Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Sprawność może wrócić, ale tylko pod jednym warunkiem...

Antoni Morańda

Sprawność może wrócić, ale tylko pod jednym warunkiem...

56 447,00 zł ( 72,88% )
Do końca: 5 dni Brakuje: 21 000,00 zł
Wsparły 502 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0130898
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Operacja obu nóg, dwuletnia rehabilitacja i turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja ZOBACZ MNIE
Antoni Morańda, 16 lat
Wrocław, dolnośląskie
Choroba Charcota-Mariego-Tootha
Rozpoczęcie: 12 Maja 2021
Zakończenie: 1 Lutego 2022

Aktualizacje

Antek przeszedł pierwszą operację, ale walka trwa dalej. Pomocy!

Kochani, jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni za wsparcie i pomoc!

Antek przeszedł już pierwszą operację. Zabieg był bardzo skomplikowany, ale jego wyniki dają nadzieję. Przed nami kolejne trudne tygodnie, ponieważ ból po operacji jest bardzo silny, a noga, w której umieszczono druty nie może być w żaden sposób obciążana. Po kontroli u specjalistów dowiemy się, jaki jest dalszy plan działania.

Antoni Morańda

Ta operacja to dopiero początek naszej drogi, dlatego bardzo prosimy o dalsze wsparcie. Dzięki Wam, Antek zrobił pierwszy krok w kierunku sprawności, ale kolejne będą możliwe tylko pod jednym warunkiem - pasek naszej zbiórki musi się zapełnić w całości. Bez Was nie będziemy mogli ruszyć dalej…

Proszę, nie pozwólcie, by coś stanęło nam na drodze! Wasza pomoc to jedyna szansa! 

Opis zbiórki

Najgorsze jest, to kiedy zdajesz sobie sprawę, że choroba odebrała ci coś zupełnie naturalnego. I kiedy nagle z nastolatka, przed którym świat stoi otworem, stajesz się człowiekiem zupełnie zależnym od pomocy i wsparcia innych. Kiedy pokonanie kilku kroków staje się wyzwaniem zdajesz sobie sprawę, jak kruche jest to, co masz… 

Czuję, że marzenia stają się coraz bardziej odległe. Właściwie, na ten moment część z nich stała się zupełnie nierealna, jakbym przeniósł się do innej rzeczywistości. Pierwsza myśl to ucieczka, ale niestety przed tym, co mnie spotkało nie można tak po prostu się schować. Muszę się z tym zmierzyć, ale sam nie mam na to szans. 

Trzy lata temu objawiła się u mnie genetyczna choroba Charcota-Mariego-Tootha, która przez zaburzanie przewodnictwa nerwowego i zanik mięśni, zniekształca moje stopy i odbiera mi możliwość chodzenia. Jeszcze do niedawna udawało mi się pokonywać niewielkie odległości przy pomocy kul lub specjalnych ortez, ale teraz postawienie kroku staje się coraz trudniejsze. Aktywności dnia codziennego zamieniłem na rehabilitację, moje kontakty z rówieśnikami zaczęły ograniczać się do internetu. 

Powiedzieć, że brakuje mi normalnego życia i wolności to jak nie powiedzieć nic. Świadomość tego, że sam nie jestem w stanie sobie pomóc jest dla mnie wręcz druzgocąca…

Szansą na pokonanie przeciwności, szansą na powrót do normalnego życia jest operacja. Niestety, nierefundowana, a dla osoby w moim wieku potwornie droga. Twoje wsparcie to moja możliwość podjęcia trudnej walki o sprawność. Bo choć lista marzeń dramatycznie się skróciła to na jej szczycie pojawiło się jedno, od którego zależy wszystko - wejście w dorosłość na dwóch sprawnych nogach. 

Znalazłem się na życiowym zakręcie, ale wciąż wierzę, że wyjdę na prostą. To możliwe, jeśli Ty dorzucisz do mojej zbiórki niewielką cegiełkę.

56 447,00 zł ( 72,88% )
Do końca: 5 dni Brakuje: 21 000,00 zł
Wsparły 502 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0130898
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki