Antoni Dziechciarek - zdjęcie główne

Walka o życie bez cierpienia – wesprzyj Antka!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Antoni Dziechciarek, 4 latka
Główczyce, pomorskie
Zespół regresji kaudalnej
Rozpoczęcie: 30 września 2024
Zakończenie: 16 czerwca 2026
3566 zł
Do końca: 9 dni
WesprzyjWsparło 75 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0165282
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0165282 Antoni

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Antoniemu poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Antoni Dziechciarek, 4 latka
Główczyce, pomorskie
Zespół regresji kaudalnej
Rozpoczęcie: 30 września 2024
Zakończenie: 16 czerwca 2026

Opis zbiórki

Nikt z nas nie jest w stanie zrozumieć tego, dlaczego maluszek musi cierpieć tak bardzo… Obserwowanie z boku tej tragedii nam rodzicom łamie serca każdego dnia. Dźwięk jego płaczu pełnego bólu i przerażenia sprawia, że mamy w sobie jeszcze więcej mobilizacji do prowadzenia nierównej walki. 

Synek urodził się z zespołem regresji kaudalnej. Schorzenie powoduje liczne wady rozwojowe. Dysplazja stawów biodrowych i kolanowych, stopa końsko-szpatowa, wrodzona wada rozwojowa przegród serca czy brak kości krzyżowej to tylko niektóre z długiej listy wad.

Antoni Dziechciarek

I chociaż czasem mamy ochotę krzyczeć z bezsilności, nie możemy pozwolić chorobom zabrać Antosiowi jeszcze więcej. Historia jego bólu to też nasze cierpienie, niepewność i bezradność. Na ten moment mamy tylko jedno rozwiązanie – intensywne leczenie i rehabilitacja prowadzona pod okiem specjalistów.

Niedawno odbyła się operacja, po której Antoś ma założone gipsy. Potem czeka nas intensywna rehabilitacja 3-4 razy w tygodniu i prawdopodobnie kolejne zabiegi. To wszystko daje jednak szansę, że Antoś pewnego dnia będzie chodził.

Przed nami wiele lat, w których nie doświadczymy beztroski i radości. Musimy uzbroić się w cierpliwość i stawiać kolejne kroki w walce o zdrowie Antosia. Synek radzi sobie coraz lepiej, ale przed nim wciąż bardzo długa droga.

Jeszcze raz przychodzimy do Was z prośbą o wsparcie. Razem możemy wywalczyć sprawność!

Rodzice Antka

Wybierz zakładkę
Sortuj według