Pilne!
Anna Hajdukowicz - zdjęcie główne

Trwa walka o moją ukochaną mamę, a ja nie mogę powiedzieć: „to już koniec możliwości”. Nierefundowane leczenie onkologiczne to jedyna nadzieja... RATUJ❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Anna Hajdukowicz, 62 lata
Skwierzyna
Nowotwór złośliwy trzonu macicy
Rozpoczęcie: 15 grudnia 2025
Zakończenie: 15 marca 2026
546 zł
WesprzyjWsparło 14 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0878868
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0878868 Anna
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Annie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Anna Hajdukowicz, 62 lata
Skwierzyna
Nowotwór złośliwy trzonu macicy
Rozpoczęcie: 15 grudnia 2025
Zakończenie: 15 marca 2026

Opis zbiórki

Moja mama od sześciu lat walczy z nowotworem. Były operacje, chemioterapie, kolejne schematy leczenia i długie tygodnie niepewności. Były też chwile, w których wierzyliśmy, że najgorsze jest już za nami. Że choroba wreszcie odpuściła...

Niestety… nowotwór wrócił. Tym razem jeszcze silniejszy i bardziej bezwzględny.

Specjaliści nie mówią już o wyleczeniu, lecz o czasie. Czasie bez bólu. Czasie z bliskimi. Czasie, w którym mama może jeszcze żyć, a nie tylko istnieć. Lekarze zdecydowali o leczeniu paliatywnym w schemacie cotygodniowym. Kluczowym elementem terapii jest specjalistyczny lek, który hamuje rozwój naczyń krwionośnych guza i może spowolnić chorobę wtedy, gdy inne metody przestały działać. To właśnie ten lek daje realną szansę na zatrzymanie nowotworu.

Niestety, w tym przypadku leczenie nie jest refundowane. Każda dawka to ogromny koszt, a leczenie musi być ciągłe, bez przerw, bo tylko wtedy ma sens. Bez tego leku cała terapia traci skuteczność. 

Moja mama nie poddała się ani razu przez te wszystkie lata. Nadal chce żyć. Nadal chce walczyć. Nadal planuje kolejne dni i cieszy się z drobiazgów, które dla innych są codziennością.

Jako córka nie potrafię powiedzieć jej, że „to już koniec możliwości”. Nie potrafię przestać walczyć o każdą kolejną szansę. Dlatego proszę Was o pomoc.

Każda wpłata, każde udostępnienie tej zbiórki to realna pomoc w walce o czas, o jakość życia, o kolejne wspólne chwile. Dla nas to nie jest statystyka – to walka o mamę.

Córka Ani

Wybierz zakładkę
Sortuj według