Skarbonka

Antosiu jesteśmy z Tobą

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Czy to już koniec? Czy nie zdążymy uratować naszego synka? 💔 

Antoś, ma tylko rok, a już walczy o życie 🥹 Każdy dzień, każda godzina to walka. Mamy coraz mniej czasu na uratowanie naszego synka 🥹

U Antosia zdiagnozowano nowotwór - NEUROBLASTOMA IV stopnia 🥹 Guz w brzuszku Antosia jest gigantycznych rozmiarów. Brzuszek naszego synka wygląda jakby napompowany balon 💔

Widok Antosia podłączonego do mnóstwa kabelków rozrywa nasze serca 💔 Przez jego malutkie ciało przepłynęło już hektolitry chemii. Jest taki malutki, a już tak wiele wycierpiał. 

 

Lekarze w Polsce wdrożyli leczenie, ale niestety nie przyniosło rezultatów. Mimo zastosowanej chemii guz nadal rośnie. Powiedzieli Nam, abyśmy przygotowali się na najgorsze, pożegnali się z Nim i spędzili ten ostatni czas razem 🥹

Ale jak My rodzice możemy pozwolić odejść naszemu synkowi? Szukaliśmy pomocy za granicą. Klinika w Niemczech zaproponowała nam leczenie. Niestety na drodze stoją pieniądze, i to bardzo duże 🥹 Leczenie może wynieść nawet kilka mln zł.

To ostatnia szansa, ostatnia nadzieja dla Antosia. 

Prosimy, pomóżcie Nam uratować naszego synka 🙏

Każda najmniejsza wpłata, udostępnienie to krok bliżej do przyszłości, do dzieciństwa naszego synka. 

Zrozpaczeni rodzice Antosia. 

* Zbiórka pilna zweryfikowana przez fundację siepomaga. 

** Post udostępniony na prośbę rodziców.

25 473 złCEL: 100 000 zł
Wsparło 649 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0816975 Antoni

Czy to już koniec? Czy nie zdążymy uratować naszego synka? 💔 

Antoś, ma tylko rok, a już walczy o życie 🥹 Każdy dzień, każda godzina to walka. Mamy coraz mniej czasu na uratowanie naszego synka 🥹

U Antosia zdiagnozowano nowotwór - NEUROBLASTOMA IV stopnia 🥹 Guz w brzuszku Antosia jest gigantycznych rozmiarów. Brzuszek naszego synka wygląda jakby napompowany balon 💔

Widok Antosia podłączonego do mnóstwa kabelków rozrywa nasze serca 💔 Przez jego malutkie ciało przepłynęło już hektolitry chemii. Jest taki malutki, a już tak wiele wycierpiał. 

 

Lekarze w Polsce wdrożyli leczenie, ale niestety nie przyniosło rezultatów. Mimo zastosowanej chemii guz nadal rośnie. Powiedzieli Nam, abyśmy przygotowali się na najgorsze, pożegnali się z Nim i spędzili ten ostatni czas razem 🥹

Ale jak My rodzice możemy pozwolić odejść naszemu synkowi? Szukaliśmy pomocy za granicą. Klinika w Niemczech zaproponowała nam leczenie. Niestety na drodze stoją pieniądze, i to bardzo duże 🥹 Leczenie może wynieść nawet kilka mln zł.

To ostatnia szansa, ostatnia nadzieja dla Antosia. 

Prosimy, pomóżcie Nam uratować naszego synka 🙏

Każda najmniejsza wpłata, udostępnienie to krok bliżej do przyszłości, do dzieciństwa naszego synka. 

Zrozpaczeni rodzice Antosia. 

* Zbiórka pilna zweryfikowana przez fundację siepomaga. 

** Post udostępniony na prośbę rodziców.

Wpłaty

Sortuj według