

Walczę nie tylko dla siebie, ale też dla syna❗️Pomóż mi wygrać walkę z RAKIEM❗️
Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne w Kolonii
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne w Kolonii
Aktualizacje
Nowe informacje❗️Ania rozpoczęła leczenie – bardzo potrzebuje Waszego wsparcia❗️
Kochani,
jak wiecie już od roku zmagam się z chorobą nowotworową. Przeszłam chemioterapię, ale po niej lekarze włączyli leczenie paliatywne. Bardzo ciężko było mi się pogodzić z ich decyzją, dlatego zaczęłam szukać pomocy, gdzie tylko się da...
I tak rozpoczęłam zbiórkę na leczenie w Berg w Niemczech – na szczepionkę dendrytyczną.

Dziś mogę podzielić się z Wami informacją, że dzięki Waszej pomocy właśnie rozpoczęłam leczenie. Obecnie czuję się dobrze a wyniki są również obiecujące. Teraz czekam na tomograf w styczniu, który pokaże skutki terapii.
Z całego serca dziękuję, że jesteście ze mną w tej trudnej drodze. Wasze wsparcie daje mi siłę każdego dnia!
Anna
Opis zbiórki
Mam na imię Ania i mam 42 lata. Choruję na zaawansowanego raka piersi z przerzutami do wątroby i do kości.
Z całych sił walczę, ale leczenie w Polsce – mimo ogromnego wysiłku lekarzy – nie wystarczy. Obecnie przyjmuję immunochemioterapię. Niestety choroba postępuje. Szukam więc ratunku tam, gdzie jeszcze mogę – za granicą, gdzie są terapie niedostępne lub nierefundowane w Polsce.
W moim przypadku możliwe jest zastosowanie innowacyjnej szczepionki dendrytycznej – terapii będącej szansą dla takich pacjentek jak ja. Pionierem tych metod jest klinika IOZK w Kolonii, oferująca leczenie łączące szczepionki, hipertermię i inne nowoczesne podejścia.
Koszt jednej jednostki terapii w IOZK to nawet 6 000–11 000 EUR. Dla mnie to kwoty absolutnie poza zasięgiem...

Choroba uniemożliwiła mi pracę. Leczenie w Polsce, choć refundowane, wiąże się z ogromnymi kosztami dodatkowymi: leki, transport, suplementy, opieka. Każda złotówka zaczęła się liczyć podwójnie.
A ja... nie walczę tylko dla siebie. Mój synek, który w wieku 6 lat został zdiagnozowany w kierunku spektrum autyzmu, bardzo mnie potrzebuje. Codziennie walczę o swoje zdrowie, ale i o jego rozwój, terapię, przyszłość.
Nie chcę się poddać. Mam jeszcze siłę, mam ogromną wolę walki – ale bez Was nie dam rady...
Proszę, pomóż mi – każda złotówka to szansa na leczenie. Każda wpłata, każde udostępnienie tej zbiórki, każde dobre słowo – to ogromne wsparcie w mojej walce o życie i o to, by mój synek mógł dorastać z mamą u boku.
Z całego serca dziękuję za Wasze dobre serca i każdą formę pomocy.
Anna Baniecka
- Wpłata anonimowa50 zł
- Ricz50 zł
- Weronika Ciachorowska100 zł
Licytacja ciasto 🍰 🥰
- Licytacja czapka20 zł
❤️
- Karolina50 zł
Licytacja kożuch
- Ania50 zł