
Znów walczymy o życie 12-letniej Ani❗️Potrzebna PILNA POMOC❗️
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne, immunoterapia
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne, immunoterapia
Aktualizacje
NOWE INFORMACJE: Anusia jest już po operacji❗️Prosimy o Waszą pomoc❗️
Kochani!
Dzięki Bogu operacja, która odbyła się 27 lutego udała się. Guz został usunięty w całości – lekarzom udało się wyciąć 100% zmiany, mimo że dzień przed zabiegiem usłyszeliśmy, że będzie to bardzo bardzo trudne i raczej niemożliwe.
Ania dzielnie zniosła cały pobyt. Powoli wraca do siebie. Teraz czeka ją aż 8 cykli chemii i immunoterapii. Badania histopatologiczne potwierdziły, że jest to mięsak tkanek miękkich GD2 positiv, co oznacza, że wdrożenie immunoterapii w przypadku naszej Anusi jest bardzo wskazane.

Już w następnym tygodniu wracamy do szpitala w Niemczech, by rozpocząć leczenie. Trzymajcie proszę kciuki za naszą wojowniczkę!
Dziękujemy Wam z całego serca za wsparcie, za wszystkie słowa otuchy. Prosimy Was o dalszą obecność.
Rodzice Ani
Opis zbiórki
Jakie to uczucie patrzeć na swoje cierpiące dziecko, któremu nie możesz pomóc? Widzieć jego ból i strach, które powinny być mu obce? To rozpacz, której nie da się opisać. Każdego dnia modlę się o CUD, o kolejną szansę dla mojej córeczki.
Od 2017 roku nasza Ania walczy z neuroblastomą – złośliwym nowotworem dziecięcym. W pierwszych latach walki córeczka przeszła operację usunięcia ogromnego guza z lewej półkuli mózgu. Guz został usunięty w całości i bez powikłań, co dawało nam ogromną nadzieję na dobre zakończenie. Po chemio i radioterapii Ania była w remisji aż do 2025 roku.

Wiosną dowiedzieliśmy się, że choroba zaatakowała ponownie. Nasza córeczka kolejny raz stanęła do walki, której nie powinna nigdy toczyć... Dzięki Waszej dobroci uzbieraliśmy środki na pilną operację w niemieckiej klinice. Ania właśnie dziś (27 lutego) zostanie jej poddana.
Niestety, badania wykonane tuż przed operacją pokazały, że guz wrósł w naczynia krwionośne. Lekarze nie są w stanie, tak jak to planowali wcześniej, usunąć go w całości. Liczą, że uda się dokonać resekcji maksymalnie w 80% – całkowita resekcja mogłaby się wiązać z dużym ryzykiem: krwotokiem, udarem, a nawet śmiercią Ani!

Z tego względu po operacji nasza córka musi przejść dalsze leczenie – immunoterapię. Niestety, cena zwaliła nas z nóg. Jesteśmy zupełnie bezradni... Ale nie możemy zwlekać, musimy działać. Dlatego raz jeszcze, pełni nadziei prosimy Was o pomoc!
Nasza córeczka jest niezwykle dzielna, mimo wszystko pozostaje radosną dziewczynką, pełną marzeń. Błagam Wam – pomóżcie nam, aby miała jeszcze szansę je spełnić!
Rodzice Ani
- Marta40 zł
Licytacja dla Ani mały tor hotwheels
- Marta130 zł
Myjnia Fisher price
- 100 zł
Zdrowiej!
- Wpłata anonimowa500 zł
- Wojciech Grymuła70 zł
Ania Błachnio Latarenka❤️
- Wpłata anonimowa200 zł