Antoś Brzozowski - zdjęcie główne

Mój mąż zginął tragicznie... Pomóż mi zapewnić choremu synowi potrzebną pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Antoś Brzozowski, 8 lat
Strzegom, dolnośląskie
Głuchota czuciowo-nerwowa, niskorosłość, jednostronny rozszczep wargi
Rozpoczęcie: 22 grudnia 2023
Zakończenie: 30 marca 2026
17 424 zł(54,6%)
Brakuje 14 491 zł
WesprzyjWsparło 217 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0423327
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0423327 Antoni
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Antoniemu poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Antoś Brzozowski, 8 lat
Strzegom, dolnośląskie
Głuchota czuciowo-nerwowa, niskorosłość, jednostronny rozszczep wargi
Rozpoczęcie: 22 grudnia 2023
Zakończenie: 30 marca 2026

Opis zbiórki

We wrześniu straciłam ukochanego męża, a czwórka moich dzieci – troskliwego tatę. Oprócz niewyobrażalnego żalu, bólu i świadomości, że już nigdy nie będzie tak samo, musimy też jakoś poradzić sobie finansowo. Mąż był jedynym żywicielem rodziny. Szczególnej opieki potrzebuje mój 6-letni Antoś, która zmaga się z wieloma problemami zdrowotnymi.

Nic nie wskazywało na to, że mój chłopiec urodzi się chory. Po porodzie okazało się jednak, że ma jednostronny rozszczep wargi. Później przyszły kolejne diagnozy: głuchota czuciowo-nerwowa, niskorosłość, a także poważne problemy z sercem. Antoś ma niedomykalność zastawki. 

Synek jest pod stałą opieką kardiologa, ciągle trzeba monitorować pracę jego serduszka. Korzystamy też z pomocy innych specjalistów, między innymi otolaryngologa i foniatra. Nosi aparat słuchowy. Do lekarza zawsze zawoził nas mój mąż, teraz te wyjazdy będą utrudnione…

Antoni Brzozowski

Antoś na co dzień intensywnie pracuje z logopedą nad rozwojem mowy. Póki co mówi dość szybko i niewyraźnie. Chodzi też do fizjoterapeuty. Niestety koszt zajęć jest bardzo wysoki i coraz trudniej jest mi go udźwignąć…

Każdego dnia walczę jednak o swojego synka, o wszystkie moje dzieci. Nasze serca rozpadły się na 1000 kawałków, ale musimy jakoś dalej żyć. Boję się jednak, że w końcu zabraknie mi środków potrzebnych na leczenie i rehabilitację syna…

Mój kochany synek jest taki dzielny. Uwielbia układać puzzle. Lubi też oglądać bajki i grać w gry. Mimo że ma dopiero 6 lat to potrafi długo skupić się na jednej czynności. Wierzę, że dzięki Waszej pomocy będzie mógł się rozwijać i walczyć o sprawną przyszłość. Proszę, pomóżcie mi zapewnić Antosiowi wszystko, czego potrzebuje!

Dominika, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według