Pilne!
Anna Ożóg - zdjęcie główne

Nowotwór złośliwy zaatakował moją wątrobę❗️ Wcześniej to ja pomagałam innym, a dziś sama potrzebuję pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Ożóg, 46 lat
Tomaszów Lubelski
Nowotwór złośliwy wątroby i przewodów żółciowych wewnątrzwątrobowych, przewlekłe zapalenie trzustki, cukrzyca wtórna
Rozpoczęcie: 27 maja 2026
Zakończenie: 27 sierpnia 2026
5 zł
WesprzyjWsparła jedna osoba
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0983874
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0983874 Anna

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Annie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Ożóg, 46 lat
Tomaszów Lubelski
Nowotwór złośliwy wątroby i przewodów żółciowych wewnątrzwątrobowych, przewlekłe zapalenie trzustki, cukrzyca wtórna
Rozpoczęcie: 27 maja 2026
Zakończenie: 27 sierpnia 2026

Opis zbiórki

W lipcu 2025 r. trafiłam na SOR z okropnym bólem w okolicach wątroby i trzustki. Wtedy stwierdzono jedynie zapalenie. Ja jednak w zastraszającym tempie traciłam na wadze, czułam się osłabiona, a ból był już nie do wytrzymania.

Pierwsze TK wykazało kilka guzków na wątrobie. W ciągu tygodnia trafiłam na oddział. Kolejne TK, rezonans i biopsja tylko potwierdzały najgorsze przypuszczenia. W końcu usłyszałam diagnozę, a mój świat się zatrzymał – nowotwór złośliwy wątroby i przewodów żółciowych wewnątrzwątrobowych.

12 maja 2026 r. przeszłam operację usunięcia kawałka wątroby, pęcherzyka żółciowego i węzłów chłonnych. Po niej ponownie wykonano TK. Wciąż czekam na wyniki.

Leczenie jest bardzo ryzykowne, ponieważ od lat zmagam się też z cukrzycą i może ucierpieć moja trzustka. Na razie jednak podjęto decyzję, że czeka mnie chemioterapia w kroplówkach. Wizytę u onkologa mam umówioną na 11 czerwca.

Anna Ożóg

Musiałam zawiesić leczenie cukrzycy. Operacja była dla mnie najważniejsza, ponieważ guzy rosły. Niestety, nadal borykam się z bólem i jestem osłabiona. Bezpośrednio po operacji ledwo mogłam się ruszać, nie wolno mi było niczego dźwigać. Szew przechodzi przez cały brzuch, więc musiałam być bardzo ostrożna.

Powoli wracam do siebie. Mam optymistyczne podejście. Wierzę, że uda mi się pokonać chorobę. Mam wsparcie rodziny – męża i dwóch córek. Problemem pozostają dojazdy i wizyty u specjalistów. Dotychczasowe leczenie i badania pochłonęły wszystkie nasze oszczędności.

Pracowałam jako opiekunka osób starszych. Niestety, już prawie od roku nie jestem w stanie wykonywać zawodu. Chęć niesienia pomocy jest mi bardzo bliska. Nigdy nie sądziłam, że to ja znajdę się w potrzebie.

To dla mnie niezwykle trudny czas. Dlatego proszę – jeśli możecie, wesprzyjcie mnie nawet drobną wpłatą, udostępnieniem czy dobrym słowem. Z góry za wszystko dziękuję.

Anna

Wybierz zakładkę
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

    Życzę powrotu do zdrowia, jest pani silna! Dużo optymizmu.