Zbiórka zakończona
Antoś Jaworski - zdjęcie główne

5-latek kontra GUZ MÓZGU❗️Brakuje pieniędzy na leczenie Antosia❗️

Cel zbiórki: Protonoterapia w Essen, dalsze leczenie i koszty z tym związane

Zgłaszający zbiórkę:
Antoś Jaworski, 7 lat
Wrocław, dolnośląskie
Medulloblastoma - guz IV komory mózgu
Rozpoczęcie: 25 kwietnia 2024
Zakończenie: 23 maja 2024
335 863 zł(105,24%)
Wsparło 6201 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0482091 Antoni

Cel zbiórki: Protonoterapia w Essen, dalsze leczenie i koszty z tym związane

Zgłaszający zbiórkę:
Antoś Jaworski, 7 lat
Wrocław, dolnośląskie
Medulloblastoma - guz IV komory mózgu
Rozpoczęcie: 25 kwietnia 2024
Zakończenie: 23 maja 2024

Rezultat zbiórki

Zbiórka zakończona powodzeniem! Mamy całą kwotę na leczenie w klinice w Essen! Jesteśmy bardzo wdzięczni i dziękujemy wszystkim, którzy nas wsparli! Nie spodziewaliśmy się, że się uda, ale dzięki Bogu tak się stało!

Chcielibyśmy też poinformować, że dziś odezwała się do nas klinika z Essen. Został wyznaczony termin leczenia. Kwalifikacja plus przygotowanie do naświetlań odbędzie w dniach 28-29.05, a leczenie zaczynamy 11.06.

Antoś jest aktualnie w szpitalu na chemii. Z racji tego, że wyjazd do Niemiec opóźnił się, lekarze zdecydowali o podaniu kolejnej dawki, tak, aby nie było za długiej przerwy w leczeniu.

Wyjazd na leczenie do Niemiec do dla nas wielka nadzieja, dlatego jesteśmy szczęśliwi, że dzięki Wam możemy je podjąć. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za wpłaty, za okazane serce dla naszego synka. Walka trwa!

Rodzice Antosia

Aktualizacje

  • Pomocy! Musimy NATYCHMIAST wyjechać do Niemiec...

    Dramatycznie brakuje pieniędzy na podjęcie leczenia w Niemczech... W ciągu najbliższych dni musimy wyjechać na protonoterapię, ale nie mamy za co... Błagam, pomóżcie!

    Antosiowi się nie poprawia... A w każdej minucie może przyjść pogorszenie... To przecież Medulloblastoma, straszny i agresywny nowotwór, który zabija... Synek czuje się coraz gorzej, jest osłabiony, nie chce jeść...

    Antoni Jaworski

    Strasznie ucierpiała też jego psychika. Antoś wszystko mocno przeżywa, musi dostawać leki na uspokojenie. Nie jest w stanie znieść nawet widoku igły... Ma traumę... Podczas jednego pobytu w szpitalu był kłuty 30 razy! Teraz ma założony port, ale jak tylko podchodzi pielęgniarka lub lekarz z igłą, krzyczy...

    Pęka mi serce... Czasami muszę go przytrzymać, gdy ma podawane leki, a on wtedy prosi: "mamo, zostaw mnie...". Mówię mu wtedy, że to dla jego dobra. Ale on ma przecież 5 lat, trudno mu to zrozumieć. Chce tylko, żeby jego mamusia zabrała ten ból... 

    Błagam Was o wsparcie! Jeśli nie wyjedziemy do Niemiec, nie będzie ratunku dla Antosia... Leczenie jest tak strasznie drogie, a czas ucieka... Pomocy!

    Mama Antosia

Opis zbiórki

23 stycznia 2024 zawalił się nasz świat. U mojego 5-letniego synka wykryto guza mózgu! Nie mogłam uwierzyć w to, co usłyszałam… Przecież dopiero co byliśmy tacy szczęśliwi, nasza rodzina w lipcu się powiększyła. Nagle mój starszy syn musiał rozpocząć walkę o życie! Bez Waszego wsparcia nie uda mu się jej wygrać, dlatego przychodzę prosić o pomoc! Musimy PILNIE rozpocząć kosztowne leczenie w Niemczech, żeby uratować Antosia…

Guz IV komory mózgu – Medulloblastoma classic – bardzo złośliwy i agresywny nowotwór. To ten zabójca przyszedł po mojego ukochanego synka… Obiecaliśmy sobie z mężem, że się nie poddamy i z całych sił będziemy walczyć o Antosia! Nie spoczniemy, dopóki nie będzie zdrowy!

Antoni Jaworski

Od diagnozy mijają trzy miesiące. Antoś dzień przed badaniem kilka razy wymiotował, nie trzymał równowagi i chwiał się na lewą stronę. Byliśmy przerażeni, ale w życiu nie spodziewalibyśmy się groźnego guza! Nigdy nie zapomnę wzroku oraz słów pani doktor: “mamy guza…”. Świat w takich momentach naprawdę się zatrzymuje…

Na szczęście trafiliśmy na wspaniałych lekarzy w szpitalu we Wrocławiu, otrzymaliśmy od nich dużo wsparcia. Zorganizowali wszystko bardzo profesjonalnie i kilka dni po otrzymaniu diagnozy, jechaliśmy karetką do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. 

Antoni Jaworski

Na miejscu Antoś przeszedł długą, skomplikowaną operację. Godziny oczekiwania na jej zakończenie dłużyły się w nieskończoność. Ale w końcu mogliśmy wejść do naszego synka! Dowiedzieliśmy się, że operacja zakończona się sukcesem. Istniało duże ryzyko, że synek zupełnie straci sprawność, ale na szczęście mówi, widzi, przełyka. Walczymy jednak z lewostronnym niedowładem...

Po operacji Antoś mógł rozpocząć kolejny etap leczenia. Niedługo zakończy czwarty cykl chemioterapii. Jest wykończony leczeniem, ma złe wyniki, musiał mieć przetaczaną krew… Uśmiech, który zawsze gościł na twarzy Antosia, teraz pojawia się rzadziej… Zamiast niego co chwilę pojawiają się łzy... Ma tylko 5 lat, a musi tyle znieść...

Antoni Jaworski

Ze względu na to, że nowotwór jest bardzo agresywny, Antoś oprócz chemii musi przejść naświetlania. W przypadku synka najkorzystniejsza będzie protonoterapia, ze względu na mniejsze skutki uboczne, jakie niesie ten rodzaj leczenia dla tak malutkiego organizmu. Niestety Antoś się nie zakwalifikował do protonoterapii w Polsce ze względu na wiek! Synek musiałby być usypiany w trakcie terapii, a niestety u nas nie ma takiej możliwości. 

Cała nadzieja jest więc w Was! Antoś musi pilnie wyjechać na leczenie do Niemiec! Jego koszt to ponad 200 tysięcy złotych! Nie mamy takich pieniędzy, a czas ucieka... Antoś właśnie kończy pierwszy etap leczenia, a zaraz po nim trzeba rozpocząć kolejny! 

Antoni Jaworski

Bardzo dziękujemy osobom, które wsparły poprzednią zbiórkę. Niesamowite było widzieć, jak nasi przyjaciele i rodzina organizują kolejne akcje, żeby zebrać pieniądze dla Antosia. Każda wpłata była dla nas niesamowitym wsparciem. Teraz rozpoczynamy walkę o uzbieranie środków na drugi etap leczenia. 

Zrobimy wszystko, żeby Antoś mógł wrócić do beztroskiego dzieciństwa, które bezlitośnie zostało mu odebrane. Jako rodzice bardzo prosimy o dalsze wsparcie i pomoc. Strach pomyśleć, co stanie się, jeśli zabraknie środków na dalszą walkę… Wtedy okrutny guz powróci... Razem walczmy o życie i zdrowie naszego ukochanego synka Antosia! 

Rodzice Antosia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Joanna Aleksandra
    Joanna Aleksandra
    Udostępnij
    20 zł

    Za kapelusz

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • M
    M
    Udostępnij
    40 zł

    Paluchy Babci ;)

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Zdrowia, sił, wiary że będzie wszystko dobrze. Miłosiernej Bożej opieki w którą zawsze trzeba wierzyć. :)

Ta zbiórka jest zakończona, ale Antoś Jaworski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj