Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Antosia przygniotła ogromna opona! Pomóż walczyć o chłopca!

Antoni Kamiński

Antosia przygniotła ogromna opona! Pomóż walczyć o chłopca!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0204453
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

5-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja VOTUM
Antoni Kamiński, 5 lat
Kołybiec, wielkopolskie
Stan po wypadku - przygniecenie przez oponę
Rozpoczęcie: 16 Maja 2022
Zakończenie: 18 Listopada 2022

Opis zbiórki

Z tamtego dnia najbardziej pamiętam jeden obrazek – zobaczyłam męża, który biegnie trzymając synka nieprzytomnego na rękach. Z jego noska ciekła krew!

12 kwietnia, podczas zabawy nieopodal domu, Antoś został przygnieciony przez dużą, ciężką oponę! Od tamtego dnia trwa walka o to, by jeszcze kiedyś był sprawny...

Kiedy zobaczyłam moje dziecko w takim stanie, wpadłam w ogromną panikę – nigdy wcześniej nie czułam tak wielkiego strachu.  Antek natychmiast został zabrany do szpitala helikopterem. Synek przeszedł zabieg wszycia czujnika ciśnienia w głowie, a nam kazano po prostu czekać. Nic innego nie mogliśmy zrobić – tylko czekać! 

Każde wyjście lekarza lub pielęgniarki przerażało, a kada chwila była wiecznością. Nie wiedzieliśmy, czy za chwilę nie usłyszymy, że naszego synka już nie ma z nami... Stan Antka określany był jako krytyczny, nikt nie dawał nam gwarancji na przeżycie!

Dziś wiem, że to nie tylko wspaniały i kochany, ale także bardzo silny chłopiec. Antek przeżył, dzisiaj czuje się już o wiele lepiej. Obrażenia, jakie powstały podczas wypadku wymagają jednak wielomiesięcznej, kosztownej terapii i rehabilitacji. 

Codziennie marzę o tym by cofnąć czas, by wrócił dzień, gdy razem układaliśmy puzzle, gdy bawiliśmy się w chowanego, gdy było po prostu zwyczajnie... Chciałabym patrzeć jak syn gra w piłkę, cieszy się życiem i jest zdrowy.

Wiem, że jest na to szansa, że skuteczna rehabilitacja może bardzo wiele zdziałać. Sen z powiek spędzają nam tylko pieniądze. Jeśli ich zabraknie nie będziemy w stanie rehabilitować Antka... Bardzo proszę Was o pomoc w ratowaniu mojego dziecka. Nic innego się teraz dla mnie nie liczy!

Klaudia, mama

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0204453
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki