Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Mama 4-letnich bliźniaków walczy o życie❗️Pomóż pokonać guza mózgu!

Anna Lewandowska
Pilne!

Mama 4-letnich bliźniaków walczy o życie❗️Pomóż pokonać guza mózgu!

188 215,00 zł ( 57,03% )
Brakuje: 141 772,00 zł
Wsparły 2353 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0131482
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0131482 Anna
Cel zbiórki:

Terapia immunologiczna w Niemczech

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Anna Lewandowska, 40 lat
Daszyna, łódzkie
Nowotwór złośliwy pnia mózgu
Rozpoczęcie: 18 Maja 2021
Zakończenie: 1 Grudnia 2021

Aktualizacje

Ania trafiła do szpitala! Walka o życie trwa!

Drodzy Pomagacze, niestety, spotkało mnie kolejne nieszczęście – chemioterapia zniszczyła szpik, przez co terapia w Niemczech, na którą wciąż zbieramy, została przesunięta...

Piszę dziś do Was ze szpitala w Łodzi, gdzie od miesiąca lekarze walczą, by zregenerować szpik do produkcji krwinek i płytek krwi. Mój stan jest bardzo poważny...  

Jestem osłabiona, ale nie tracę nadziei, że mój stan się poprawi, a ja będę mogła wyjechać do Niemiec i walczyć o swoje życie.

Anna Lewandowska

Strasznie tęsknię za moimi synkami. Chciałabym móc jeszcze ich przytulić... Ta myśl daje mi siłę, by mimo złych wyników nie poddawać się. 

Zbiórka trwa. Nie wiem już jednak, gdzie szukać pomocy, dlatego z całego serca proszę o udostępnienie mojego apelu dalej, do wysłania mojej prośby o pomoc do swoich znajomych, sąsiadów... To moja jedyna nadzieja. 

Pozdrawiam Was gorąco i dziękuję, że jesteście ze mną.

Anna 

Opis zbiórki

Właściwie nie wiem, od czego mam zacząć. Piszę te słowa, a po policzkach spływają mi łzy. Tak bardzo się boję. Boję się o to, co się stanie z moimi dziećmi, z moim mężem, jeśli nie zdążymy. Boję się zasypiać, bo nie wiem, co będzie, kiedy się obudzę. Czy się obudzę… Mam guza mózgu. Nadzieję daje mi immunoterapia w Kolonii. Niestety, jej koszt jest bardzo duży, dlatego bardzo proszę o pomoc. Nie poddam się, jednak wobec nowotworu - bez wsparcia - jestem bezradna...

W 2014 przypadkowo odkryto u mnie zmianę w mózgu, zlokalizowaną w trudnym operacyjnie miejscu -  w kącie mostowo-móżdżkowym. Z tego też względu zalecono obserwację zmiany, z corocznymi rezonansami. I tak to trwało do roku 2020. Była obawa, cały czas pojawiała się uporczywa myśl, że w moim mózgu coś jest. Jednak nie pozwalałam, żeby ten strach zdominował mi życie. 

W styczniu 2017 roku urodziłam dwóch chłopców - bliźniaków. Budowałam swoją wymarzoną codzienność i wierzyłam, że wszystko jest w moich rękach. Do czasu…

Kiedy cały świat na dobre walczył już z pandemią, ja swoją walkę miałam dopiero zacząć... Wykonany w grudniu rezonans kontrolny wykazał, że zmiana w mózgu się powiększyła i konieczne było jej usunięcie. Operacja odbyła się 29 marca tego roku. Udało się usunąć 90% guza, więcej było niemożliwe - to groziło nawet utratą życia. Myślałam, że to będzie najgorsze, jednak najgorsze miało dopiero nadejść... 

Anna Lewandowska

Wynik badań histopatologicznych usuniętego guza sprawił, że mój świat się zatrzymał. W mojej głowie przez lata rozwijał się gwiaździak, częściowo anaplastyczny, zaklasyfikowany jako 2/3 stopień złośliwości! Stanęłam oko w oko ze śmiertelnie groźnym przeciwnikiem. Po operacji straciłam słuch w jednym uchu (guz był wrośnięty w nerwy). Mam problemy z przełykaniem, z mówieniem.

Jeszcze na maj mam zaplanowaną radio- i chemioterapię i na tym oferta naszej służby zdrowia odnośnie mojej choroby się kończy. Pewne jest, że to nie pozwoli pokonać mi nowotworu, da jedynie więcej czasu… 

Szukając ratunku, natknęłam się na terapię immunologiczną, dostępną za naszą zachodnią granicą. Szansę na leczenie daje terapia immunologiczna połączona z leczeniem uzupełniającym, która jest przeprowadzana w Niemczech w Kolonii. Niestety koszt tej terapii to blisko 70.000 EUR za jeden etap leczenia. Do tego dochodzą koszty podróży, zakwaterowania... 

Co gorsze, jeden etap leczenia może być niewystarczający. W tym momencie jestem na urlopie wychowawczym, utrzymujemy się z pensji męża, co niestety nie pozwoli na całkowite sfinansowanie leczenia, nawet po zaciągnięciu kredytu. Dlatego byłabym bardzo wdzięczna za pomoc w zbiórce funduszy na moje leczenie i, w co wierzę, uratowanie mojego życia.

Moje dzieci są jeszcze takie małe. Potrzebują mamy… Chciałabym patrzeć, jak dorastają, być z nimi w radosnych i smutnych chwilach. Nie wyobrażam sobie, że mogłyby wychowywać się bez mamy… Proszę o pomoc, walczę o życie. Muszę wierzyć, że wygram, jeśli tylko uda mi się opłacić leczenie… Za wszystko dziękuję.

Anna

188 215,00 zł ( 57,03% )
Brakuje: 141 772,00 zł
Wsparły 2353 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0131482
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0131482 Anna

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki