
To nie może być wyrok! Wyrwij Anię z objęć ZŁOŚLIWEGO nowotworu❗️
Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Małgorzatazaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne
Opis zbiórki
Nie da się przygotować na wiadomość, która w jednej chwili zmienia całe życie. 26 sierpnia 2026 roku nasza mama, żona, siostra, babcia i przyjaciółka usłyszała diagnozę, której nikt z nas nigdy nie chciał usłyszeć – złośliwy nowotwór trzustki z przerzutami do wątroby.
Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się już w maju 2026 roku. Mamę zaczął boleć brzuch w okolicy trzustki. Chciała sprawdzić, skąd bierze się ból, dlatego wykonała USG. Badanie nie wykazało wtedy niczego niepokojącego. Ból jednak nie ustępował.
26 sierpnia mama trafiła do szpitala. Kolejne, dokładniejsze badania przyniosły druzgocącą wiadomość – w trzustce wykryto guza o wielkości około 5 centymetrów, a w wątrobie zmiany wskazujące na przerzuty.
Ze względu na wielkość i umiejscowienie guza oraz obecność przerzutów operacja nie jest obecnie możliwa. Przed mamą intensywne leczenie onkologiczne, w tym chemioterapia. Konieczne jest również wykonanie badań genetycznych materiału pobranego z guza, które mogą pomóc lekarzom dobrać możliwie najbardziej odpowiednie leczenie.
Lekarze nie składają obietnic, lecz jednocześnie nie odbierają nam nadziei. Na tym etapie najważniejsze jest rozpoczęcie leczenia i obserwowanie, jak organizm mamy na nie odpowie. Od tego będą zależeć kolejne decyzje i możliwości dalszej terapii.
Mama jest niezwykle silną i dzielną kobietą. Mimo diagnozy stara się każdego dnia żyć możliwie normalnie. Zajmuje się codziennymi sprawami, gotuje, czyta książki i przede wszystkim stara się być blisko tych, których kocha.
W tym trudnym czasie ogromną siłę daje jej rodzina. Jesteśmy przy niej my – córki, nasz tata, nasi mężowie oraz bliscy i przyjaciele mamy. Szczególne miejsce w jej sercu zajmuje ukochany kilkuletni wnuczek Antoś. Jego uśmiech, dziecięca radość i zwykłe wspólne chwile dają mamie ogromną motywację, by walczyć.
Dziś cała rodzina staje razem do tej walki. Wiemy, że przed mamą trudne leczenie, wymagająca chemioterapia i wiele tygodni pełnych niepewności. Wiemy też, że nie możemy się poddać. Chcemy zrobić wszystko, co jest możliwe, aby dać mamie szansę na życie. Chcemy zapewnić jej dostęp do najlepszej możliwej diagnostyki, konsultacji specjalistycznych, odpowiednio dobranego leczenia i terapii, których może potrzebować w kolejnych etapach walki z chorobą.
Dlatego dziś zwracamy się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Każda wpłata, niezależnie jak duża, ma dla nas ogromne znaczenie. Każda złotówka przybliża nas do możliwości zapewnienia mamie leczenia i opieki, których potrzebuje. Prosimy, pomóżcie nam walczyć o życie naszej mamy. Chcemy zrobić wszystko, aby pewnego dnia ta historia zakończyła się szczęśliwie.
Najbliższa rodzina i przyjaciele
- kf100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- w50 zł
- PP10 zł
- Wpłata anonimowaX zł