
Moja mama walczy o życie! Proszę, pomóż mi ją uratować!
Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne
Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne
Aktualizacje
Nie zdążymy... Brakuje pieniędzy na ratunek dla Ani! Błagam o pomoc!
Zbiórka idzie zbyt wolno... Błagam, pomóż mi! Boję się, że nie zdążę uratować mojej ukochanej mamy!
Proszę, zobacz ten filmik, wysłuchaj mojej prośby...
Ostatnio otrzymaliśmy dramatyczne wieści. Mama ma wznowę... Konieczna była kolejna radioterapia. Musimy jak najszybciej zacząć nierefundowane leczenie, ale wciąż zebraliśmy za mało!

Jestem załamany... Kończy nam się czas! Dlatego na kolanach Cię proszę – nie pozwól, by nasza historia miała tragiczny koniec!
Daniel, syn Ani
Dramatyczne informacje – wznowa u Ani!
Musimy jak najszybciej zacząć nierefundowane leczenie, ale wciąż zebraliśmy za mało! Jestem załamany... Kończy nam się czas! Błagam Cię, pomóż mi ratować mamę!
Ostatnio otrzymaliśmy tragiczne wieści. Mama ma wznowę... Konieczna jest kolejna radioterapia.
Jedyny ratunek jest dla nas niedostępny, bo nie mamy wystarczająco pieniędzy. Nie mogę się z tym pogodzić, nie mogę pozwolić, żeby mama nie otrzymała pomocy.
Dlatego z całego serca Cię proszę – podaj naszą historię dalej, wpłać chociaż najmniejszą kwotę... Naprawdę nie mamy już czasu...
Daniel, syn Ani
Opis zbiórki
Moja mama zawsze była pełna energii, ciepła i miłości, a teraz zmaga się z jednym z najbardziej agresywnych nowotworów – glejakiem wielopostaciowym IV stopnia. Każdego dnia walczy o swoje życie, a my walczymy o nią. Prosimy, pomóż nam uratować mamę!
Diagnoza, wywróciła nasze życie do góry nogami. Zeszłego lata mama zaczęła skarżyć się na silne bóle głowy. Po przejściu wielu badań, w sierpniu usłyszeliśmy diagnozę, która na zawsze zmieniła nasze życie – glejak wielopostaciowy IV stopnia. To jeden z najgroźniejszych nowotworów mózgu. Wkrótce mama przeszła operację usunięcia guzów, a następnie poddała się intensywnej, sześciotygodniowej radio i chemioterapii.

Choć leczenie dawało nadzieję, w lutym 2025 roku przyszła kolejna tragiczna wiadomość – wznowa choroby, nowy guz i dwa mniejsze. Mimo prób kolejnych terapii, możliwości refundowanego leczenia w Polsce zostały wyczerpane… Nasza ostatnia nadzieja to innowacyjne, zagraniczne terapie. Jedną z nich jest immunoterapia z wykorzystaniem szczepionki IO-Vaccine w IOZK w Kolonii.
Obecnie konsultujemy się ze specjalistami, aby wybrać najlepszą opcję leczenia i zwiększyć szanse mojej mamy w tej nierównej walce. Niezależnie od metody, koszt terapii wraz z kosztami pobytu w Niemczech oraz innymi lekami sięga (a może nawet i przekroczyć) 150 tysięcy euro, co znacznie przekracza nasze możliwości finansowe.

Z całego serca proszę, pomóżcie nam w tej walce. Każda wpłata, każde udostępnienie tej zbiórki, to krok bliżej do uratowania życia mojej mamy. To dla nas ostatnia szansa.
Mama przez całe swoje życie poświęcała się pomaganiu innym, teraz to ona potrzebuje Waszej pomocy. Dziękuję z całego serca za każdą formę wsparcia. Razem mamy możliwość dać mojej mamie szansę na życie.
Daniel, syn Anny
- Karol Hanna Dzikowscy20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Na ratunek Pani Ani
- Dominika-moje sylabki40 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Na ratunek Pani Ani
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Elżbieta Miłek20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Na ratunek Pani Ani

Darowizna przekazana przez skarbonkę Na ratunek Pani Ani