Nie możemy pozwolić, by nowotwór wygrał. Trwa walka o Antosia!

Zbiórka na cel: 2 podania Meplhalanu - leku przeciwnowotworowego / leczenie w USA
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 5 934 osoby
159 325 zł (100,24%)

Antoni Świech, 20 miesięcy

Pabianice, łódzkie

nowotwór złośliwy oka - siatkówczak

Rozpoczęcie: 9 Listopada 2018
Zakończenie: 29 Listopada 2018

Zobacz wszystkie zbiórki

Rezultat zbiórki

Luty 2019:

Zwycięstwo!

Po 4 miesiącach spędzonych w USA w końcu możemy ogłosić, że się udało! Cale leczenie poszło książkowo, Antek widzi, a my w końcu możemy powiedzieć, że jesteśmy szczęśliwi! :)

Gdyby nie prawie 37 tysięcy SiePomagaczy, nie byłoby nawet na to szans! Dziękujemy każdemu, kto dołożył swoją cegiełkę do ratowania wzroku i życia naszego Antosia. Jesteśmy już w domu, gdzie nasz synek czuje się najlepiej - jest wśród swoich zabawek i ukochanej rodziny. 

To koniec aktywnego leczenia! To, na co zbieraliśmy na Siepomaga.pl udało się lekarzom wykonać wzorowo! Guz w oczku nie jest już zagrożeniem ani dla zdrowia, ani dla życia! Przed nami co prawda drugi, długi etap leczenia, czyli nieustanne kontrole, jednak już bez chemii.

Antek pozostaje w wysokiej grupie ryzyka wznowy przez najbliższe 12 miesięcy. Oznacza to dla nas konieczność comiesięcznych wizyt w Stanach, aby sytuacja w oczku była pod jak największą kontrolą. Po tym czasie, jeśli guz nie wznowi się, nie pojawią się też nowe ogniska nowotworowe, ryzyko znacznie spadnie, a my będziemy mogli mieć stopniowo wydłużany czas pomiędzy wizytami, które obowiązkowe będą aż do 7 roku życia Antka.

Nasz malutki Synek otrzymał od Was wielką szansę, a my mamy naprawdę wielkie szczęście mając Was wszystkich u swojego boku.

Dla nas to jeszcze nie koniec walki o przyszłość naszego małego dzielnego Lwa. Jednak to, w jakim miejscu leczenia jesteśmy teraz, dzięki temu, że udało się podać lek, to jak guz zareagował na chemię, a jednocześnie mimo niszczącej wzrok toksycznej chemii nasz mały dzielny Lew wciąż widzi...  To wszystko sprawia, że jesteśmy po prostu SZCZĘŚLIWI  :)

Leczenie działa! I to jest najważniejsze  :)


Antek głośno ogłasza zwycięstwo!



Pozdrawiamy Was z całego serca i jeszcze raz dziękujemy. Udało się!


*
*
*
*

Listopad 2018:

Pełni obaw czekaliśmy na pierwszy cud. Wierzyliśmy, lecz baliśmy się bardzo, czy tak ogromną kwotę na leczenie uda się zebrać na czas, by w ten sposób 'kupić' możliwość walki o w miarę normalne życie naszego Antka - uratować jedyne widzące oczko.

Pokazaliście nam, że można! Jesteśmy tu, w Stanach, w najlepszej na świecie Klinice od leczenia siatkówczaka i...

...kolejny cud! Chemia podana, oczko naszego małego dzielnego Lwa zareagowało dobrze. Wciąż widzi!

Ale dobra reakcja oczka, a guza na podana chemie to dwie różne sprawy. Na sprawdzenie tego musieliśmy czekać aż 4 długie tygodnie. Wciąż pozostając w Stanach, by w trakcie aktywnego leczenia być pod stałą kontrolą lekarzy. Sami, z tysiącem myśli w głowie. Trzeba było czekać...

Baliśmy i będziemy się bać jeszcze wiele razy w czasie walki o naszego małego, dzielnego Lwa, ale dziś - przez te kilka chwil - możemy cieszyć sie z kolejnego cudu! Tak - właśnie CUDU, bo w żaden inny sposób nie potrafimy tego lepiej określić. GUZ SIĘ ZMNIEJSZYŁ! 

Antoni Świech

Dzięki zbiórce na Siepomaga opłacone są koszty leczenia Antka w klinice! Z innymi kosztami radzimy sobie dzięki dobrym ludziom, których mamy szczęście spotykać na swojej drodze. 

Antek przeszedł w swoim króciutkim życiu już tak wiele, aż w końcu mamy nie tylko nadzieję, ale i potwierdzenie, że jest możliwość skutecznego leczenia! 

Nasi Przyjaciele, Znajomi i Nieznajomi - jesteście z nami i pomagacie nam na różne sposoby.  <3 Dziękujemy! 



Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 5 934 osoby
159 325 zł (100,24%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość