Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Walczymy o przyszłość Arka! Każdy dzień jest na wagę złota!

Arek Wójcik

Walczymy o przyszłość Arka! Każdy dzień jest na wagę złota!

39 512,11 zł ( 60,12% )
Brakuje: 26 200,89 zł
Wsparły 302 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0120568
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Arek Wójcik, 45 lat
Poraj, śląskie
Spastyczne porażenie czterokończynowe, uraz śródczaszkowy z długotrwałym okresem nieprzytomności, dysfunkcja odcinkowa i somatyczna
Rozpoczęcie: 5 Marca 2021
Zakończenie: 2 Marca 2022

Opis zbiórki

Udzielenie pierwszej pomocy jest działaniem, które nieraz ma na celu uratowanie czyjegoś życia. W tym przypadku niemal nie doszło to tragedii, podczas której ucierpiałby nie tylko poszkodowany, ale także Arek. Arek, który zobaczył wypadek i postanowił pomóc… W tym dniu niestety nic nie skończyło się tak, jak powinno. W trakcie udzielania pomocy Arkadiusz został z premedytacją potrącony. 

Arek przed wypadkiem był wspaniałym człowiekiem. Kochający mąż, ojciec trójki dzieci, przyjaciel, sąsiad… Każdy miał o nim bardzo dobre zdanie. Był to także człowiek pełen zamiłowania do swojej pracy. Jako kierowca w jednej z firm spełniał się zawodowo za granicą od wielu lat. Wszystko dobrze się układało, aż do 20 czerwca 2020 roku i momentu pechowego wypadku. 

Diagnoza postawiona przez belgijskich lekarzy powaliła nas na kolana - pęknięta czaszka, uszkodzone mózgowie, połamane kości nóg, barku, miednicy, a na dodatek uszkodzony kręgosłup. W związku z tak licznymi urazami Arkadiusz został utrzymany w śpiączce farmakologicznej niemalże na 3 tygodnie. Po wybudzeniu kontakt z nim był znacznie utrudniony. Nie wiedział gdzie się znajduje, ani co się stało. Jego prawa strona była niewładna. 

Problemy z anglojęzycznym personelem szpitala spowodowały, że postanowiliśmy przenieść Arka początkowo do szpitala w Częstochowie, a następnie do szpitala rehabilitacyjnego w Reptach. Od lutego jest już w domu. Niestety wypadek spowodował także zaburzenia psychiczne związane z nadmierną agresją, a także problemy z pamięcią krótkotrwałą. Mamy w związku z tym nadzieję, że dalsza rehabilitacja spowoduje powrót do pełni zdrowia. Do tej pory zauważyliśmy poprawę związaną z unoszeniem prawej ręki i nogi. Arek leży i siada, jednak nadal potrzebna jest pomoc psychiatry, psychologa, logopedy… 

Dzięki turnusom rehabilitacyjnym cała rodzina wierzy, że Arek ponownie zacznie chodzić, jeździć na rowerze, a przede wszystkim zajmie się ukochanymi dziećmi.

39 512,11 zł ( 60,12% )
Brakuje: 26 200,89 zł
Wsparły 302 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0120568
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki