Armia Samuelka dla Marcelka

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Kochani Darczyńcy,
chcielibyśmy podzielić się z Wami najnowszymi informacjami o stanie zdrowia naszego synka Marcela. Niestety jego stan się pogorszył, a my zaczynamy zmagać się z konsekwencjami wylewu, który zmienił jego życie.
W wyniku wylewu Marcel ma niedowład dolnej kończyny – podczas chodzenia traci władzę nad nóżką, upada i nie jest w stanie sam wstać. Oprócz tego jego nerwy wzrokowe są uszkodzone. Jesteśmy w trakcie szczegółowej diagnostyki, aby ustalić zakres uszkodzeń i pola widzenia. Marcelek wymaga korekcji wzroku poprzez okulary o mocy +2 oraz +1,5, dodatkowo stwierdzono u niego astygmatyzm.
Postawa i chód Marcela lekarze określili jako nieprawidłowe z powodu zalania móżdżku. Ostatnie badania EEG i MRI wykazały małogłowie oraz nieprawidłowe zapisy, co może świadczyć o padaczce. Czasami obserwujemy u niego momenty „zawieszania się”, które również są objawem tej choroby. Obecnie badamy go genetycznie pod kątem wad, które mogą uniemożliwiać dalszy rozwój.
Rozwój motoryczny Marcela jest bardzo zaburzony, dlatego potrzebuje intensywnej rehabilitacji oraz częstych wizyt lekarskich i badań, których nie możemy odkładać w czasie. Każdy dzień to walka o jego samodzielność i dalszy rozwój oraz strach o to, jak będzie wyglądała jego przyszłość.
Zmagamy się również z bezdechami sennymi spowodowanymi przerostem trzeciego migdałka. Każdej nocy nasłuchujemy jego oddechu. Nasza wiara, że stan się polepszy, niestety okazała się okrutnie wystawiona na próbę. Stan zdrowia Marcela pogarsza się, a jeszcze wiele trudnych wyzwań przed nami.
Pomimo problemów Marcel potrafi chodzić, ale bardzo szybko się męczy i często wymaga wózka. Dodatkowo ma problem z krzepliwością, co stwarza ryzyko powikłań przy operacjach. W nowym roku czeka go kolejna operacja na refluks, a częste pobyty w szpitalu dodatkowo utrudniają jego rozwój.
Każda złotówka, którą nam ofiarujecie, to realna pomoc w jego leczeniu, rehabilitacji i codziennej walce o lepsze jutro. Dziękujemy, że jesteście z nami w tym trudnym czasie. Każde wsparcie daje nam siłę, by walczyć dalej.
Z wdzięcznością,
Mama i Tata Marcela
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Kochani Darczyńcy,
chcielibyśmy podzielić się z Wami najnowszymi informacjami o stanie zdrowia naszego synka Marcela. Niestety jego stan się pogorszył, a my zaczynamy zmagać się z konsekwencjami wylewu, który zmienił jego życie.
W wyniku wylewu Marcel ma niedowład dolnej kończyny – podczas chodzenia traci władzę nad nóżką, upada i nie jest w stanie sam wstać. Oprócz tego jego nerwy wzrokowe są uszkodzone. Jesteśmy w trakcie szczegółowej diagnostyki, aby ustalić zakres uszkodzeń i pola widzenia. Marcelek wymaga korekcji wzroku poprzez okulary o mocy +2 oraz +1,5, dodatkowo stwierdzono u niego astygmatyzm.
Postawa i chód Marcela lekarze określili jako nieprawidłowe z powodu zalania móżdżku. Ostatnie badania EEG i MRI wykazały małogłowie oraz nieprawidłowe zapisy, co może świadczyć o padaczce. Czasami obserwujemy u niego momenty „zawieszania się”, które również są objawem tej choroby. Obecnie badamy go genetycznie pod kątem wad, które mogą uniemożliwiać dalszy rozwój.
Rozwój motoryczny Marcela jest bardzo zaburzony, dlatego potrzebuje intensywnej rehabilitacji oraz częstych wizyt lekarskich i badań, których nie możemy odkładać w czasie. Każdy dzień to walka o jego samodzielność i dalszy rozwój oraz strach o to, jak będzie wyglądała jego przyszłość.
Zmagamy się również z bezdechami sennymi spowodowanymi przerostem trzeciego migdałka. Każdej nocy nasłuchujemy jego oddechu. Nasza wiara, że stan się polepszy, niestety okazała się okrutnie wystawiona na próbę. Stan zdrowia Marcela pogarsza się, a jeszcze wiele trudnych wyzwań przed nami.
Pomimo problemów Marcel potrafi chodzić, ale bardzo szybko się męczy i często wymaga wózka. Dodatkowo ma problem z krzepliwością, co stwarza ryzyko powikłań przy operacjach. W nowym roku czeka go kolejna operacja na refluks, a częste pobyty w szpitalu dodatkowo utrudniają jego rozwój.
Każda złotówka, którą nam ofiarujecie, to realna pomoc w jego leczeniu, rehabilitacji i codziennej walce o lepsze jutro. Dziękujemy, że jesteście z nami w tym trudnym czasie. Każde wsparcie daje nam siłę, by walczyć dalej.
Z wdzięcznością,
Mama i Tata Marcela
Wpłaty
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Trzymaj się i walcz dzieciątko. Niech Bóg będzie przy Tobie.
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
Niech Bóg ma Was w swojej opiece🙏❤️
- Wpłata anonimowaX zł