Zbiórka zakończona
Antoś Faberski - zdjęcie główne

Antoś Faberski - podaj dalej

Zgłaszający zbiórkę:
Antoś Faberski, 16 lat
Warszawa, mazowieckie
Choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 16 października 2013
Zakończenie: 23 października 2013
20 456 zł(102,28%)
Wsparło 318 osób
Zgłaszający zbiórkę:
Antoś Faberski, 16 lat
Warszawa, mazowieckie
Choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 16 października 2013
Zakończenie: 23 października 2013

Rezultat zbiórki

12 grudnia 2013 r. już bez przekładania Antoś mógł przejść operację. Wszystko dzięki dużemu wsparciu i szybko zakończonej zbiórce. Kilka miesięcy wcześniej się nie udało i termin operacji musiał być przesunięty.

 

A teraz Antoś jest już po operacji. Ma nowe czoło, kształtną głowę. Pani doktor wypełniła dodatkowo ubytki w czaszce chłopca. Antoś kilka dni po operacji mówił, że nic go nie boli i chce już wracać do domu.

 

Antoni Faberski

 

Dziękujemy wszystkim, dzięki którym kolejny raz nie trzeba było przekładać terminu operacji z powodu braku funduszy. Zabieg był bardzo poważny, a przy chorobie Antosia niezbędny w jego dalszym rozwoju. Raz jeszcze dziękujemy.

Opis zbiórki

4-letni Antoś różni się wyglądem od swoich rówieśników, ale piłkę kopie równie mocno jak oni. Urodził się z rzadką chorobą genetyczną, która dotyka jedno na 200 tysięcy dzieci. Zespół Aperta odpowiada za deformację czaszki, zrośnięte paluszki u dłoni i stópek oraz rozszczep podniebienia. Kiedy Antoś pojawił się na świecie, dał rodzicom dużo energii do tego, żeby poruszyć niebo i ziemię dla synka.

 

Przy tej chorobie nie mogli siedzieć z założonymi rękami – trzeba zoperować podniebienie, rozdzielić paluszki i cały czas dbać o to, żeby mózg miał wystarczająco dużo miejsca w za małej czaszce. Objeździli całą Polskę, szukając pomocy dla synka. Poznali też rodziców innych „aperciaków”. I dowiedzieli się o zaskakujących efektach leczenia w Dallas w USA. Zaczęli zbierać pieniądze, a potrzeba było kilkaset tysięcy złotych. Dzięki wsparciu wielu osób Antoś ma rozdzielone paluszki, zrekonstruowane podniebienie i operację głowy za sobą. Wtedy się udało…

 

Antoni Faberski

 

W listopadzie 2012 roku podczas kontroli lekarza zaniepokoiło narastające ciśnienie śródczaszkowe w główce Antosia oraz nieprawidłowy obraz rezonansu magnetycznego. Trzeba ponownie operować, żeby zrobić miejsce na rosnący mózg. Ale to nie wszystko – operacja zabezpieczy też nerw wzrokowy przed uszkodzeniem i utratą wzroku. Po operacji Antoś będzie przebywał jedną noc na intensywnej terapii, a w trzeciej dobie, jeśli nie wystąpią żadne komplikacje, zostanie wypisany z kliniki. Przez następne 4-5 dni nie będzie mógł otworzyć oczu ze względu na opuchliznę na twarzy. To bardzo trudne doświadczenie dla tak małego dziecka i jego rodziców. Koszt operacji to 47 tysięcy $, czyli niemal 150.000 zł. Rodzice optymistycznie patrzyli na zbiórkę – wcześniej się udało zebrać kilka razy większą kwotę, więc mocno wierzyli, że i tym razem się uda. Termin był wyznaczony na lipiec/sierpień. Nie udało się…

 

Antoni Faberski

 

Brakuje jeszcze 20.000 zł, żeby mały Antoś mógł pojechać na operację. Kolejny termin został wyznaczony na 12 listopada. Rodzice pukali już we wszystkie znane im drzwi, jednak te brakujące 20 tys.zł wydaje się niemożliwe do zebrania. Ale się nie poddają, w końcu sportowego ducha mają we krwi – Antoś jest synem Ani Jedlińskiej, byłej piłkarki ręcznej, a wnukiem Ryszarda Jedlińskiego, byłego reprezentanta Polski w piłce ręcznej i olimpijczyka. Tata Antka jest z kolei trenerem piłki nożnej. Dlatego Antoś tak świetnie czuje się na boisku, a piłkę pokochał, kiedy tylko mógł ją kopnąć – mimo ograniczeń, które stawia przed nim choroba.

 

Podaj dalej – niech pieniądze nie będą przeszkodą w operacji Antosia.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1,64 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    10 zł

    Jesteś bardzo dzielnym chłopcem :)

  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    10 zł

    Powodzenia - Roch, Ada i Lena

  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    50 zł

    Trzymam kciuki za Antosia i bliskich dzielnego chłopca. Obiecuję też modlitwę w Waszej intencji !

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj