Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Jestem więźniem własnego ciała! Proszę, pomóż mi...

Anna Klimek

Jestem więźniem własnego ciała! Proszę, pomóż mi...

5 912,47 zł ( 3,62% )
Brakuje: 157 385,53 zł
Wsparło 140 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0058115
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0058115 Anna
Cel zbiórki:

Terapia komórkami macierzystymi dla Ani

Anna Klimek, 29 lat
Tworkowa, małopolskie
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 8 Czerwca 2021
Zakończenie: 7 Września 2021

Poprzednie zbiórki:

Anna Klimek
21 609,00 zł ( 31,88% )
Wsparły 443 osoby
31.10.2019 - 30.01.2020

Nierefundowany zabieg CCSVI

21 609,00 zł ( 31,88% )

Nierefundowany zabieg CCSVI

Opis zbiórki

W tym roku skończyłam 29 lat. Miałam mnóstwo planów na życie, które pokrzyżowała ciężka, nieuleczalna i postępująca choroba – stwardnienie rozsiane. Po diagnozie musiałam ze wszystkiego zrezygnować. Rozpoczęła się batalia – o zdrowie, o sprawność, o godne życie. Dzisiaj potrzebuję Waszej pomocy, aby móc dalej walczyć. 

Wszystko zaczęło się na początku grudnia 2009 roku, gdy miałam niespełna 18 lat.  Zaczęłam wtedy gorzej widzieć lewym okiem, do tego dochodził ból w oku. Okulista zdiagnozował u mnie pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego. Jest to pierwszy objaw u większości chorych na stwardnienie rozsiane. Później wszystko posypało się jak domek z kart… Dalsza diagnostykapotwierdziła chorobę. Po wykonaniu rezonansu magnetycznego głowy i obecności zmian demielinizacyjnych nie było już żadnych wątpliwości!

Byłam wtedy u progu dorosłości, w trakcie nauki w szkole średniej… Ciężko było się wtedy nie załamać, ale początkowym trudnym okresie przyszła pora, by zmierzyć się z rzeczywistością i zacząć walczyć o siebie, o swoje zdrowie. 

Anna Klimek

 Do stycznia 2018 roku choroba obchodziła się ze mną w miarę łagodnie. Występowały rzuty choroby, ale dzięki leczeniu sterydami w szpitalu i późniejszej rehabilitacji w ośrodku rehabilitacyjnym wracałam do zdrowia. Niestety – objawów rzutu z 2018 roku nie udało się już całkowicie cofnąć.

Choroba ograniczyła moją sprawność i z osoby aktywnej stałam się osobą uzależnioną od pomocy innych. Mam problemy z chodzeniem i zawroty głowy, widzę coraz gorzej. Nie radzę sobie w wielu sytuacjach. Na co dzień pomaga mi moja mama – musiała zrezygnować z pracy…

W walce z chorobą próbowałam już wszystkiego, niestety bez oczekiwanych efektów. Choroba pomimo podejmowanych działań cały czas postępuje… Moją codziennością stały się wizyty w gabinetach lekarskich, szpitalu, przyjmowanie leków i rehabilitacja.

Niestety, nie zostałam zakwalifikowana do przeszczepu komórek macierzystych na NFZ w Katowicach (jedyna placówka w Polsce wykonująca przeszczep komórek macierzystych na NFZ) ze względu na stopień zaawansowania i czas trwania choroby.

Pozostaje mi przeszczep komórek macierzystych (na chwilę obecną nie ma już innej terapii, której mogę się poddać) w prywatnej klinice. Tu nikt mnie nie zdyskwalifikuje, pod warunkiem, że mój stan zdrowia nie pogorszy się jeszcze bardziej. Otrzymałam zgodę Komisji Bioetycznej na przeprowadzenie przeszczepu komórek macierzystych. Tego rodzaju terapia wraz z rehabilitacją i odpowiednio dobranymi lekami daje ogromne nadzieje na powstrzymanie postępu choroby. 

Po latach walki z chorobą marzę tylko o jednym – zatrzymać jej postęp, nie pozwolić, by zabrała jeszcze więcej, zamknęła w czterech ścianach, przykuła do łóżka. Ten apel stał się moją ostatnią szansą i, choć trudno jest zwracać się o pomoc, nie mam innego wyjścia. Nie chcę zrezygnować z walki o swoje zdrowie, nie mogę się poddać. 

Pomożesz mi w tym?

Anna Klimek

Anna Klimek

Materiały o Ani:

informatorbrzeski.pl: Pomóż Annie z Tymowej zebrać pieniądze na terapię komórkami macierzystymi

bochnia.naszemiasto.pl: 29-latka cierpi na stwardnienie rozsiane, ale ma szansę na powstrzymanie choroby: przeszczep komórek macierzystych

5 912,47 zł ( 3,62% )
Brakuje: 157 385,53 zł
Wsparło 140 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0058115
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0058115 Anna

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki