem wapnia. Mój organizm nie chciał go prawidłowo przyswajać, przez co musiałam spędzić dodatkowe dni w szpitalu.

    Do tej pory wymagam przyjmowania wielu leków, regularnych badań i kontroli lekarskich. Co więcej, zmagam się z problemami hormonalnymi, które również wymagają dalszego leczenia i monitorowania. Przede mną kolejny etap – terapia jodem promieniotwórczym. Odbędzie się ona w Warszawie, czyli około 200 km od naszego miejsca zamieszkania. Po podaniu jodu będę musiała przebywać w izolacji przez około dwa tygodnie. To oznacza rozłąkę z moją córeczką...

    Aniela Duda

    Cały okres mojego leczenia będzie bardzo trudny dla naszej rodziny. Już po pierwszej operacji obowiązywał mnie zakaz podnoszenia ciężarów powyżej 3 kg. Nie mogłam pomagać w opiece nad Anielką, która jest dzieckiem z niepełnosprawnością i wymaga szczególnej troski i zaangażowania. To było dla mnie bardzo trudne. Po drugiej operacji mój stan był znacznie gorszy. Musiałam leżeć, oszczędzać się, czułam się bardzo osłabiona. A to jeszcze nie koniec...

    Dlatego z całego serca proszę o Waszą pomoc – dla mnie i dla mojej córki! Nie jest mi łatwo, ale chcę walczyć dla mojej rodziny! Będę wdzięczna za Wasze wsparcie!

    Weronika

Opis zbiórki

Nasza córeczka przyszła na świat o czasie, po prawidłowo przebiegającej ciąży. Niestety poród był bardzo długi i pomimo ostatecznie wykonanego cesarskiego cięcia – doszło do zamartwicy urodzeniowej oraz niedotlenienia. 

Niedotlenienie spowodowało zmiany w głębokich strukturach mózgu: w jądrach podstawy oraz wzgórzu. Są to obszary odpowiedzialne m.in. za regulację napięcia mięśniowego, kontrolę ruchu, reakcje na bodźce oraz rozwój funkcji poznawczych.

Aniela Duda

Zaraz po urodzeniu została przewieziona do szpitala w Zabrzu, gdzie przeszła specjalistyczne leczenie hipotermią. Dwa dni po porodzie pojechałam do niej, ponieważ bardzo zależało mi, aby być przy niej od pierwszych chwil leczenia. Pobyt wiązał się z dodatkowymi kosztami — hotelu, parkingu, akcesoriów do karmienia, laktatora oraz innych niezbędnych rzeczy potrzebnych podczas hospitalizacji.

Nasza córeczka spędziła w szpitalu 17 dni pod opieką specjalistów.

Na tym etapie lekarze nie są w stanie jednoznacznie określić, jakie będą konsekwencje niedotlenienia w przyszłości. Rokowanie pozostaje niepewne — wiele zależy od jej dalszego rozwoju. Wiemy jednak, że od pierwszych tygodni życia wymaga intensywnej, codziennej rehabilitacji oraz stałej opieki specjalistycznej. Pozostaje pod stałą kontrolą neurologa oraz neonatologa, a także wymaga regularnych badań wzroku i słuchu, aby na bieżąco monitorować jej rozwój i szybko reagować na ewentualne trudności.

Aniela Duda

Mózg niemowlęcia ma ogromną plastyczność, dlatego wczesna terapia może znacząco wpłynąć na jej rozwój i ograniczyć skutki uszkodzeń. Każdy dzień systematycznej pracy ma ogromne znaczenie.

Koszty rehabilitacji, wizyt u specjalistów, terapii, dojazdów oraz niezbędnego sprzętu znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie. Każda pomoc daje naszej córce większą szansę na jak najlepszy rozwój.

Rodzice Anielki

Wybierz zakładkę
Sortuj według