Anna Czader - zdjęcie główne

Przyszła na świat w 28. tygodniu ciąży, ważąc zaledwie 900 gramów... Jej walka o zdrowie trwa do dziś – razem dla Ani!

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny, leczenie i rehabilitacja domowa

Organizator zbiórki:
Anna Czader, 13 lat
Kozy
Kurczowe porażenie obustronne, mózgowe porażenie dziecięce, zniekształcenia zgięciowe
Rozpoczęcie: 25 lutego 2026
Zakończenie: 25 maja 2026
2242 zł(21,07%)
Brakuje 8397 zł
WesprzyjWsparło 14 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0934588
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0934588 Anna

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Annie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny, leczenie i rehabilitacja domowa

Organizator zbiórki:
Anna Czader, 13 lat
Kozy
Kurczowe porażenie obustronne, mózgowe porażenie dziecięce, zniekształcenia zgięciowe
Rozpoczęcie: 25 lutego 2026
Zakończenie: 25 maja 2026

Opis zbiórki

Ania powinna mieć szansę rozwinąć się bezpieczenie pod sercem u swojej mamy. Powinna urodzić się o czasie, z odpowiednią wagą i powitać nas głośnym płaczem. Niestety, nasza Kruszynka przyszła na świat zdecydowanie za wcześnie – w 28. tygodniu ciąży, ważąc zaledwie 900 gramów.

Przez pierwsze dwa miesiące swojego życia nie była w domu, w naszych bezpiecznych ramionach, lecz w szpitalnej sali, otoczona aparaturą i troską lekarzy. Każdy dzień zdawał się walką o wszystko. 

Anna Czader

Konsekwencje wcześniactwa okazały się okrutne i trwają do dziś. Rozwój córki od początku nie przebiegał tak, jak powinien, a gdy miała zaledwie roczek, zdiagnozowano u niej mózgowe porażenie dziecięce. Od tamtej pory jej codzienność to ciężka praca… Żmudna rehabilitacja, ćwiczenia ruchowe, turnusy rehabilitacyjne i wizyty u wielu specjalistów. Mimo to Ania nigdy nie zaczęła chodzić, porusza się na wózku inwalidzkim.

Mimo ograniczeń, które spadły na jej barki, Ania wciąż nieustannie pokazuje nam, czym jest prawdziwa siła. Nasza córka jest sprawna intelektualnie, chodzi do klasy integracyjnej. Mówi, śmieje się, zadaje pytania, marzy. W jej oczach jest ogromna wola życia i determinacja.

Anna Czader

Aby mogła się rozwijać i zachować jak największą sprawność, potrzebuje stałej, specjalistycznej rehabilitacji i kompleksowego leczenia. Jako rodzice robimy wszystko, co w naszej mocy, by zapewnić Ani jak najlepszą przyszłość – ale sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć tego ciężaru.

Dlatego prosimy o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata, to kolejne godziny rehabilitacji, które mogą przynieść postępy. To nadzieja, że jej świat będzie choć trochę łatwiejszy.

Rodzice Ani

Wybierz zakładkę
Sortuj według