Anna Sędela - zdjęcie główne

Chcę pozbyć się bólu, normalnie chodzić... Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Sędela, 44 lata
Kielce, świętokrzyskie
Zerwanie więzadła piszczelowo-strzałkowego, chondropatia kości stawu skokowego, entezypatie kończyny dolnej, zwyrodnienia wielostawowe
Rozpoczęcie: 29 stycznia 2024
Zakończenie: 5 lutego 2026
147 zł(0,28%)
Brakuje 53 045 zł
WesprzyjWsparło 8 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0461061
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0461061 Anna
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Annie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Sędela, 44 lata
Kielce, świętokrzyskie
Zerwanie więzadła piszczelowo-strzałkowego, chondropatia kości stawu skokowego, entezypatie kończyny dolnej, zwyrodnienia wielostawowe
Rozpoczęcie: 29 stycznia 2024
Zakończenie: 5 lutego 2026

Aktualizacje

  • Ból staje się nie do wytrzymania... Proszę, pomóż mi!

    Kochani, chciałabym mieć dla Was dobre wieści, ale niestety, los stawia przede mną coraz to gorsze wyzwania... 

    Moje problemy ze stawem kolanowym stale przybierają na sile. Niedawno doszła obserwacja w kierunku pęknięcia łękotki. Bóle w prawym kolanie się nasilają, mam problemy z poruszaniem się po schodach. 

    Aby moje życie wróciło do normalności, a ból w końcu ustąpił, potrzebuję niezwykle drogiego leczenia i suplementów. Niezbędna jest także rehabilitacja wzmacniająca mięśnie okołokolanowe. 

    Koszty związane z leczeniem i rehabilitacją są ogromne i znacznie przerastają moje finansowe możliwości. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie. Każda złotówka to dla mnie szansa na powrót do normalności – na powrót do życia bez bólu. Proszę, pomóż mi! 

    Anna

Opis zbiórki

Moje marzenia o wspinaniu się i chodzeniu po górach legły w gruzach, gdy w 2021 roku w drodze powrotnej do domu, pękło mi więzadło… Najbardziej na świecie kocham przyrodę i przepiękne, unikatowe miejsca. Marzenia o ich odwiedzeniu nadawały mojemu życiu sens. Niestety nie mam jak ich realizować, z powodu braku sprawności. 

Na początku nie wiedziałam, co mi jest. Poczułam silny, przeszywający ból. Jakoś doczłapałam na przystanek autobusowy. W domu wzięłam zimną kąpiel, co na chwilę uśmierzyło ból. Diagnozę postawiono mi dopiero po miesiącu: zerwanie więzadła piszczelowo-strzałkowego.

Od tego czasu nie jestem w stanie pokonywać dłuższych dystansów. Cały czas korzystam z ortezy albo bandaży uciskowych, żeby stabilizować staw. Bez tego puchnie i robią się obrzęki. Mierzę się z silnym bólem...

Do tego okazało się, że mam ognisko osteochondromalacji kości skokowej. Oznacza to, że mam ubytek w kości skokowej i chrząstce w lewej stopie. Na co dzień muszę znosić bóle stawów… Zwykłe wyjście po zakupy jest dla mnie trudne. Nie powinnam dźwigać, ale jestem osobą samotną i nie ma mi kto pomóc. Przestałam tańczyć, mimo że sprawiało mi to ogromną radość. Teraz stopy mi na to nie pozwalają. 

NFZ przy rekonstrukcji więzadła oferuje tylko leczenie z implantem metalowym. Po takim leczeniu nie mogłabym wykonywać rezonansu i tomografu, żeby sprawdzać, czy nie ma zmian i komplikacji. Dlatego z niego zrezygnowałam. Potrzebuje kosztownego leczenia prywatnego.

Zabieg rekonstrukcji więzadła oraz naprawa ogniska osteochondromalacji kości skokowej muszą zostać wykonane jak najszybciej. Istnieją metody pobudzające chrząstkę do odnowy. Dla mnie byłoby to idealne rozwiązanie, bo odnowiłaby się lepsza struktura chrząstki bez dodatkowego niszczenia jej. 

Po wszystkim potrzebna będzie rehabilitacja, różne zabiegi przyspieszające gojenie. Do tego dojdą suplementy, dojazd do kliniki... Dlatego tak bardzo potrzebuję Waszego wsparcia. Żeby znowu cieszyć się chodzeniem, które w tej chwili stało się trudne, momentami niemożliwe!

To nie jedyne moje problemy. Muszę wykonać także dokładne badania moich płuc. Notorycznie mam duszności, nieraz połączone z bólami przy oddychaniu… Potwornie się męczę. Wymagam też rehabilitacji kręgosłupa z powodu dyskopatii. Terminy na NFZ są tak odległe, że w tym czasie mój stan może się pogorszyć. 

Bardzo proszę o pomoc. Jestem osobą biedną i samotną. Wierzę, że będziecie ze mną i dzięki Wam będę mogła pokonać problemy zdrowotne. I góry dziękuję za każdą drobną życzliwość!

Anna

Wybierz zakładkę
Sortuj według