Antoś Kalita - zdjęcie główne

Wraz z oddechem synka zatrzymał się mój świat... Pomóż Antkowi odzyskać zdrowie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczny sprzęt

Organizator zbiórki:
Antoś Kalita, 3 latka
Mysłowice, śląskie
Padaczka lekooporna, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, zaburzenia oddychania, zaburzenia rytmu serca, zaburzenia napięcia mięśniowego, mikroduplikacja w regionie Xq28 i genie MECP2
Rozpoczęcie: 9 lutego 2024
Zakończenie: 29 października 2024
16 356 zł(51,25%)
Wsparło 319 osób

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczny sprzęt

Organizator zbiórki:
Antoś Kalita, 3 latka
Mysłowice, śląskie
Padaczka lekooporna, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, zaburzenia oddychania, zaburzenia rytmu serca, zaburzenia napięcia mięśniowego, mikroduplikacja w regionie Xq28 i genie MECP2
Rozpoczęcie: 9 lutego 2024
Zakończenie: 29 października 2024

Opis zbiórki

Poprzedni rok nie rozpieszczał mojego synka – więcej czasu spędził w szpitalu niż w domu. Z każdym kolejnym pobytem w szpitalu Antoś słabł i tracił umiejętności, które z ogromnym trudem udało się wypracować dzięki codziennej rehabilitacji. Niestety, podczas ostatniego pobytu na oddziale intensywnej terapii – Antek nagle przestał oddychać…

Wraz z oddechem synka – zatrzymał się cały mój świat. Każda sekunda wydawała się być wiecznością. Stał się cud. Lekarzom udało się uratować mojego synka. Niestety, już nic nigdy nie było takie samo. Antosia całkowicie się cofnął. Synek jest na etapie noworodka, trzeba go wszystkiego nauczyć od zera. Antoś obecnie jest w domu podpięty pod respirator. Gdy patrzę na jego maleńkie ciało podłączone do aparatury, nie jestem w stanie powstrzymać płynących po twarzy łez…

Antoni Kalita

Dodatkowo dochodzą ataki padaczki, które pojawiają się niespodziewanie o każdej porze dnia i nocy. Ku mojej rozpaczy na ten moment żadne leki nie są w stanie ich zatrzymać. 

Synek jest dzieckiem leżącym i nie potrafi trzymać głowy. Niestety, padaczka postępuje i ataki są coraz gorsze. Od kilku tygodni Antek jest również odżywiany poprzez sondę – z powodu niskiego napięcia mięśniowego ma problemy nawet z połykaniem śliny.

Aby pomóc Antkowi w powrocie do zdrowia, niezbędne jest zakupienie łóżka rehabilitacyjnego oraz specjalistycznego materaca, który zmniejszy szansę na odleżyny. Antoś potrzebuje również ssaka, dzięki któremu będzie mógł wyjść bezpiecznie na spacer – tylko przy pomocy specjalistycznego sprzętu będzie możliwe odessanie gęstej wydzieliny z rurki tracheostomijnej. 

Antoni Kalita

Najważniejsza jest jednak rehabilitacja. Na ten moment do synka dwa razy w tygodniu przyjeżdża rehabilitantka. Niestety, to o wiele za mało. Aby Antoś zaczął robić postępy, potrzebna jest codzienna rehabilitacja oraz turnusy. Koszty związane z ratowaniem zdrowia synka są niesamowicie wysokie i ciężko mi udźwignąć tak duży ciężar finansowy samodzielnie. 

Antoś wielokrotnie udowodnił, że chce walczyć, mimo że życie go nie oszczędza. Wierzę w lepszą przyszłość dla mojego synka, jednak szara rzeczywistość raz za razem pokazuje, że to wciąż za mało. Pieniądze? Może i nie dają szczęścia, jednak jeśli od nich zależy los własnego dziecka, ich brak odczuwamy bardzo dotkliwie…

Dla mnie nie liczy się już nic poza powrotem do zdrowia mojego synka. Proszę, pomóżcie mi go ratować, dajcie nadzieję na lepsze jutro. Tylko wspólnymi siłami możemy pomóc Antosiowi żyć normalnie. 

Mama

Antoni Kalita

➡️ Licytacje dla Antosia (otwiera nową kartę)

➡️ Mama respi Antosia (otwiera nową kartę)

➡️ Niepokonany Antoś - zespół duplikacji MECP2 (otwiera nową kartę)

➡️ Niepokonany Antoś (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według