Antoni Lenkiewicz - zdjęcie główne

Leczenie ostatniej szansy❗️Ratuj życie 5-letniego Antosia❗️

Cel zbiórki: Leczenie w szpitalu w Rzymie, przelot, pobyt w trakcie leczenia, tłumaczenia

Organizator zbiórki:
Antoni Lenkiewicz, 5 lat
Pisz, warmińsko-mazurskie
Nowotwór złośliwy mózgu
Rozpoczęcie: 5 listopada 2024
Zakończenie: 31 stycznia 2025
463 157 zł(43,54%)
Wsparło 5021 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie w szpitalu w Rzymie, przelot, pobyt w trakcie leczenia, tłumaczenia

Organizator zbiórki:
Antoni Lenkiewicz, 5 lat
Pisz, warmińsko-mazurskie
Nowotwór złośliwy mózgu
Rozpoczęcie: 5 listopada 2024
Zakończenie: 31 stycznia 2025

Aktualizacje

  • Stan Antosia drastycznie się pogorszył...

    Jest źle, bardzo źle. Podczas pobytu w Rzymie wykonano szereg badań i okazało się, że nowotwór rozsiał się już zbyt mocno... Zaproponowano nam leczenie paliatywne... Pękło mi serce...

    Musieliśmy podjąć decyzję czy leczymy się dalej tutaj paliatywnie, czy wracamy do domu i tam spędzamy ostatni czas z najbliższymi.  Wróciliśmy do domu 10.01. Ledwo dowiozłam Antosia do domu, a teraz jesteśmy pod opieką hospicjum domowego.

    Nie mieliśmy serca brnąć w to wszystko kosztem Antosia. On nigdy by się nie poddał, ale walczy z nierównym przeciwnikiem. Nie dał mu nawet chwili wytchnienia i nie da do końca...

    Antoni Lenkiewicz

    Tak bardzo to wszystko boli, serce pęka na milion kawałków. Ostatnio wydawało się, że jest lepiej, ale niestety Antoś musiał założyć sondę. Płacze bardzo, bo chce coś zjeść, a ten guz mu to uniemożliwia. 

    Teraz najważniejsze jest dla nas, aby czuł się zaopiekowany i był cały czas przy rodzinie, przy swoich zwierzętach, za którymi przeokropnie tęsknił.

    Stan Antosia pogarsza się z tygodnia na tydzień, więc nie wiemy, ile dokładnie zostało nam tego czasu razem. Łzy lecą strumieniami, nie można spać, jeść ani w ogóle myśleć. Nie chcę nawet sobie wyobrazić, jak to będzie bez niego. Bez jego uścisków, całusów czy miłości do wszystkich.

    Prosimy, bądźcie z nami do końca. Chcemy walczyć do ostatniego dnia. Musimy wierzyć, że jest jakaś nadzieja, bo inaczej tego wszystkiego nie wytrzymamy...

    Rodzice

  • Święta z dala od domu... Podaruj Antosiowi prezent – ŻYCIE!

    Antoś w te Święta nie zobaczy rodziny. Nie przytuli się do taty, nie pobawi się z bratem. Nie ubierzemy razem choinki. Od kilku tygodni jesteśmy w Rzymie – to nasza ostatnia szansa, by pokonać złośliwy nowotwór mózgu...

    Antoni Lenkiewicz

    Marzenie Antosia w tym roku się nie spełni... Musimy zostać w klinice. Ale ja też mam świąteczne życzenie... Chciałabym, żeby mój synek wyzdrowiał. I żeby kolejne Boże Narodzenie nasza rodzina była w komplecie.

    Z całego serca proszę Cię o pomoc. Jeśli nie opłacimy leczenia, Antoś nie będzie miał szans na pokonanie tego bezlitosnego przeciwnika... Naprawdę potrzebujemy wsparcia...

    Iza, mama Antosia

  • Guz w główce Antosia rośnie❗️ Błagam o pomoc – boję się, że nie starczy nam pieniędzy!

    Przyleciałam z synkiem do Rzymu. Antoś cieszył się z podróży samolotem. Jeszcze nie wie, że na te święta nie wrócimy do domu... Zamiast tego spędzi „wakacje" na onkologii.

    Jesteśmy po konsultacji w klinice. Nie jest dobrze... Guz się rozrasta! Czekam z Antosiem na pobranie próbki do badania. Jestem przerażona, bo synek po raz trzeci będzie operowany... Jest to jednak konieczne, by ustalić dalszy plan leczenia i powstrzymać rozrost guza.

    Antoni Lenkiewicz

    Najprawdopodobniej Antoś otrzyma dodatkową chemię – ma ona na celu zwalczanie komórek nowotworowych, które mogą powodować rozsiew choroby w kręgosłupie. Jednak na ten moment najważniejsze, aby guz przestał rosnąć...

    Jesteśmy w Rzymie już 3 tygodnie. Czekamy na operację i rozpoczęcie leczenia. Zabieram Antosia na spacery, staram się korzystać z tego czasu, który mamy, zanim zostaniemy zamknięci w szpitalnych murach...

    Antoni Lenkiewicz

    Nie wiem jeszcze, jak powiedzieć synkowi, że w te święta nie zobaczy rodziny, że będziemy daleko od taty i braciszka. Antoś każdego dnia tęskni za domem. Boję się, że leczenie potrwa dłużej niż zakładane początkowo 6 miesięcy... I tym samym, że jego koszty znacznie wzrosną...

    Proszę Was – pomyśl o moim synku, udostępnij naszą historię, wpłać choćby symboliczną złotówkę. To nasza jedyna szansa, żeby uratować życie Antosia.

    Iza, mama Antosia

Opis zbiórki

KRYTYCZNIE PILNE! Nasz synek został skazany na śmierć! W Polsce nie ma już dla niego ratunku... Nasza ostatnia nadzieja to klinika w Rzymie! Błagamy o pomoc! Ratujcie nasze dziecko! 

Historia Antosia to scenariusz z najgorszego koszmaru! Gdy myśleliśmy, że najgorsze już za nami, przyszła WZNOWA! Nasz maleńki synek przechodził niewyobrażalne cierpienie podczas ratującego życie leczenia, a to wszystko na nic! Jedyny ratunek zaoferowano nam za granicą.

Antoni Lenkiewicz

Dzięki Waszej pomocy dokonaliśmy już pierwszej wpłaty, jesteśmy gotowi, by lecieć! Ale to dopiero początek, bo kosztorys na leczenie jest ogromny! Nie poradzimy sobie bez Waszej pomocy! 

Wszystko zaczęło się w zeszłym roku... Pod koniec lutego nasz syn trafił do szpitala z podejrzeniem guza mózgu w części potylicznej. Mimo że wtedy było to jeszcze podejrzenie, byliśmy przerażeni! Niestety przypuszczania lekarzy zostały potwierdzone. U Antosia zdiagnozowano  złośliwy nowotwór mózgu IV stopnia, a dokładnie Medulloblastomę – rdzeniaka zarodkowego! 

Antoni Lenkiewicz

Antoś przeszedł operację usunięcia guza i przeszedł wycieńczającą chemioterapię. Mieliśmy nadzieję, że koszmar dobiega końca... Niestety, okazało się, że nowotwór wrócił i musimy się zmierzyć z nim jeszcze raz! Lekarze wykryli w główce naszego synka kolejny kawałek guza. Nie było czasu do stracenia, decyzja o operacji zapadła natychmiast.

Rokowania są złe. W Polsce skończyły się możliwości leczenia. Nie mogliśmy tego zaakceptować... Znaleźliśmy pomoc za granicą i musimy z niej skorzystać. Jeśli nie zbierzemy pieniędzy na leczenie, nasz synek nie przeżyje...

Antoni Lenkiewicz

Z całego serca prosimy Was o pomoc. Musimy zrobić wszystko, by uratować Antosia.

On ma tylko 5 lat... Musi żyć!

Rodzice Antosia

Antoni Lenkiewicz

➡️ Licytacje dla Antosia (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według