

Endometrioza - choroba, która nie pozwala normalnie żyć!
Cel zbiórki: Laparoskopowe leczenie ognisk endometriozy
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Laparoskopowe leczenie ognisk endometriozy
Opis zbiórki
Mam na imię Ania. Od wielu lat żyję z ogromnym bólem i straszliwą diagnozą, jaką jest endometrioza głęboko naciekająca. Choroba rujnuje moje życie we wszystkich sferach i utrudnia to, co najpiękniejsze – wychowywanie dzieci.
Endometrioza to choroba nieprzewidywalna, niezwykle trudna i przerażająca. Oprócz bólu choroba ma cały wachlarz innych objawów współistniejących, które nieustannie sieją spustoszenie w moim organizmie. Endometrioza daje o sobie znać całemu mojemu ciału. Guzy i zrosty rozprzestrzeniają się na jelitach i innych narządach w zawrotnym tempie...
Każdego dnia zmagam się z chronicznym bólem, zmęczeniem, słabą odpornością i odwieczną anemią. Gdy przychodzi miesiączka dopadają mnie potężne skurcze, które potrafią trwać nawet kilka dni! Żadne leki nie są wtedy w stanie ukoić mojego cierpienia. Skurcze doprowadzają do wymiotów, biegunek, krwotoków, zawrotów głowy, omdleń i bezsilności...

Do tej pory przeszłam już dwa zabiegi laparoskopowego usunięcia torbieli na jajnikach oraz jeden zabieg chirurgiczno – ginekologiczny usunięcia guza na jajniku. Niestety, to nie rozwiązało problemu...
Ból wciąż sprawia, że nie jestem w stanie wstać łóżka i zająć się dziećmi, które tak bardzo mnie potrzebują!
Szukając ratunku postanowiłam skonsultować się z polecanymi lekarzami z Medicus Clinic, którzy specjalizują się w leczeniu endometriozy. To tam właśnie przeszłam rzetelne badania i w końcu poznałam pełną diagnozę. Lekarz w trakcie badania wykrył guza zaszyjkowo – odbytniczego. USG pokazało, że guz nacieka na jelito i jest zrośnięty z macicą.
Jedynym rozwiązaniem jest laparoskopowe usunięcie endometriozy wraz z usunięciem macicy TLH. Wycięcie macicy może zostać refundowane przez NFZ, niestety ognisk endometriozy – już nie.

Termin operacji wyznaczony jest na 15 lutego 2022 r. Niestety, koszt jest ogromny. Operacja i hospitalizacja została wyceniona na 60 000 złotych! Ta kwota jest dla mnie nieosiągalna, dlatego jestem zmuszona prosić Was o wsparcie...
Za mną już kilkuletnia, żmudna i kosztowna droga leczenia wszystkich dolegliwości. Każda terapia, leki czy zabiegi pochłonęły już wszystkie nasze oszczędności. Tylko operacja może zapewnić mi lepsze jutro, bez bólu i cierpienia. Proszę, pomóżcie mi...
Ania
- Anonimowy Pomagacz10 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Darek&Ula50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Zdrówka!
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Trzymaj się Aniu