Zbiórka zakończona
Arleta Sikucińska - zdjęcie główne

Pomóż wyrwać Arletę ze szponów NOWOTWORU❗️ Potrzebne wsparcie!

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Arleta Sikucińska, 57 lat
Tuchorza, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 20 grudnia 2024
Zakończenie: 2 kwietnia 2025
23 612 zł(17,07%)
Wsparły 274 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0745372 Arleta

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Arleta Sikucińska, 57 lat
Tuchorza, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 20 grudnia 2024
Zakończenie: 2 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy, 

chciałabym z całego serca podziękować za Waszą pomoc. 

Dobro, jakie mi okazaliście, dodało mi sił do walki z chorobą i obudziło nową nadzieję. Jestem Wam za to bardzo wdzięczna!

Nie wiem, ile jeszcze potrwa moja walka, dlatego proszę – trzymajcie kciuki za moją dalszą drogę!

Arleta

Opis zbiórki

Mam na imię Arleta. W lutym 2024 roku moje dotychczas spokojne życie wywróciło się do góry nogami. Niespodziewana, okrutna diagnoza sprawiła, że każdy dzień zamienił się w trudną walkę o moje zdrowie!

Wszystko zaczęło się, gdy pewnego dnia wyczułam w piersi guzka. Nie mogłam tracić czasu, postanowiłam od razu udać się na badania. Podczas USG lekarz od razu powiedział, że nie ma dla mnie dobrych wieści. Niestety, wyniki kolejnych badań potwierdziły najgorszy scenariusz!

Niedługo później usłyszałam druzgocącą diagnozę – NOWOTWÓR złośliwy piersi. Mój świat nagle się zatrzymał… Codzienność zmieniła się w leczenie, badania i wizyty u wielu różnych lekarzy. Ciężko było mi uwierzyć, że tak teraz będzie wyglądać moja rzeczywistość.

Rozpoczęłam leczenie hormonalne, które niestety nie dało zbyt dużych efektów. Konieczna była operacja usunięcia piersi i węzłów chłonnych, którą przeszłam w połowie października 2024 roku. Po niej zaczęłam przyjmować chemioterapię, a wciąż jeszcze sporo przede mną…

Kiedy skończę przyjmować cykle chemii, konieczne będzie rozpoczęcie dalszego leczenia, które potrwa dwa lata. Będę musiała przyjmować specjalistyczny lek, który niestety nie jest refundowany. Jego koszt jest ogromny i wiem, że sama nie dam sobie rady, dlatego muszę prosić Was o pomoc.

Mam wspaniałego męża i cudownego syna, którzy wspierają mnie w walce z chorobą, jednak moje dalsze leczenie przekracza nasze możliwości finansowe. Z całego serca proszę, wesprzyjcie mnie w tym trudnym czasie! Będę wdzięczna za każdą złotówkę!

Arleta

Wpłaty

Sortuj według
  • M.M.
    M.M.
    Udostępnij
    100 zł
  • Emilia Kostera
    Emilia Kostera
    Udostępnij
    40 zł

    Wianek

  • Kamila
    Kamila
    Udostępnij
    20 zł

    Za koc

  • Zosia
    Zosia
    Udostępnij
    10 zł
  • mr_white
    mr_white
    Udostępnij
    30 zł
  • Aleksandra Prządka
    Aleksandra Prządka
    Udostępnij
    100 zł

    Dużo zdrowia i wytrwałości ♥️

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj