Anna Paszek - zdjęcie główne

Ukąszenie kleszcza doprowadziło do TRAGEDII❗️Błagam, pomóż mojej żonie❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Paszek, 48 lat
Nowa Sarzyna
Wirusowe zapalenie mózgu przenoszone przez kleszcze
Rozpoczęcie: 3 października 2025
Zakończenie: 5 lipca 2026
130 538 zł(68,17%)
Brakuje 60 952 zł
WesprzyjWsparło 1741 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0847756
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0847756 Anna

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Annie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Stefan
    Stefanwspiera już 6 miesięcy

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Paszek, 48 lat
Nowa Sarzyna
Wirusowe zapalenie mózgu przenoszone przez kleszcze
Rozpoczęcie: 3 października 2025
Zakończenie: 5 lipca 2026

Aktualizacje

  • Przez brak środków Ania może stracić szansę na możliwy dla niej powrót do zdrowia!

    Kochani Darczyńcy, z całego serca dziękuję za Wasze dotychczasowe wsparcie, którym otoczyliście moją żonę. Dawno nie dzieliłem się z Wami nowymi informacjami na temat stanu zdrowia Ani, a działo się sporo... 

    Żona z każdym dniem odzyskuje sprawność i jest na dobrej drodze do przywrócenia przynajmniej jej części. Jednak w dalszym ciągu, w przypadku zakończeniu rehabilitacji będzie wymagała całodobowej opieki i pomocy w każdej codziennej czynności. Obawiamy się, więc, że przez brak środków Ania straci szansę na możliwy dla niej powrót do zdrowia i dlatego też tak bardzo zależy nam na dalszym zbieraniu środków.

    Anna Paszek

    Dodatkowo u Ani niedawno stwierdzono nieszczelność przełyku w okolicy dróg oddechowych, która prawdopodobnie spowodowała wystąpienie zapalenia płuc. Ono osłabiło żonę i cofnęło niektóre postępy rehabilitacji, co wydłuży czas potrzebny na terapię.

    Co więcej, aby Ania była w stanie kiedykolwiek jeść, bez obawy o ponowne wystąpienie zapalenia płuc, musi bardzo intensywnie ćwiczyć z logopedą. Zajęcia te generują dość spore koszty i żebyśmy mogli utrzymać ich częstotliwość, również potrzebujemy wsparcia finansowego. Kochani – nie zostawiajcie nas w tej nierównej walce! Każdy gest ma wielkie znaczenie!

    Marcin, mąż Ani

Opis zbiórki

Anna zawsze była uczynną i pracowitą osobą. Uwielbiała muzykę, taniec, wyprawy w góry oraz uprawę działki. Wiele lat temu mierzyła się z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi i jeszcze do niedawna myślałem, że najgorsze już za nią... Jednak teraz leży w szpitalnym łóżku, a w mojej głowie krąży mnóstwo myśli. Czuję strach i martwię się, co teraz będzie. Wiem jedno, zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby jej pomóc!

Ta tragedia zaczęła się latem 2025 roku. W tamtym czasie Anna kilka razy pojechała do lasu zbierać jagody. Niestety dwukrotnie wróciła do domu ukąszona przez kleszcze. W drugiej połowie lipca pojawiły się pierwsze objawy. Najpierw wydawało się, że to zwykłe przeziębienie, jednak z czasem było tylko gorzej...

Wieczorem 23 lipca żona zaczęła odczuwać silny ból głowy i karku, a rano następnego dnia nie mogła już poruszać lewą ręką. Byliśmy przerażeni i natychmiast udaliśmy się do szpitala. Później pojawił się też niedowład nogi, a niedługo później kolejnych kończyn. Po wykonaniu wielu badań żona otrzymała okrutną diagnozę – KLESZCZOWE ZAPALENIE MÓZGU!

Anna Paszek

Niestety na tę chorobę nie ma lekarstwa, a lekarze zastosowali pomoc doraźną. W tej chwili żona przebywa na Oddziale Intensywnej Terapii, gdzie przez długi czas musiała mieć też podawany tlen. Dopiero od niedawna oddycha samodzielnie. Razem z córką staram się cały czas być przy Annie, by czuła nasze wsparcie. Z całych sił chcemy jej pomóc, jednak momentami czujemy bezsilność...

W tej chwili najważniejsza jest intensywna i długoterminowa rehabilitacja, dzięki której Anna będzie mogła odzyskać zdrowie i sprawność. To jedyny sposób! Obecnie razem z lekarzami szukamy dla niej specjalistycznego ośrodka, który będzie mógł zaoferować żonie odpowiednią pomoc.

Niestety już teraz wiemy, że koszt tak niezbędnej rehabilitacji będzie ogromny. Sami po prostu nie damy sobie rady... Dlatego razem z córką chciałbym zwrócić się do Was z wielką prośbą o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata, każde udostępnienie zbiórki i każde dobre słowo to dla nas nieoceniona pomoc! Proszę, pomóżcie mojej żonie!

Mąż z córką 

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Marcin Hołota
    Marcin Hołota
    Udostępnij
    200 zł

    Współczuję i trzymam kciuki za powrót do zdrowia.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Dorota
    Dorota
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Stefan
    Stefan
    Udostępnij
    20 zł
    Wpłata w ramach Stałej Pomocy
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł