Anna Rzepińska - zdjęcie główne

Ania przeżyła tragiczny wypadek! Dziś walczy o powrót do sprawności – POMÓŻ!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Rzepińska, 37 lat
Fabianki, kujawsko-pomorskie
Stan po potrąceniu przez samochód - urazowy krwotok podpajęczynówkowy, liczne rany otwarte głowy, liczne złamania, uraz śródczaszkowy
Rozpoczęcie: 16 grudnia 2024
Zakończenie: 20 marca 2026
74 305 zł
WesprzyjWsparło 1135 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0736918
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0736918 Anna
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Annie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Rzepińska, 37 lat
Fabianki, kujawsko-pomorskie
Stan po potrąceniu przez samochód - urazowy krwotok podpajęczynówkowy, liczne rany otwarte głowy, liczne złamania, uraz śródczaszkowy
Rozpoczęcie: 16 grudnia 2024
Zakończenie: 20 marca 2026

Opis zbiórki

2 października 2024 roku doszło do potwornego wypadku komunikacyjnego! Ania trafiła do szpitala w bardzo ciężkim stanie z wieloma urazami. Lekarze kazali przygotować się na najgorsze, gdyż jej szanse określali jako bardzo niewielkie…

U Ani zdiagnozowano urazowy krwotok podpajęczynówkowy, liczne rany otwarte głowy, liczne złamania, uraz śródczaszkowy. Przez dwa tygodnie walczyła o życie w śpiączce na OIOMie. Na oddziale mógł ją odwiedzać tylko najstarszy syn, pozostała trójka jej dzieci była zbyt mała, aby odwiedzać mamusię. Widok Ani otoczonej maszynami podtrzymującymi jej życie był okrutny… Na szczęście jej stan zdrowia zaczął się polepszać, wygrała to co najcenniejsze i dziś potrzebuje wsparcia w powrocie do sprawności. 

Od początku grudnia Ania przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym, gdzie pod okiem specjalistów jest poddawana intensywnej fizjoterapii. Ania nie mówi, nie może chodzić ani siadać, ale rozpoznaje nas i komunikuje swoje potrzeby gestami. Do walki motywują ją dzieci, najbliżsi i przyjaciele. Lekarze mówią, że ma szansę wrócić do pełni sił, jednak będzie to długa i kosztowna droga pełna trudności, łez oraz wysiłku. 

Z całego serca prosimy o pomoc w walce Ani. Chcemy móc zapewnić jej jak najlepsze wsparcie wielu specjalistów oraz intensywną rehabilitację, aby jak najszybciej mogła odzyskać utracone umiejętności. Aby była z nami nie tylko ciałem, ale i duchem. Za każdą, nawet najmniejszą wpłatę – dziękujemy! 

Rodzina i przyjaciele Ani

Wybierz zakładkę
Sortuj według