Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

To miał być rutynowy zabieg. Zamienił się w rodzinny koszmar❗️ Pomóż Ani wrócić do życia!

Anna Kramarz

To miał być rutynowy zabieg. Zamienił się w rodzinny koszmar❗️ Pomóż Ani wrócić do życia!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0219089
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

6-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Anna Kramarz, 35 lat
Zakopane, małopolskie
Wstrząs anafilaktyczny po podaniu znieczulenia, wybudzona ze śpiączki mózgowej
Rozpoczęcie: 18 Sierpnia 2022
Zakończenie: 1 Grudnia 2022

Opis zbiórki

Kwiaty usychają. W domu nie czujemy już zapachu sernika czy świeżego jabłecznika. Moja żona miała wrócić na drugi dzień do domu. Teraz waży się jej przyszłość.

Ania miała przejść rutynowy zabieg. Takich wykonuje się na pęczki. Niestety podczas wprowadzania znieczulenia doszło do silnej reakcji alergicznej i Ania zapadła w śpiączkę mózgową. Świat wywrócił się nam do góry nogami. 

Trudno mi o tym mówić. Łzy nie mają czasu wyschnąć. Pojawiają się nowe. Powinienem być silny dla syna, ale już jestem wrakiem człowieka. Ciężko ukryć uczucia, gdy są tak silne. Krystian też płacze. Kto by się dziwił? Matka powinna być przy dziecku do końca. 

Tylko Ania miała taki dryg do wypieków i rękę do roślin. Bez niej dom jest pusty, jakby zamarło w nim życie. Anię napędzała energia. Uwielbiała, gdy mogliśmy wyjechać na spontaniczny biwak lub nad morze. Wieczorami lubiła obejrzeć film na faktach lub po prostu poczytać książkę albo pograć w gry planszowe. Byliśmy normalną rodziną. Na co dzień pracowała przy pakowaniu wyrobów farmaceutycznych. I to spokojne życie zostało brutalnie przerwane…

Anna Kramarz

Pragnę pomóc mojej żonie, bo wierzę, że nam się uda. Wiem, że Ania będzie dzielnie walczyć o powrót do sprawności. Ja jej w tym pomogę ze wszystkich sił. Razem ze mną na powrót czeka nasz syn. Nasze modlitwy zostały wysłuchane i Ania wybudziła się ze śpiączki, ale musi na nowo nauczyć się wszystkiego.

Bez rehabilitacji jest to nieosiągalne. Potrzebuje aż 6 miesięcy intensywnych ćwiczeń, by wrócić chociaż trochę do sprawności. Prawie 160 000 złotych — na tyle wyceniona jest sprawność człowieka po śpiączce. Na tyle wyceniony jest powrót mojej żony do zdrowia. Przecież to bardzo dużo…

Jestem zmuszony prosić Cię o wsparcie. Czy znów będziemy szczęśliwą rodziną? Możesz się do tego przyczynić. Wpłać, proszę, chociaż tę symboliczną złotówkę lub podaj informację dalej. Wiem, że razem możemy zdziałać ogrom dobra.

Marcin, mąż

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0219089
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki