Avatar organizatora
Przemek Ledzian

Armia Przemka Ledziana z sercem do ludzi – Ratujemy życie Filipka! 💔💚

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Nazywam się Przemek Ledzian. Na co dzień sam zmagam się z niewyobrażalnym bólem, najwyższym stopniem niepełnosprawności i ponad 30 ciężkimi chorobami, w tym 3 rzadkimi. Wiem doskonale, czym jest cierpienie, szpitalny mrok i lęk o każdy kolejny dzień. Ale dzisiaj nie proszę o siebie. Dzisiaj z całego serca proszę o ratunek dla malutkiego Filipka!

Spotkałem Filipka i Jego Mamę osobiście. Spojrzałem w te niewinne oczy i trzymałem razem z nim puszkę na datki też ją   zasiliłem . Widziałem też Matkę, która walczy o życie swojego synka jak lew... Pękło mi serce. Stan Filipka stale się pogarsza   okrutna dystrofia mięśniowa Duchenne’a odbiera mu siły z dnia na dzień. Jedynym ratunkiem jest terapia genowa w USA za ponad 16 milionów złotych. Czas ucieka nieubłaganie, a każda chwila ma znaczenie.

Wy cały czas mi pomagacie, dając mi siłę i otaczając mnie dobrem. Wiem, jak potężną moc ma nasza wspólnota. Dlatego stworzyłem tę skarbonkę  Armię Przemka Ledziana z sercem do ludzi  abyśmy razem przekazali to dobro dalej. Wpłaćcie chociaż symboliczną kwotę. Każda złotówka to cegiełka budująca szansę na życie dla Filipka. Błagam Was o pomoc. Pokażmy po raz kolejny, że razem możemy dokonać cudu! 💚

Przemo 

 

(otwiera nową kartę)

 

295 zł
WesprzyjWsparło 7 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają bezpośrednio na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0842104 Filip

Nazywam się Przemek Ledzian. Na co dzień sam zmagam się z niewyobrażalnym bólem, najwyższym stopniem niepełnosprawności i ponad 30 ciężkimi chorobami, w tym 3 rzadkimi. Wiem doskonale, czym jest cierpienie, szpitalny mrok i lęk o każdy kolejny dzień. Ale dzisiaj nie proszę o siebie. Dzisiaj z całego serca proszę o ratunek dla malutkiego Filipka!

Spotkałem Filipka i Jego Mamę osobiście. Spojrzałem w te niewinne oczy i trzymałem razem z nim puszkę na datki też ją   zasiliłem . Widziałem też Matkę, która walczy o życie swojego synka jak lew... Pękło mi serce. Stan Filipka stale się pogarsza   okrutna dystrofia mięśniowa Duchenne’a odbiera mu siły z dnia na dzień. Jedynym ratunkiem jest terapia genowa w USA za ponad 16 milionów złotych. Czas ucieka nieubłaganie, a każda chwila ma znaczenie.

Wy cały czas mi pomagacie, dając mi siłę i otaczając mnie dobrem. Wiem, jak potężną moc ma nasza wspólnota. Dlatego stworzyłem tę skarbonkę  Armię Przemka Ledziana z sercem do ludzi  abyśmy razem przekazali to dobro dalej. Wpłaćcie chociaż symboliczną kwotę. Każda złotówka to cegiełka budująca szansę na życie dla Filipka. Błagam Was o pomoc. Pokażmy po raz kolejny, że razem możemy dokonać cudu! 💚

Przemo 

 

(otwiera nową kartę)