Aniela Kostro - zdjęcie główne

Aniela Kostro, 2 latka

Aniela Kostro, 2 latka
Poznań, wielkopolskie
Stan po wypadku komunikacyjnym, uraz wielonarządowy czaszkowo-mózgowy, uszkodzenie aparatu więzadłowego połączenia czaszkowo-kręgosłupowego, uszkodzenie rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym, porażenie czterokończynowe
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0856518
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0856518 Aniela

3 Stałych Pomagaczy

Dołącz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Anieli poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
  • Razem mamy moc
    Razem mamy moczaczyna wspierać co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Aniela Kostro, 2 latka
Poznań, wielkopolskie
Stan po wypadku komunikacyjnym, uraz wielonarządowy czaszkowo-mózgowy, uszkodzenie aparatu więzadłowego połączenia czaszkowo-kręgosłupowego, uszkodzenie rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym, porażenie czterokończynowe

Po dramatycznym wypadku Anielka walczy o każdy dzień❗️To opowieść o miłości, która nigdy się nie poddaje!

Anielka miała zaledwie 19 miesięcy, gdy beztroskę życia jej i jej rodziny przerwał dramatyczny wypadek. To był 23 września 2025 roku, zwykły dzień jak setki innych. Tata w pracy. Mama wracała z wizyty u dziadków i wiozła córeczki do domu. W jednej chwili ich świat się rozpadł — wypadek samochodowy, huk, chaos, krzyk...

Mama i starsza siostrzyczka Celinka odniosły obrażenia, ale to młodsza córeczka ucierpiała najbardziej — była nieprzytomna, przestała oddychać, jej serce przestało bić… Mama, mimo bólu i szoku, reanimowała własne dziecko. Walczyła o życie Anielki, aż nadleciały helikoptery ratunkowe.

Lekarze przywrócili bicie serca, ale doszło do rozległych obrażeń… Uraz wielonarządowy czaszkowo-mózgowy, rozległe uszkodzenie rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym, tetraplegia -  całkowite porażenie czterokończynowe.

Anielka nie stanie na nóżkach, nie sięgnie po zabawkę, nie pogłaszcze swojego psa, nie obejmie mamy i taty swoimi małymi rączkami. Dodatkowo uszkodzenie objęło ośrodek oddechowy. Dziewczynka nie potrafi samodzielnie oddychać i wymaga stałego wsparcia respiratora...

Historia Anielki poruszyła tysiące serc... Dziękujemy każdemu, kto wparł zbiórkę na jej leczenie i rehabilitację. Wiemy, że poruszyła Was do głębi historia tej malutkiej, dzielnej dziewczynki i ogromna niesprawiedliwość losu. Po wielu miesiącach walki o życie w szpitalu Anielka wróciła do domu. Tak zaczęła się kolejna walka - o to, życie Anielci  – choć inne – było pełne miłości, opieki i nadziei.

Anielka jest już w domu i każdego dnia walczy o sprawność podczas intensywnej rehabilitacji. Jest bardzo mała, a to daje ogromną nadzieję — jej młody organizm i plastyczność układu nerwowego pokazują, że ma realny potencjał do dalszego rozwoju.

Podczas ćwiczeń Anielka potrafi chwycić dłoń terapeuty, reaguje na bodźce czuciowe i zdarza się, że odpowiada uśmiechem. To sygnały, że jej ciało i układ nerwowy pracują i dają szansę na kolejne postępy. Walka trwa.

Jedna dramatyczna chwila zmieniła wszystko - teraz musimy zrobić wszystko, by zmienić przyszłość Anielki, by powróciła nadzieja. Tutaj możecie dalej wspierać Anielkę. Za każde wsparcie tej walki będziemy Wam bardzo wdzięczni. Wierzymy, że ta historia — choć trudna — jest przede wszystkim opowieścią o miłości, która nigdy się nie poddaje.

Wybierz zakładkę
Sortuj według