Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Choroby odebrały jej już zbyt wiele.... Walczymy o życie Mamy!

Anna Prus

Choroby odebrały jej już zbyt wiele.... Walczymy o życie Mamy!

3 398,40 zł ( 6,51% )
Brakuje: 48 729,60 zł
Wsparły 93 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0076422
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Przeszczep komórek macierzystych i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Anna Prus, 64 lata
Warszawa, mazowieckie
SLA - stwardnienie zanikowe boczne
Rozpoczęcie: 23 Lipca 2020
Zakończenie: 6 Kwietnia 2022

Opis zbiórki

Mama - pod tym słowem kryje się mnóstwo emocji, wspomnień, przełomowych momentów, ale też opieki, empatii, zaangażowania. Godziny, które poświęcała dla siebie mogliśmy zawsze liczyć na palcach jednej ręki… Zawsze dawała z siebie wszystko i była przede wszystkim dla innych. Byliśmy pod wrażeniem tego, jak wiele można robić z myślą o bliskich i obcych ludziach. 

Kiedy zaczęły się problemy ze zdrowiem, nie mieliśmy wątpliwości, że najważniejsze jest znalezienie przyczyny. Niestety, wbrew planom i oczekiwaniom zajęło nam to mnóstwo czasu… Diagnozę - stwardnienie zanikowe boczne usłyszeliśmy dopiero nieco ponad rok temu. Mama bardzo źle czuje się od ponad dwóch. Te słowa z ust lekarza brzmiały jak wyrok z odroczonym wykonaniem. Najtrudniejsza była świadomość, że to choroba, na którą nie ma lekarstwa… Nie ma ratunku dla chorego. Zostaje tylko czekać… To tak, jakby pozostało nam bierne oczekiwanie na śmierć. Przerażające, ale prawdziwe. 

Przez chwilę nie mogliśmy się z tym pogodzić. Zastanawialiśmy się, jak to możliwe, że najlepsza osoba w naszym życiu musi zmagać się z takimi problemami. Dlaczego to ją ma czekać tyle cierpienia?! Nie akceptowaliśmy tej diagnozy, choroba nas przerosła. Po chwili zwątpienia wstąpiła w nas całkiem nowa energia. Postanowiliśmy podjąć walkę o życie osoby, która nam jej podarowała. Czy znasz kogoś, kto na naszym miejscu od początku spisałby walkę na straty?  

Kiedy wydawało się, że nie ma nadziei, pojawiła się szansa. Innowacyjne leczenie, które może ułatwiać życie i poprawić codzienne funkcjonowanie. Terapia nie jest refundowana, jej koszt jest ogromny.  Wspólnymi siłami całej rodziny, dzięki pożyczce udało się uzbierać kwotę niezbędną na 3 zastrzyki, czyli jedną terapię. Niestety na następną serię zastrzyków środków brakuje. Nie mamy też zabezpieczenia finansowego na rehabilitację, która jest niezbędna do zwiększania skuteczności podawanych leków, do tego, by zobaczyć chociaż cień nadziei na poprawę. Terapia musi być przeprowadzona w specjalistycznym ośrodku, jak najszybciej. Liczy się każdy dzień, nie mamy czasu do stracenia! Prosimy o pomoc i ratunek! Proszę dla naszej mamy, której czasem brakuje sił na dalszą walkę. Chcę dać jej możliwość podjęcia walki i rozprawienia się z chorobą, zanim stanie się najgorsze.

Terapia daje szansę na zatrzymanie choroby. Innej nie dostaniemy. Pragniemy, by mama była z nami jak najdłużej! To Ty jesteś naszą nadzieją.

Mama była jednym z niewielu nauczycieli z powołania - swoim uczniom poświęcała mnóstwo, czasu, uwagi i zaangażowania. Wierzyła, że każde dziecko jest wyjątkowe i nigdy nie oceniała ich zbyt pochopnie. Życie jej nie oszczędzało - za nią 7 operacji, nowotwór, operacja stawu biodrowego - choroby odebrały jej zbyt wiele, by teraz się poddać. Nic w takich sytuacjach nie jest proste ani jasne. Każdy nasz krok jest wyzwaniem, ale stawiamy je z nadzieją.

Mamy jedną prośbę. Pomóż nam ratować życie naszej mamy. Ona zasługuje na szansę, a my nie zapewnimy jej tego, co potrzebuje najbardziej. Walczymy o najwyższą stawkę. Dołączysz?

Syn Anny z Rodziną

3 398,40 zł ( 6,51% )
Brakuje: 48 729,60 zł
Wsparły 93 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0076422
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki