By już dłużej nie patrzeć na cierpienie własnego dziecka

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
2 dni do końca
Wsparło 291 osób
8 299,68 zł (44,26%)
Brakuje jeszcze 10 450,32 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Zabieg fibrotomii, zakup poduszki przeciwodleżynowej oraz wózka inwalidzkiego

Antoś Knot, 6 lat

Inowrocław, kujawsko-pomorskie

Dziecięce Porażenie Mózgowe czterokończynowe

Rozpoczęcie: 21 Sierpnia 2020
Zakończenie: 28 Listopada 2020

Wiem, że nie dam rady zmienić przeszłości, wiem też, że nie dam rady cofnąć czasu, ale mogę zrobić wszystko, co w mojej mocy, by przyszłość mojego dziecka była dobra. Antoś od urodzenia cierpi z powodu czterokończynowego dziecięcego porażenia mózgowego. Niestety problemów zdrowotnych ma znacznie więcej... Synek ma bardzo słaby wzrok, usunięto mu zaćmę, ale czeka go jeszcze operacja wszczepienia soczewek. Dodatkowo koślawość stóp i krzywizna kolan nie ułatwia mu codzienności...

Rzeczywistość Antosia to nieustanna walka z ograniczeniami, leczenie i rehabilitacja... Kiedy jego zdrowi rówieśnicy spędzają czas na beztroskiej zabawie, on staje przed kolejnymi wyzwaniami. Placem zabaw dla Antka jest sala rehabilitacyjna. Większość dziecięcych spraw mija jakby obok, pochłonięci walką z chorobami, tracimy cenne chwile... Zamiast pierwszych przyjaźni wyobcowanie i odrzucenie... Radosne wspinaczki zastąpiła bolesna pionizacja... Zamiast słodkich, czekoladowych deserów, garść gorzkich leków.

Antoś Knot

Wszystko to, z czym Antoś musi się mierzyć, bardzo go przytłacza. Po niedawnym zabiegu uwalniającym od przykurczów spędził wiele dni w szpitalu. Rehabilitację znosił bardzo ciężko, płakał i tęsknił za domem. Jego głos, jego przerażenie sprawiały, że serce pękało mi każdego dnia. Ten etap na szczęście już za nami, ale to nie ostatni pobyt w szpitalu, przed moim synkiem jeszcze wiele podobnych przerażających dni i nocy spędzonych w sterylnej sali na szpitalnym łóżku.

Dla Antosia jedyną szansą na życie bez bólu są wykonywane regularnie zabiegi fibrotomii, które pozwalają na usunięcie przykurczy. Jest to moja jedyna nadzieja na to, że bolesna rehabilitacja przyniesie efekty i Antoś zawalczy o sprawność. 

Tak trudno mi patrzeć na cierpienie własnego dziecka. Najgorsza jest świadomość, że Antoś prawdopodobnie nigdy nie będzie tak samodzielny, jak jego rówieśnicy. Boję się, że ból będzie mu towarzyszyć przez resztę życia. Nie mogę się poddać. Chcę walczyć o lepszą przyszłość dla Antka, ale do tego potrzebuję wsparcia. Wiem, że z małych kwot biorą się wielkie sumy. Nawet najmniejszy gest ma olbrzymie znaczenie!

Monika, mama Antosia

______________________________

Grupa publiczna "Armia Antosia"

Ładuję...

40 zł

TECHMADEX S.A.

2 darowizny na tę zbiórkę, ostatnia
20 zł

Arma-San

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
2 dni do końca
Wsparło 291 osób
8 299,68 zł (44,26%)
Brakuje jeszcze 10 450,32 zł
Wesprzyj Wesprzyj