Aniela Kostro, 2 latka
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
3 Stałych Pomagaczy
Dołącz- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
- Razem mamy moczaczyna wspierać co miesiąc
- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Po dramatycznym wypadku Anielka walczy o każdy dzień❗️To opowieść o miłości, która nigdy się nie poddaje!
Anielka miała zaledwie 19 miesięcy, gdy beztroskę życia jej i jej rodziny przerwał dramatyczny wypadek. To był 23 września 2025 roku, zwykły dzień jak setki innych. Tata w pracy. Mama wracała z wizyty u dziadków i wiozła córeczki do domu. W jednej chwili ich świat się rozpadł — wypadek samochodowy, huk, chaos, krzyk...
Mama i starsza siostrzyczka Celinka odniosły obrażenia, ale to młodsza córeczka ucierpiała najbardziej — była nieprzytomna, przestała oddychać, jej serce przestało bić… Mama, mimo bólu i szoku, reanimowała własne dziecko. Walczyła o życie Anielki, aż nadleciały helikoptery ratunkowe.
Lekarze przywrócili bicie serca, ale doszło do rozległych obrażeń… Uraz wielonarządowy czaszkowo-mózgowy, rozległe uszkodzenie rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym, tetraplegia - całkowite porażenie czterokończynowe.
Anielka nie stanie na nóżkach, nie sięgnie po zabawkę, nie pogłaszcze swojego psa, nie obejmie mamy i taty swoimi małymi rączkami. Dodatkowo uszkodzenie objęło ośrodek oddechowy. Dziewczynka nie potrafi samodzielnie oddychać i wymaga stałego wsparcia respiratora...
Historia Anielki poruszyła tysiące serc... Dziękujemy każdemu, kto wparł zbiórkę na jej leczenie i rehabilitację. Wiemy, że poruszyła Was do głębi historia tej malutkiej, dzielnej dziewczynki i ogromna niesprawiedliwość losu. Po wielu miesiącach walki o życie w szpitalu Anielka wróciła do domu. Tak zaczęła się kolejna walka - o to, życie Anielci – choć inne – było pełne miłości, opieki i nadziei.
Anielka jest już w domu i każdego dnia walczy o sprawność podczas intensywnej rehabilitacji. Jest bardzo mała, a to daje ogromną nadzieję — jej młody organizm i plastyczność układu nerwowego pokazują, że ma realny potencjał do dalszego rozwoju.
Podczas ćwiczeń Anielka potrafi chwycić dłoń terapeuty, reaguje na bodźce czuciowe i zdarza się, że odpowiada uśmiechem. To sygnały, że jej ciało i układ nerwowy pracują i dają szansę na kolejne postępy. Walka trwa.
Jedna dramatyczna chwila zmieniła wszystko - teraz musimy zrobić wszystko, by zmienić przyszłość Anielki, by powróciła nadzieja. Tutaj możecie dalej wspierać Anielkę. Za każde wsparcie tej walki będziemy Wam bardzo wdzięczni. Wierzymy, że ta historia — choć trudna — jest przede wszystkim opowieścią o miłości, która nigdy się nie poddaje.
- Michał500 zł
- Kamila1000 zł
Klaudynka będzie dobrze ❤️
- Marta100 zł
Trzymaj się
- Grzegorz Z.25 zł
Życzę dużo zdrowia.
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł