
Pomóżmy Ani stanąć na nogi!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Życie potrafi być tak nieprzewidywalne... Ania była zawsze pełna życia i ciekawa świata. Lubiła doświadczać, próbować nowych rzeczy. Starała się żyć, tak by czuć się spełnioną i szczęśliwą. Dziś nawet nie jest w stanie sama funkcjonować…
Wszystko zaczęło się od operacji kręgosłupa w czerwcu 2022 roku. Teoretycznie wydawało się, że wszystko będzie dobrze i za jakiś czas wróci do stanu sprzed operacji. Jednak zupełnie niespodziewanie jej stan się pogorszył. I to na tyle, że lekarze zdecydowali, iż konieczna jest druga operacja!
Zaledwie dwa miesiące później, w sierpniu 2022 roku Ania znów trafiła na stół operacyjny. Tym razem byliśmy już bardziej ostrożni w przewidywaniach tego, co dalej. Przez kolejne miesiące skupiliśmy się na walce o jej powrót do normalności. Konsultowaliśmy się z różnymi lekarzami, rehabilitantami. Najgorsze w tym wszystkim było to, że od każdego otrzymywaliśmy sprzeczne informacje! Czuliśmy się tacy bezradni…
Jednak w końcu podjęto jednomyślną decyzję. I to taką, która zwaliła nas z nóg – potrzebna jest kolejna, trzecia już operacja! Baliśmy się. W związku z tym postanowiliśmy, że tym razem odbędzie się ona w prywatnej klinice we Wrocławiu. Tak też się stało w styczniu 2023 roku. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że po tej operacji będzie już dobrze. Niestety jest gorzej niż kiedykolwiek…

Obecnie Ania jest przykuta do łóżka! Dodatkowo robią się jej odleżyny i się odwadnia! Nie jest w stanie wykonywać przy sobie podstawowych czynności, potrzebuje całodobowej opieki… Żyje w ciągłym bólu, żadne środki nie są w stanie temu przeciwdziałać. Przy tym wszystkim jest w pełni świadoma, co powoduje, że jej stan psychiczny pogarsza się z dnia na dzień.
W związku z tym zorganizowaliśmy jej pobyt w prywatnej klinice we Wrocławiu, który jednak jest bardzo kosztowny. Po jego zakończeniu nie ma szans, żeby mogła zostać sama w domu! Na domiar złego ZUS odmawia jej świadczeń, przez co nie otrzymuje żadnych środków finansowych…
Jej mąż nadal spłaca poprzednią operację oraz wizyty u prywatnych lekarzy, samodzielnie utrzymuje dom. Niemniej to nadal nie wystarcza! Jej rekonwalescencja to kwestia długich miesięcy. Potrzebna jest każda złotówka, aby wspomóc Anię w dojściu do zdrowia.
Chcemy, aby Ania znów była tą uśmiechniętą kobietą. Mimo że wiemy, że będzie to ciężka praca, podczas kosztownych rehabilitacji to mamy nadzieję, że uda się Ani stanąć na nogi!
Z góry z całego serca dziękujemy!
Rodzina i przyjaciele
Wpłaty
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa150 zł
Nie martw się dziewczyno, też miałam problem z kręgosłupem i też w odcinku lędźwiowym. Głowa do góry! Wyjdziesz z tego, będę się za Ciebie modlić.
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł