Anita Majchrzak - zdjęcie główne

Straciłam ukochanego męża i rodziców, a teraz mierzę się z podstępną chorobą. POMOCY!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anita Majchrzak
Wrocław
Cukrzyca insulinozależna, polineuropatia cukrzycowa
Rozpoczęcie: 8 czerwca 2026
Zakończenie: 9 grudnia 2026
630 zł
WesprzyjWsparło 13 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0630111
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0630111 Mateusz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Anicie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anita Majchrzak
Wrocław
Cukrzyca insulinozależna, polineuropatia cukrzycowa
Rozpoczęcie: 8 czerwca 2026
Zakończenie: 9 grudnia 2026

Opis zbiórki

Jaki jest limit nieszczęść przypadających na jednego człowieka? Mam wrażenie, że moje życie od kilku długich lat to pasmo tragedii, po których za każdym razem tak trudno się podnieść. Nie wiem, ile jestem jeszcze w stanie znieść, ale wiem, że muszę walczyć – dla mojego ukochanego syna. 

W 2019 roku zdiagnozowano u mnie cukrzycę typu 1. Codzienność z tą chorobą to nieustanny lęk przed groźnymi epizodami hipo- i hiperglikemii, których skutki mogą być tragiczne. Moje dni wypełnione są nieustannym monitorowaniem poziomu cukru we krwi i lękiem, czy uda się zapobiec nagłym skokom insuliny. 

Cukrzyca wiąże się z koniecznością przestrzegania diety, która wiąże się z zakupem specjalistycznych produktów przeznaczonych dla diabetyków. Ciągłe monitorowanie poziomu glukozy i przyjmowanie insuliny wiąże się z bardzo wysokimi, comiesięcznymi kosztami. 

Mateusz Walkowiak

Na domiar złego w 2025 roku miałam epizod kwasicy, a niedługo po tym zdiagnozowano u mnie polineuropatię cukrzycową. To wszystko sprawia, że od wielu lat jestem pod stałą opieką specjalistów, a wizyty u lekarzy stały się dla mnie nieodłącznym elementem codzienności. 

Choć chciałabym, by na podstępnej chorobie lista tragedii się skończyła, tak się nie stanie. Diagnoza cukrzycy w połączeniu ze śmiercią najbliższych mi osób bezpowrotnie zmieniła moje życie. Straciłam rodziców i ukochanego męża. Dziś na polu bitwy zostałam sama z nastoletnim synem. 

Koszty, jakim muszę sprostać, są ogromne. Wydatki związane z leczeniem, wizytami u specjalistów, zakupem sprzętu oraz z rehabilitacją znacznie przekraczają moje możliwości finansowe. Dlatego postanowiłam zwrócić się do Was, ludzi dobrych serc, z prośbą o wsparcie. Będę wdzięczna za każdy gest i udostępnienie zbiórki. 

Anita

Wybierz zakładkę
Sortuj według