
Chcę patrzeć, jak dorasta mój wnuk, ale RAK próbuje mnie zabić❗️POMOCY❗️
Cel zbiórki: Leczenie wspomagające, wizyty lekarskie, suplementy
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Leczenie wspomagające, wizyty lekarskie, suplementy
Opis zbiórki
W marcu 2025 roku na raka piersi zachorowała moja teściowa. Jeszcze dobrze nie zdążyliśmy oswoić się z tą myślą, a już w kwietniu musieliśmy zmierzyć się z kolejnym ciosem. Dowiedziałam się, że ja również jestem chora...
Zawsze dbałam o siebie, prowadziłam zdrowy tryb życia, dlatego trudno było mi zrozumieć, czemu to właśnie mnie spotkała taka choroba. A jednak… Wierzę, że wszystko w życiu ma swój sens, że każde doświadczenie – nawet to najtrudniejsze – jest po coś i czegoś nas uczy.
Szybko zdecydowałam się na leczenie: operację, rehabilitację i radioterapię. Mój organizm bardzo się stara, ale coraz częściej czuję, że słabnie. Chcę pokonać chorobę i odzyskać spokój – uwolnić się od stresu, który towarzyszy mi od miesięcy.
Nadzieją na poprawę mojego stanu jest szybka, celowana terapia wspomagająca. Niestety, nie jest ona refundowana, a jej koszt znacznie przekracza nasze możliwości finansowe. W naszej rodzinie chorują dwie osoby – ja i moja teściowa – co dodatkowo utrudnia sytuację.
Dlatego proszę o pomoc. Każde, nawet najmniejsze wsparcie jest dla mnie niezwykle ważne – daje mi siłę, nadzieję i wiarę w to, że będzie lepiej i że uda mi się wygrać tę walkę. Jestem szczęśliwą mamą i babcią. Marzę o tym, by być blisko moich bliskich, cieszyć się ich szczęściem i patrzeć, jak dorasta mój wnuk.
Każda wpłata, udostępnienie czy dobre słowo mają znaczenie. Z całego serca dziękuję.
Ania
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
Z modlitwą!
- Wpłata anonimowa50 zł
- Tosia (Kuźnia Tańca)20 zł