
Rehabilitacja jedyną drogą do normalnego życia! Pomóż Antosiowi!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Nowe problemy u Antosia!
Antosiowi zdiagnozowano dodatkowo zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane...
Wynik badania EEG jest na granicy normy! Tak bardzo martwimy się o naszego syneczka!
Zostały włączone leki padaczkowe oraz leki na apetyty, ponieważ walczymy z ogromną wybiorczością pokarmową. Prosimy o pomoc i wsparcie!
Rodzice
Drgawki gorączkowe... Antoś w szpitalu!
13 kwietnia synek dostał wysokiej gorączki. Dołączyły do tego drgawki z utratą przytomności. Drgawki trwały około 40 minut.
Przyjechało pogotowie i wylądowaliśmy w szpitalu. Lekarze mówią, że drgawki mogą nawracać i za każdym razem musimy wzywać pogotowie.

Cała sytuacja bardzo mnie przestraszyła. Nie byłam w stanie normalnie funkcjonować, nie wiedziałam, co się dzieje z moim dzieckiem. Mam cichą nadzieję, że drgawki jednak już nie wrócą. Teraz czekają nas dalsze wizyty u specjalistów w celu wykluczenia padaczki. Niestety ze względu na bardzo częste infekcje Antoś nie uczestniczy systematycznie na zajęciach i w przedszkolu.
Twoje wsparcie może nam bardzo pomóc!
Opis zbiórki
Antoś to chłopiec, u którego zdiagnozowano autyzm oraz całościowe zaburzenia rozwoju. Na co dzień jest dzieckiem spokojnym, choć czasem potrafi wpadać w histerię. Jedyne, o czym marzymy, to by nasz syn mógł się naprawdę dobrze rozwijać.
Synek potrzebuje regularnej terapii, na którą uczęszczamy, choć nie systematycznie, bo bardzo często choruje. Chcielibyśmy nauczyć go funkcjonowania w społeczeństwie, zmniejszyć poczucie ogromnego lęku, pokazać, jak poznawać i wyrażać swoje emocje.
Antek od samego początku dawał nam oznaki, że nie rozwija się prawidłowo. Już gdy ukończył 6. miesiąc życia, rozpoczęliśmy walkę z jego zaburzeniami snu i rozwoju. Nieprzespane noce, napady lękowe, spowolniony rozwój mowy to codzienność Antosia. Autyzm to trudne do opanowania zaburzenie, a jego przebieg bywa różny. Spadło to na nas tak nagle. Diagnoza syna zwaliła nas z nóg, ale nie poddamy się w żadnym przypadku. Ciągle w głowie powstaje pytanie — dlaczego akurat on? Czy da sobie sam radę w życiu codziennym?
Chcielibyśmy z synem wyjechać na turnus rehabilitacyjny, lecz kwoty takiego wyjazdu są przerażające. Marzymy o tym, by nauczyć Antosia żyć i radzić sobie z jego zaburzeniami. Wierzymy w dobre serduszka i że nie ma rzeczy niemożliwych.
Rodzice
- Ania100 zł
Powodzenia Maluchu❤️
- Wpłata anonimowaX zł
- Ewelina S5 zł
- I Ś5 zł
❤️

