"Aby przebyć tysiąc mil, trzeba zrobić pierwszy krok..." – pomagamy Antosiowi!

Zbiórka na cel: Terapia komórkami macierzystymi Antosia – 5 podań
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 088 osób
23 615,69 zł (56,92%)
Brakuje jeszcze 17 874,31 zł
Wesprzyj

Antoś Cichy, 4 lata

Przepuklina oponowo-rdzeniowa

Gniezno, wielkopolskie

Rozpoczęcie: 25 Lipca 2018
Zakończenie: 05 Października 2018

Nasze pierwsze spotkanie pamiętam jak przez mgłę. “Pani syn jest bardzo chory. Jeśli przeżyje, będzie jak roślinka”. Byłam sama na porodówce, sama pośród szczęśliwych matek cieszących się obecnością swoich nowo narodzonych dzieci. Sama ze świadomością ciężkiej choroby własnego dziecka i paraliżującą bezradnością…

Antoś Cichy

Urodził się 8 stycznia i, wydawało się, że lepszego początku roku nie jesteśmy w stanie sobie wymarzyć. Niestety – jego choroba podeptała wszystkie nasze wyobrażenia. Antosia pokazano mi na sekundę. Gdzieś w tle padło hasło “przepuklina oponowo-rdzeniowa”. Trzeba było przewieźć synka do Poznania, by pilnie go zoperować. Wtedy właśnie zostałam sama z tą przerażającą myślą w głowie – “czy moje dziecko przeżyje?”. Z przerażeniem patrzyłam na telefon, licząc na wieści ze szpitala. Antoś był sam, z dala ode mnie. Nie mogłam go przytulić, powiedzieć jak bardzo go kocham i że przejdziemy przez to wszystko razem.

Operacja zamknięcia przepukliny udała się, ale wciąż pojawiały się przeciwności. Antoś walczył z zapaleniem płuc oraz problemami z oddychaniem. Po krótkim czasie zaczęło narastać wodogłowie. Konieczna była kolejna operacja. Łącznie było ich 11... Od dnia narodzin Antosia spędziliśmy w szpitalu 214 dni, czyli 7 długich miesięcy. Miesięcy, w których strach był na porządku dziennym i trudno było o spokojnie przespaną noc.

W domu czekało nas jeszcze więcej pracy. Ciągła rehabilitacja oraz nieustanne wizyty u specjalistów. Dzisiaj Antek ma 4,5 roku i wciąż ma ogromne problemy z chodzeniem. Niedawno dowiedzieliśmy się o przełomie w jego leczeniu. To eksperymentalna terapia komórkami macierzystymi od niespokrewnionego dawcy – szansa na samodzielność dla Antka. Uwierzyliśmy w nie i była to najlepsza decyzja, jaką mogliśmy podjąć. Jesteśmy po pierwszej serii podań i już na tym etapie widzimy postęp! Antek sam zrobił 3 kroki. Wydawałoby się, że to nic, ale my na te 3 kroki czekaliśmy długie lata. Był płacz – wreszcie ten ze szczęścia. Po dwóch kolejnych podaniach było 9 kroków. Wróciło też czucie w cewce moczowej, dlatego jesteśmy na etapie nauki korzystania z nocnika.

Antoś Cichy

Tak bardzo chcemy, żeby Antoś w przyszłości mógł być samodzielny. I teraz, kiedy jesteśmy na dobrej drodze, nie możemy z niej zawrócić. Nie możemy mu tego zrobić. Poświęcamy mu każdą sekundę. Nie ma dla nas ważniejszej rzeczy, niż walka o zdrowie synka.

Znajdziemy w sobie ogromne pokłady siły i wytrwałości, ale sami nie jesteśmy w stanie zdobyć jednego – pieniędzy… Następny etap leczenia Antosia to suma, której nie zdążymy zebrać w tak krótkim czasie, ponieważ kolejne podanie komórek ma się odbyć 29 sierpnia!

Jeśli teraz się zatrzymamy, możemy stracić to, co do tej pory wypracowaliśmy. Prosimy, pomóż nam dalej iść po sprawność Antosia...

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 088 osób
23 615,69 zł (56,92%)
Brakuje jeszcze 17 874,31 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość