Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Anna Piórko - zdjęcie główne

Ania miała tylko 5% szans na przeżycie... W jej głowie pękł TĘTNIAK❗️

Cel zbiórki: Leczenie i pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Anna Piórko, 39 lat
Warszawa
Stan po pęknięciu tętniaka lewej tętnicy środkowej mózgu z krwiakiem śródmózgowym w obrębie lewego płata skroniowego, głęboki niedowład, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 10 kwietnia 2026
Zakończenie: 10 lipca 2026
18 444 zł(7,22%)
Brakuje 236 876 zł
WesprzyjWsparło 146 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0953406
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0953406 Anna

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Annie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Anna Piórko, 39 lat
Warszawa
Stan po pęknięciu tętniaka lewej tętnicy środkowej mózgu z krwiakiem śródmózgowym w obrębie lewego płata skroniowego, głęboki niedowład, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 10 kwietnia 2026
Zakończenie: 10 lipca 2026

Opis zbiórki

Ania to wspaniała przyjaciółka, siostra, koleżanka z pracy… Zawsze uśmiechnięta, pełna energii, radości z życia, ambicji i życzliwości do drugiego człowieka. Uwielbiana przez współpracowników i bardzo kochana przez członków naszej rodziny. Nadal nie mogę uwierzyć w to, co jej się przytrafiło…

Chwilę przed tragicznym zdarzeniem byłyśmy z Anią na wakacjach w Azji. Naprawdę dobrze się czuła, tylko jednego dnia pojawił się ból głowy i nudności, ale to się zdarza w podróży. Szczęśliwe i wypoczęte wróciłyśmy do Polski i naszych codzienności. 3 dni później Ania miała atak w pracy, podczas którego straciła przytomność! 

Gdy dotarłam do szpitala, dowiedziałam się, że jest operowana, lekarze walczyli o jej życie! W głowie Ani pękł tętniak, o którego istnieniu nie miałyśmy pojęcia… Po zabiegu trafiła na OIT. Na początku lekarze dawali jej tylko 5% szans na przeżycie, to był koszmar. Pierwszy tydzień był bardzo nerwowy i niepewny. Drżeliśmy o życie naszej Aneczki!

Dopiero po dwóch tygodniach pojawiły się pierwsze pozytywne zmiany. Ze śpiączki wybudzała się bardzo powoli, przełom nastąpił w połowie marca. Dziś Ania reaguje na polecenia lekarzy i jest duża szansa, że jest świadoma tego, co się dzieje. 

Jej stan jest na tyle stabilny, że można ją przywieźć do ośrodka rehabilitacyjnego, gdzie będzie dalej toczyła walkę o odzyskanie zdrowia i sprawności. Niestety pobyt w takim miejscu jest bardzo drogi i przekracza możliwości naszej rodziny. Dlatego w imieniu Ani muszę prosić Was o pomoc!

Istnieje szansa, że Ania z tego wyjdzie, jednak najważniejsza jest intensywna rehabilitacja i wsparcie wielu specjalistów. Ania nie może czekać, każdy dzień jest niezwykle cenny. Proszę, pomóżcie – wpłaćcie chociaż najmniejszą kwotę, przekażcie 1,5% podatku, udostępnijcie zbiórkę dalej. Dziś każdy gest ma wielkie znaczenie i daje Ani szansę na odzyskanie tego, co odebrała jej choroba…

Agnieszka, przyjaciółka Ani 

Wybierz zakładkę
Sortuj według