Zbiórka zakończona
Antoni Czerkas - zdjęcie główne

By małe serduszko nie przestało bić! Pomagamy Antosiowi!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy do specjalistów

Organizator zbiórki:
Antoni Czerkas, 5 lat
Lublin, lubelskie
Wada serca - zespół Ebsteina
Rozpoczęcie: 30 czerwca 2021
Zakończenie: 30 września 2021
5332 zł
Wsparło 115 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0137646 Antoni

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy do specjalistów

Organizator zbiórki:
Antoni Czerkas, 5 lat
Lublin, lubelskie
Wada serca - zespół Ebsteina
Rozpoczęcie: 30 czerwca 2021
Zakończenie: 30 września 2021

Opis zbiórki

"Nieprawidłowa budowa serca dziecka” – takie słowa usłyszałam podczas jednej z wizyt w 22. tygodniu ciąży. Ogromny stres i strach ogarniały mnie przed każdym kolejnym badaniem, które tylko potwierdzało wadę serca Antosia. Wadę bardzo poważną i bardzo rzadką...

Byłam w szoku, załamałam się. Przerwany łuk aorty to pierwsza operacja Antka, gdy miał pięć dni. Przez następne dwa dni Antoś miał otwartą klatkę piersiową, a lekarze kontrolowali czy serduszko pracuje jak należy. Te dwie doby prawie nie spałam, czekając na ostatecznie wyniki. Nadzieja przeplatała się ze lękiem. W planach są kolejne zabiegi - zastawki trójdzielnej oraz przedsionka serca. Każda operacja i każda wizyta to strach o życie Antka. Są jednak jedynym ratunkiem na zagrażające mu niebezpieczeństwo.

Antoni Czerkas

Boję się o jego przyszłość – jak będzie funkcjonował, gdy będzie starszy? Czy będzie mógł swobodnie, bez wyrzeczeń bawić się jak jego starsza siostra?

Dlatego tak ważne jest monitorowanie jego zdrowia i leczenie prewencyjne. To dopiero początek. Koszty związane z leczeniem rosną z miesiąca na miesiąc. Nie mogę pozwolić, by zaniedbać konsultacje lekarskie i potrzebne badania. Martwię się jednak, że niewystarczające środki finansowe przeszkodzą w walce o zdrowie mojego maluszka. 

Dlatego zwracam się z prośbą do każdego czytającego tę historię – proszę, bardzo proszę o wsparcie! Antoś ma dopiero pół roczku. Zaczyna siadać, bawi go ciągłe upuszczanie grzechotek z dłoni, a jego oczka są wpatrzone we mnie jak w obrazek, gdy razem gaworzymy.

Antoni Czerkas

Choroby serca nie wyczyta się z jego buzi. Jednak za każdym razem, gdy go przebieram i kąpię widzę długą, czerwoną linię przebiegającą przez środek jego klatki piersiowej. Wiem, że jeszcze nie raz będzie rozcinana. Potrzebujemy pomocy, by jego serduszko nie przestało bić! 

Sandra - mama Antosia

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Antoni Czerkas wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj