Korzystamy z plików cookie i podobnych technologii

Korzystamy z plików cookie oraz podobnych technologii, naszych i naszych partnerów, co wiąże się z zapisywaniem, przechowywaniem lub dostępem do informacji już przechowywanych w przeglądarce internetowej.

Stosujemy pliki cookie i podobne technologie, aby umożliwić Tobie prawidłowe, w tym bezpieczne i efektywne korzystanie z portalu Siepomaga.pl (temu służą tzw. cookies niezbędne – zobacz więcej o cookies niezbędnych (otwiera nową kartę)). Te cookies są zawsze aktywne.

Ponadto, stosujemy pliki cookie i podobne technologie (cookies opcjonalne) w wymienionych niżej celach, na co możesz wyrazić swą zgodę lub nie. W każdej chwili możesz zmienić swoje wybory w tym zakresie, korzystając ze strony “Zarządzaj zgodami cookies” w Siepomaga.pl. Cookies opcjonalne wykorzystujemy w celach:

  1. analitycznych – wykorzystujemy tzw. cookies analityczne w celu poprawy funkcjonowania portalu Siepomaga.pl. Dzięki tym cookies wiemy, w jaki sposób korzystasz z naszego portalu, np. skąd do nas trafiasz i ile czasu spędzasz na stronie. W ten sposób możemy tworzyć i badać określone statystyki. Więcej o cookies analitycznych (otwiera nową kartę)

  2. retargetowania – zarówno my, jak i nasi zaufani partnerzy, wykorzystujemy cookies i podobne technologie w celu kierowania do użytkowników konkretnych, w tym spersonalizowanych treści dotyczących Siepomaga.pl, w szczególności o prowadzonych zbiórkach. Takie treści są wyświetlane nie tylko w portalu Siepomaga.pl, ale także w innych serwisach internetowych. Więcej o cookies służących retargetowaniu (otwiera nową kartę)

Zbiórka zakończona
Anna Kleczka - zdjęcie główne

Nadzieja na lepsze jutro jeszcze nie przepadła! Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, konsultacje, dojazdy do szpitali

Organizator zbiórki:
Anna Kleczka, 40 lat
Tłukomy, wielkopolskie
Guz mózgu
Rozpoczęcie: 21 kwietnia 2021
Zakończenie: 30 stycznia 2022
47 652 zł
Wsparło 636 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0127803 Anna

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, konsultacje, dojazdy do szpitali

Organizator zbiórki:
Anna Kleczka, 40 lat
Tłukomy, wielkopolskie
Guz mózgu
Rozpoczęcie: 21 kwietnia 2021
Zakończenie: 30 stycznia 2022

Opis zbiórki

Każdy dzień jest dla mnie jednocześnie darem i ogromnym wyzwaniem. I choć częściej wygrywam niż przegrywam to przede mną wciąż długa droga.

Rok 2012 diametralnie zmienił moje życie. Wszystko zaczęło się od potwornych bólów głowy i sztywniejącej nogi. Rezonans wykazał bardzo dużego guza mózgu w okolicy czołowo- ciemieniowej. Był to ogromny cios dla całej rodziny i znajomych. Niestety z racji lokalizacji guz został usunięty w połowie. Wynik histopatologiczny wykazał oponiaka atypowego- II stopień złośliwości wg. WHO. 

Dalsze leczenie odbyłam w Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Chemioterapia jest nieskuteczna w leczeniu oponiaków mózgu, stąd poddana zostałam radioterapii. Mimo powikłań po naświetlaniach, dziękowałam Bogu oraz lekarzom za życie! 

W najgorszych koszmarach nie byłam w stanie przewidzieć, że ta historia się powtórzy… Przez 8 lat od pierwszej diagnozy, choroba nie dawała znać o sobie, aż do nieszczęsnego 2020 roku. Paraliż całej lewej strony ciała, spowodował, że musiałam przejść drugą operację, ponieważ guz odrósł. Niestety tym razem usunięcie całości guza również okazało się niemożliwe, ponieważ skutki mogły być dramatyczne. 

Na obecną chwilę walczę z niedowładem nogi. Jest to ogromne obciążenie zarówno fizyczne jak i psychiczne, ale nie mogę się poddać. Choć bywają momenty, w których człowiek ma wrażenie, że zbyt wiele ciosów od życia otrzymał.

Od zawsze byłam osobą pozytywnie nastawioną do życia, ciekawą świata, twardo stąpającą po ziemi. Rehabilitacja przynosi widoczne efekty. Mimo bólu, staram się pokonywać jak najdłuższe odległości. Spacer do ogrodu obok domu do niedawna był nie lada wyczynem. Dzięki pomocy specjalistów, zawziętości i uporowi zaczęłam pokonywać bariery, które stawiało moje własne ciało. Na drodze do zdrowia wyznaczam sobie kolejne cele. Jedyne czego mi brakuje to CIERPLIWOŚĆ, która jest nieodzowna w procesie rehabilitacji, ale nawet największy twardziel czasami wymięka. Kocham góry i mam nadzieję, że jeszcze niejeden szlak zdołam przetrzeć. Nigdy nie przypuszczałam, że będę musiała prosić o pomoc, stałam po tej drugiej stronie, wspierając innych potrzebujących. Koszty rehabilitacji i terminy turnusów to jedyna przeszkoda w drodze do sprawności, ale wiem, że muszę walczyć o nią.

Wierzę, że dzięki systematycznym ćwiczeniom będę jeszcze sprawnie chodzić. Chcę normalnie żyć, pracować, realizować swoje marzenia, stąd proszę o wsparcie w procesie rehabilitacji, w zakupie leków, dojazdów do szpitala, konsultacji specjalistycznych. Z całego serca dziękuję za każdą wpłaconą złotówkę, która przybliża mnie do samodzielności i pełnej sprawności. Marzę o tym, by w mojej codzienności raz na zawsze zniknął strach.

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj