Anna Trukan - zdjęcie główne

Nie mogę pozwolić, by NOWOTWÓR zabrał moją mamę❗️Błagam, POMOCY❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Trukan, 48 lat
Sosny, lubuskie
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do jamy pachowej oraz węzłów chłonnych szyi, nowotwór złośliwy oskrzela i płuca
Rozpoczęcie: 28 czerwca 2024
Zakończenie: 8 stycznia 2025
8445 zł
Wsparło 135 osób

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna Trukan, 48 lat
Sosny, lubuskie
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do jamy pachowej oraz węzłów chłonnych szyi, nowotwór złośliwy oskrzela i płuca
Rozpoczęcie: 28 czerwca 2024
Zakończenie: 8 stycznia 2025

Opis zbiórki

Zwracam się do Was z głębi serca jako syn kobiety, która jest dla mnie wszystkim. Życie naszej rodziny wywróciło się do góry nogami, gdy u mojej mamy zdiagnozowano NOWOTWÓR! Choroba od stycznia 2023 roku nie daje jej spokoju…

Ten koszmar rozpoczął się niepozornie. Mama wyczuła na piersi guzek i postanowiła się przebadać. Potem zaczęło się pasmo najgorszych możliwych wieści… Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do jamy pachowej oraz węzłów chłonnych!

Nie byłem w stanie w to uwierzyć, nie mogłem pogodzić się z tym, co mówili lekarze. Chwytałem się każdej pojawiającej się nadziei, każdego skrawka szansy na to, że diagnoza jest błędna! Mama jest jeszcze młodą kobietą… Nie dopuszczałem do siebie myśli, że mogło ją to spotkać!

Mimo że tragiczne wiadomości wstrząsnęły całą naszą rodziną, trzeba było działać szybko. Mama zaczęła przyjmować chemioterapię. Leczenie nieznacznie poprawiło jej stan, ale mastektomia była nieunikniona. Operacja odbyła się w lipcu 2023 roku. Dzięki niej choroba przeszła w stan remisji. Niestety, nie na długo…

Pół roku po operacji została postawiona kolejna druzgocąca diagnoza. Nowotwór zaatakował oskrzela i płuca! Nie wierzyłem, że los może być tak niesprawiedliwy. Moja mama przeszła już tak wiele! Chciałem przejąć choć część jej cierpienia… Niestety, jedyne co mogłem zrobić, to trzymać ją za rękę przy szpitalnym łóżku.

Obecnie mama przyjmuje kolejne dawki chemioterapii. Potrzebuje też regularnych wizyt lekarskich, by usunąć wodę, która gromadzi się w jej płucach przez chorobę. Każdy dzień to nierówna, ciężka walka o jej życie z najgorszym, bezwzględnym przeciwnikiem, jakim jest rak.

Mama jest moją bohaterką i mimo że przeszła już tak wiele, cały czas jest zdeterminowana, aby wrócić do zdrowia. Ja, tata i moje rodzeństwo tak bardzo jej potrzebujemy… Myśl, że mogłoby jej zabraknąć, jest dla mnie nie do zniesienia. Zrobię wszystko, by jej pomóc!

Najistotniejsze są teraz wizyty u specjalistów i intensywne leczenie, które niestety generują ogromne koszty. Nie mogę pozwolić, by pieniądze były przeszkodą dla powrotu mojej mamy do zdrowia! Błagam Was o wsparcie, aby mogła nadal być zdrową i szczęśliwą kobietą! Proszę, pomóżcie jej w tej trudnej walce!

Syn Jakub z rodziną

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    25 zł

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Arek Adamczyk
    Arek Adamczyk
    Udostępnij
    20 zł

    Życzę powrotu do zdrowia i trzymam kciuki

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Jbzd
    Jbzd
    Udostępnij
    50 zł