ArmiaSamuelkaiPromyczki Kubusia dla Błażeja
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Jeszcze chwilę temu cieszyliśmy się, że dzięki Waszej pomocy udało nam się zebrać środki na wyjazd do Belgii i pojawiła się nadzieja na ratunek dla naszego synka. Wierzyliśmy, że przed Błażejkiem w końcu otwiera się szansa na leczenie i życie bez ciągłego strachu… Niestety, na miejscu wydarzył się dramat, którego nikt się nie spodziewał.
Stan Błażejka nagle bardzo się pogorszył. Jego serduszko się zatrzymało — lekarze zdążyli je uratować, ale nasz synek trafił na OIOM i dziś walczy o życie. Patrzymy na niego ze łzami w oczach… Jest wykończony cierpieniem, podłączony do aparatury, a my możemy tylko być obok i modlić się, by jego stan się ustabilizował i możliwy był przeszczep.
Błażejek od urodzenia walczy ze skrajnie złożoną wadą serca. We wrześniu trafił na intensywną terapię z powodu niewydolności oddechowej i krążeniowej. Później usłyszeliśmy kolejną dramatyczną diagnozę — atrezję dróg żółciowych, która doprowadziła do niewydolności wątroby. Był moment, gdy lekarze mówili już tylko o leczeniu paliatywnym… Belgijska klinika dała nam jednak iskierkę nadziei.
Niestety dodatkowa hospitalizacja oznacza ogromne koszty, których nie jesteśmy w stanie sami pokryć. Dlatego po raz kolejny prosimy o pomoc, wsparcie i modlitwę za naszego synka. Każda wpłata i każde udostępnienie daje nam siłę, by dalej walczyć o życie Błażejka. 🤍
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Jeszcze chwilę temu cieszyliśmy się, że dzięki Waszej pomocy udało nam się zebrać środki na wyjazd do Belgii i pojawiła się nadzieja na ratunek dla naszego synka. Wierzyliśmy, że przed Błażejkiem w końcu otwiera się szansa na leczenie i życie bez ciągłego strachu… Niestety, na miejscu wydarzył się dramat, którego nikt się nie spodziewał.
Stan Błażejka nagle bardzo się pogorszył. Jego serduszko się zatrzymało — lekarze zdążyli je uratować, ale nasz synek trafił na OIOM i dziś walczy o życie. Patrzymy na niego ze łzami w oczach… Jest wykończony cierpieniem, podłączony do aparatury, a my możemy tylko być obok i modlić się, by jego stan się ustabilizował i możliwy był przeszczep.
Błażejek od urodzenia walczy ze skrajnie złożoną wadą serca. We wrześniu trafił na intensywną terapię z powodu niewydolności oddechowej i krążeniowej. Później usłyszeliśmy kolejną dramatyczną diagnozę — atrezję dróg żółciowych, która doprowadziła do niewydolności wątroby. Był moment, gdy lekarze mówili już tylko o leczeniu paliatywnym… Belgijska klinika dała nam jednak iskierkę nadziei.
Niestety dodatkowa hospitalizacja oznacza ogromne koszty, których nie jesteśmy w stanie sami pokryć. Dlatego po raz kolejny prosimy o pomoc, wsparcie i modlitwę za naszego synka. Każda wpłata i każde udostępnienie daje nam siłę, by dalej walczyć o życie Błażejka. 🤍
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa28 zł
- Wpłata anonimowa150 zł
- Zielu20 zł
Będę się modlił o zdrowie Waszego dziecka.
- Wpłata anonimowa20 zł
- Karolina100 zł